Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

mss-1 - silnik syreny nie wchodzi na obroty grzeje się.

pawlik722 01 Jul 2014 23:12 2202 14
  • #1
    pawlik722
    Level 23  
    Witam wszystkich, mam taki oto mały problem już nie wiem jak to ugryźć w końcu przezwoję dla pewności cały silnik.
    Posiadam taką oto syrenę z czasów PRL jest ona na napięcie stałe 12V, nie wchodzi na obroty przy 12V jedynie przy 18V kręci się prawie tak jak należy, ale za to zaczyna się kopcić.
    Myślałem, że jest spalony wirnik, ale wszystko wskazuje na to że nie jest, oporności na wszystkich wycinkach takie same, zwarć między zwojami nie ma, przebicia do masy również. No to patrze może stojan, ale też nie, oporność w granicach normy przebicia niema, obie cewki takie same, po odwinięciu taśmy wizualnie również w stanie bardzo ładnym.
    Szczotki w osi, chociaż wcześniej nie były, ale po ustawieniu jak należy zmiany nie ma, pobór prądu w normie tylko obrotów nie może złapać.
    Łożyska nie są idealne, ale są dobre, wałek kręci się lekko, sprawdzałem z turbiną i bez. Ma ktoś jakieś pomysły?

    Najwyżej dla pewności przezwoję wirnik i stojan, ale mam przeczucie graniczące z pewnością, że to nie pomoże.
    Czy ta syrena nie była zasilana jakimś przemiennikiem częstotliwości?
  • #3
    pawlik722
    Level 23  
    9A przy 14V startuje i pracuje według mnie prawie normalnie pod napięciem zmiennym i 17V przy 20V i zmiennym napięciu pracuje już chyba jak należy przynajmniej po głosie syreny wnioskuje bo licznika obrotów się jeszcze nie do robiłem.
    z głupiałem. Jak by ktoś miał taką syrene i mógł podać wartości jakie są pomiędzy wycinkami komutatora oraz na cewkach stojana był bym wdzięczny.
    u mnie oporność cewek jest w granicach 0.15-0.20 ohma a między wycinkami w granicy 0.15ohma
    niestety dokładność miernika nie powala ale sądząc po ilości drutu wskazania są poprawne.
    dzisiaj uruchomiłem ruski silniczek przezwajałem mu wirnik i na chwile obecną ostatni jaki miałem do roboty więc jak się nic nie uda wywnioskować to z czystej zapobiegliwości zrobię mu kapitalkę bo syrena musi być za tydzień sprawna chociażby się rękami i nogami przed powrotem z emerytury broniła.
  • #4
    Reprint
    Level 16  
    Skąd masz dane że jest na napięcie 12V? Daj zdjęcie tabliczki znamionowej.
    W jaki sposób jest zasilany? W jaki sposób zmieniasz wartość napięcia?
  • #5
    kazimierzbrejta
    Level 22  
    Witam. Kolego pawlik, jeżeli mamy Ci pomóc to musisz bardzo dokładnie opisać problem. Jak widzisz nie ma sposobu, aby zrozumieć pierwsze zdanie z ostatniego Twojego postu. Z napięcia 14 V nie wiemy jakiego przechodzisz do napięcia 17 V i 20 V zmiennego, dlaczego zmiennego i co według Ciebie znaczy napięcie zmienne.
  • #6
    pawlik722
    Level 23  
    To raczej logiczne, mam zasilacz regulowany i autotransformator pod ręką, sprzęt jest starą samochodową syreną stosowaną w wozach strażackich, na napięcie stałe 12V. w tamtych czasach nie korzystało się z niczego innego do sterowania syrenami.
    Przyczepiliście się koledzy do najmniej istotnych spraw, to czy ja zmieniam napięcie płynnie czy skokowo czy jeszcze inaczej jest najmniej istotną sprawą. A to że podłączyłem go pod autotransformator było tylko ciekawskim podejściem do tematu.
    a model syreny to mss-1 zdjęcia tabliczki robić mi się nie chce ale wszystkie parametry podałem nie ma takiej potrzeby.
  • #7
    kazimierzbrejta
    Level 22  
    To nie są mało istotne sprawy, tylko istnieją obawy, że zasila Kolega tą syrenę prądem przemiennym.
  • #9
    kazimierzbrejta
    Level 22  
    Nie znamy dokładnie typu silnika, ogólnie po budowie kwalifikujemy,że jest to silnik komutatorowy. W takim przypadku próby należało by przeprowadzać w takich warunkach jak zakłada producent. Ogólnie może i tak być powinno, że silnik komutatorowy jest silnikiem uniwersalnym, przecież i tak prąd stały komutator tego silnika przekształca w prąd przemienny, ale czy przez producentów nie są tutaj wprowadzane pewne szczegóły tego nie wiemy. Dlatego w tym układzie wskazana jest ostrożność.
  • #10
    Pritend
    Level 19  
    pawlik722 wrote:
    sprzęt jest starą samochodową syreną stosowaną w wozach strażackich, na napięcie stałe 12V. w tamtych czasach nie korzystało się z niczego innego do sterowania syrenami.


    W autach ciężarowych stosowało się również zasilanie 24V. Być może silnik tej syreny był zasilany takim napięciem. Tego nie wiem.
  • #11
    kazimierzbrejta
    Level 22  
    Były produkowane 2 typy elektrycznych syren samochodowych. Typ MSS - 1a, o symbolu PS - 28. Zasilanie 12 V, moc 132 W, prąd 24 A, obroty 7200/ min. Oraz syrena typ MSS - 1b o symbolu PS - 29. Zasilanie 6 V, moc 132 W, prąd 12 A i obroty 7300/ min.
  • #12
    kazimierzbrejta
    Level 22  
    Znam silniki komutatorowe napisałem Koledze nawet dlaczego można je zaliczyć do uniwersalnych, ale profesjonalnie silnika komutatorowego prądu stałego już na wstępie nie można zaliczać, że jest to silnik uniwersalny. Chcę Koledze pomóc, poświęciłem nawet trochę czasu na odszukanie ulotki handlowej z lat 60- tych. Może i jest błąd ponieważ jest to ulotka handlowa nie techniczna, a ja bez namysłu ją tylko przepisałem.
  • #13
    Reprint
    Level 16  
    Jeżeli kolega zasila silnik odpowiednim napięciem, uzwojenia są sprawne, wirnik nie jest zablokowany to nie ma bata musi działać. Ja bym sprawdził jeszcze raz uzwojenia, bo wszystko wskazuje na przerwę.
    Co do tej oczywistości to każdy jest anonimowy w internecie i nie wiemy jaką kolega posiada wiedzę i trzeba było się upewnić czy nie jest kolega jakimś gimbusem który podłącza silniczek z zabawki do gniazdka :D .

    Jak kolega rozwiąże problem to proszę napisać co było przyczyną awarii, jestem ciekawy.

    Pozdrawiam
    Reprint
  • #14
    pawlik722
    Level 23  
    Napisałem tu z ciekawości, bo silnik dostałem do roboty wprost ze stołu szefa. Człowiek z 30 letnim stażem pracy, ja z 5 letnim jako elektromechanik u niego w zakładzie niedługo 2 lata będzie i oboje zgłupieliśmy.
    Sam wirnik bez zwarć, przebicia, bez różnic w opornościach między wycinkami, patrząc na oko na ilość uzwojeń oporność w normie, to samo ze stojanem.
    uruchomię go jeszcze jutro po swojemu, zmienię mu ustawienie szczotek względem stojana może jeszcze tu gdzieś leży przyczyna chociaż nie widać żeby ktoś coś ruszał więcej niż było.
    Kolego podałem konkretne pytanie i konkretne znane mi i pewne dane techniczne a ty jak i drugi user przyczepiliście się do tego w jaki sposób zmieniałem mu napięcie zasilania? a co to ma do rzeczy.

    Jestem na 2 etatach ledwo na oczy patrze ale w sobotę się nim zajmę, a może nawet jutro i dam znać co się z nim stało, ba nagram wam kochani film z jego obecnej pracy :P Co byście na własne oczy zobaczyli.
  • #15
    pawlik722
    Level 23  
    Wirnik przezwojony, stojan również, ustawienie szczotek względem stojana już sprawdzałem w każdej pozycji, można płynnie obracać szczotkotrzymaczem.
    Zgłupiałem, szef zgłupiał, znajomy elektryk z fabryki się poddał a elektronik pobliski zaczął się śmiać.