Witam. To mój pierwszy post.
Sprawa wygląda następująco. Posiadam Piaggio Free od dłuższego czasu. Kilka dni temu, podczas "ogólnego czyszczenia, przesmarowania itd" z wymianą jedynie króćca ssącego, gdyż stary był nieszczelny.
Moje pytania brzmią następująco:
1. Podczas rozkręcania gaźnika, nie wiadomo z kąd wypadła mała blaszka, której zdjęcie jest w załączniku. Nie mam pojęcia gdzie była, i de facto gdzie jest jej miejsce.
2. Starter elektryczny nie działał powiedzmy około 2 lat. Po podładowaniu akumulatora, okazało się, że (w moim mniemaniu) następuje zwarcie w okolicach podłogi, a dokładnie w jednej z kostek, której zdjęcie też znajduje się w załączniku. Dzwięk jest bardzo donośny i wyraźny. Jestem pewien że pochodzi z tej kostki.
Nie jestem mechanikiem, przeciwnie, laikiem, tak więc proszę o jasne i czytelne podpowiedzi.
Pozdrawiam

Sprawa wygląda następująco. Posiadam Piaggio Free od dłuższego czasu. Kilka dni temu, podczas "ogólnego czyszczenia, przesmarowania itd" z wymianą jedynie króćca ssącego, gdyż stary był nieszczelny.
Moje pytania brzmią następująco:
1. Podczas rozkręcania gaźnika, nie wiadomo z kąd wypadła mała blaszka, której zdjęcie jest w załączniku. Nie mam pojęcia gdzie była, i de facto gdzie jest jej miejsce.
2. Starter elektryczny nie działał powiedzmy około 2 lat. Po podładowaniu akumulatora, okazało się, że (w moim mniemaniu) następuje zwarcie w okolicach podłogi, a dokładnie w jednej z kostek, której zdjęcie też znajduje się w załączniku. Dzwięk jest bardzo donośny i wyraźny. Jestem pewien że pochodzi z tej kostki.
Nie jestem mechanikiem, przeciwnie, laikiem, tak więc proszę o jasne i czytelne podpowiedzi.
Pozdrawiam