Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kable głośnikowe lutować czy na tzw. wsuwki ?

arkadiuszma 03 Lip 2014 09:23 2604 6
  • #1 03 Lip 2014 09:23
    arkadiuszma
    Poziom 5  

    Witam, zastanawiam się czy przy okazji odkręcenia tylnego terminala w kolumnie nie usunąć 4 wsuwek od kabli głośnikowych i ich nie przylutować.
    Tu rodzą się pytania:
    - Czy jest sens, robić taki zabieg w kolumnach ? Czy będzie ciut lepiej, bo wsuwki są aluminiowe.
    - Czym w 4 wewnętrznych blaszkach terminala( na kolumnę) zrobić otworki na przewód głośnikowy o średnicy około 2mm², aby go przewlec i przylutować.

  • #2 03 Lip 2014 09:51
    krisxxl
    Poziom 26  

    Witam

    Coś dziwnego piszesz. Skoro są wsuwki zaciśnięte na kabel, jak mniemam miedziany, to nie są one aluminiowe, bo takich połączeń się nie robi, tylko mosiężne pobielone cyną. Po drugie: co chcesz uzyskać eliminując wsuwki? Po trzecie: co to za kolumny?

    Pozdrawiam

    Krystian

  • #3 03 Lip 2014 09:59
    mipix
    Poziom 29  

    Jeśli końcówki zaciśnięte na kablach nie są luźne to nie ma sensu z nimi nic robić. Jeśli z jakiegoś powodu są luźne, to można je dogiąć. Lutowanie poprawi jakość dźwięku w stopniu żadnym.

  • #4 03 Lip 2014 10:02
    JackHammer_PL
    Poziom 10  

    Nie uzyskasz żadnej różnicy w "brzmieniu" (bo chyba o to ci chodzi). Konektory o ile "twardo" zachodzą i mają dobry styk też są dobre więc po co zmieniać ? Jak kolega wyżej napisał jak są pobielone cyną to nie zaśniedzieją więc nie ma różnicy.

  • #5 03 Lip 2014 10:10
    398216
    Usunięty  
  • #6 03 Lip 2014 16:17
    arkadiuszma
    Poziom 5  

    Konektory lub inaczej wsuwki są zapewne jak piszecie panowie, mosiężne i bielone cyną ( nie skrobałem ich galwanizacji stąd napisałem że aluminiowe, dodatkowo mają przeźroczystą koszulkę na sobie ) aby je wyjąc trzeba trochę siły.
    Kable wewnątrz wyglądają na wersje srebrnomiedzianą 2-2,5mm linki. Dlatego trochę te wsuwki mnie zraziły, bo to jak dla mnie, nie potrzebny element na torze audio, ale zdaje sobie sprawę że nie które modele kolumn po 30 tys. są wyposażone we wsuwki i grają super, a np. tonsil lutował i jakoś szału nie zrobił na rynku bardziej wymagających klientów. Chciałem zaznaczyć że pomimo pewnej znajomości fizyki, matematycznych obliczeń oporności itp., potrafię usłyszeć różnicę w kablu za 2 zł i za 30zł bo wychodzi na to że oporność metalu to nie wszystko, liczą się inne rzeczy, bo kolumna to coś więcej niż lampka, czy grzałka.

    Chyba dam sobie faktycznie spokój, skoro wszystko dobrze wygląda, nie lata i gra.

    Podobno lutowanie zakład więcej $ kosztuje, niż kable zaopatrzone we wsuwkę , dziwne, przecież dla fachowca przylutować to kilka sekund, a wsuwkę na kabel też trzeba założyć lub kupić automat.

  • #7 03 Lip 2014 16:32
    JackHammer_PL
    Poziom 10  

    kolego to nie czasy Unitry (żeby nie było, nie mówię że to były złe czasy) gdzie fachowcy składali audiosprzęty ręcznie, teraz wszystko (przynajmniej większość) robią automaty. No niestety nic na to nie poradzimy nawet jak byśmy chcieli. Odspępstem od tej reguły to pewnie chińszcyzna składana małymi rączkami za miskę ryżu :D

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME