Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

volvo s40 1,8 1996 - Akumulator zbyt duży jakie wady?

saa204 03 Lip 2014 13:07 1965 29
  • #1 03 Lip 2014 13:07
    saa204
    Poziom 15  

    Czy akumulator większy niż powinien być przykładowo 75Ah 750A zamiast 540A 50-60Ah w czymś przeszkadza i może coś uszkodzić?
    Czy alternator 80A doładuje taki akumulator?

    0 29
  • #2 03 Lip 2014 13:16
    woks11
    Poziom 12  

    Jeżeli się mieści to alternator spokojnie da sobie radę

    0
  • #3 03 Lip 2014 13:18
    jacekko0
    Poziom 31  

    Różnica którą podałeś powinna być do zaakceptowania, odnośnie drugiej części pytania to jeśli przekroczysz prąd alternatora, ładowanie plus odbiorniki może się uszkodzić alternator.

    0
  • #4 03 Lip 2014 13:22
    sebek1071
    Poziom 13  

    Dokładnie nic się nie stanie.
    Sam jeździłem z akumulatorem 95AH gdzie alternator miał tylko 45A i nic mu nie było akumulator był cały czas naładowany pomimo rzadkiego użytkowania auta i krótkich odcinków max 30km.

    0
  • #5 03 Lip 2014 13:46
    saa204
    Poziom 15  

    jacekko0 napisał:
    Różnica którą podałeś powinna być do zaakceptowania, odnośnie drugiej części pytania to jeśli przekroczysz prąd alternatora, ładowanie plus odbiorniki może się uszkodzić alternator.
    Można jaśniej?
    Co to znaczy ze jak przekroczę prąd alternatora że się alternator uszkodzi?

    Wiem że alternator ma 80A bo tak pisze.
    Instrukcja zaleca akumulator, max prąd rozruchowy 520A oraz 50-60Ah.

    0
  • #6 03 Lip 2014 14:20
    sebek1071
    Poziom 13  

    Oznacza to że jak przekroczysz maksymalny prąd jaki może oddać alternator możesz go uszkodzić poprzez spalenie.

    -1
  • #7 03 Lip 2014 14:22
    saa204
    Poziom 15  

    Możesz jaśniej. Sorry ale nie rozumiem.
    To jeśli pisze w instrukcji max prąd 520A a ja założę akumulator 750A to się coś zepsuje?

    0
  • #8 03 Lip 2014 14:27
    sebek1071
    Poziom 13  

    Nie na te prądy się patrzysz.
    chodzi o prąd który może wytworzyć alternator podawany jest on na tabliczce znamionowej alternatora czyli Twoje 80A.
    Jeśli natomiast chodzi o te prądy podawane na akumulatorze są to prądy rozruchowe czyli ile A akumulator może oddać do rozrusznika w trakcie rozruchu.
    Czyli łopatologicznie mówiąc będziesz mógł dłużej kręcić rozrusznikiem bo akumulator będzie miał "w sobie" więcej prądu.

    0
  • #9 03 Lip 2014 14:34
    saa204
    Poziom 15  

    Dobra to o co chodzi i czemu mogę alternator zepsuć?

    A czy biorąc aku 75/750 zamiast 50/500 to dłużej on pożyje?

    0
  • #10 03 Lip 2014 14:51
    sebek1071
    Poziom 13  

    Napiszę najprościej jak dam radę: każdy odbiornik w samochodzie pobiera jakiś prąd.
    Akumulator aby się naładować musi pobrać prąd z alternatora więc prąd potrzebny do ładowania oraz suma prądów pobieranych przez odbiorniki nie może być większa jak prąd który może wytworzyć alternator.
    Ale jak wiadomo akumulator nie ładuje się takim samym prądem jaki oddaje na zewnątrz czyli zaraz po odpaleniu samochodu popłynie duży prąd ale nie aż tak długi żeby uszkodzić alternator chyba że bilans energetyczny samych odbiorników jest już prawie równy 0 (odbiorniki pobierają prąd równy lub prawie równy wartości prądu który możę wytworzyć alternator) wtedy sprawa się nieco komplikuje i trzeba zakładać większy alternator
    Natomiast co do życia akumulatora to już loteria na jaki egzemplarz trafisz :( ale wybierając większy akumulator masz wyższe szanse na odpalenie samochodu w zimie bo zostanie więcej prądu potrzebnego do odpalenia co również będzie się przekładać na eksploatację częściowo zużytego już akumulatora (będzie można prze dłuższy czas używać akumulatora pomimo spadku jego pojemności),

    0
  • #11 03 Lip 2014 14:51
    saa204
    Poziom 15  

    A jak zużywam więcej prądu niż może wyprodukować alternator to się coś psuje?

    Bo tak se myślałem za 10lat aku 50/500 by już nie kręcił a ten by nadal miał z polowe więc 40Ah 350A i nadal by kręcił dobrze myślę?

    0
  • #12 03 Lip 2014 14:55
    sebek1071
    Poziom 13  

    Oprócz tego że akumulator się nie będzie ładował to alternator poleci z dymem :(

    0
  • #13 03 Lip 2014 14:59
    sigwa18
    Poziom 28  

    Dobrze jeśli cena zakupu jest taka sama ( a nie jest). Sam miałem w Corsie 1,4 aku 65 Ah gdzie 40 Ah wystarcza. Przeżył 11 lat po czym razem z autem pojechał na złom (nie było z nim problemów).

    0
  • #14 03 Lip 2014 15:00
    woks11
    Poziom 12  

    Za 10 lat to ten akumulator już nie będzie istniał. Nie wiem nad czym tak się rozwodzisz ,zakładaj nic się nie stanie tym bardziej że to auto skandynawskie więc rezerwy mocy ma solidne.

    0
  • #15 03 Lip 2014 15:03
    sebek1071
    Poziom 13  

    Do sigawa18, lepiej dać te 50 zł więcej do większego akumulatora niż wdać dwa razy podobną sumę pieniędzy na dwa akumulatory bo poprzedni odmówi posłuszeństwa
    ale to tak jak mówiłem loteria jeden wytrzyma 3 lata a drugi tylko 2 a trzeci 5 a nawet i 6 lat

    0
  • #16 03 Lip 2014 15:07
    saa204
    Poziom 15  

    Ale czego cena zakupu? A co ma być taka sama dla aku 50 i 75Ah?

    Można wyjaśnić czemu poleci z dymem?
    No to u mnie tak jest.
    Tz jak odpale auto to bez obciążenia na akumulatorze ma 14,5-14,55V na mijania, 14,4-14,45V a jak właczę klimę, nadmuch na max, długie, radio, przeciwmgielne, awaryjne, nagrzewnice i co tam jeszcze mam to ładowanie wynosi 12,4V do 13,5V. Najwięcej pobiera klima bo jak włącza się sprężarka razem z wentylatorem to odrazu spada do 12,4V a potem się podnosi do 13,5V jak się wyłączy wentylator i sprężarka.
    Przez takie praktyki niszczę coś?
    Co ciekawe na jałowym na klimie samej i nadmuch 1 to ładowanie jest równe 14V.

    Nie wiem jak podczas jazdy ale podejrzewam że ładowanie jest ok nawet przy max obciążeniu po wtedy nie ma 500obrotów a ok 1500-2000.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Nie no mój stary to jakiś FIAMM, co to jest?
    No to po 8,5 roku ma 400A, niewiem ile Ah, na tabliczce ma 70Ah 640A. Kręcił ostatniej zimy przy -15C.
    No ale napięcie rano miał od 12V - 12,20V max no i wg aerometru 1,19-1,20 no i jakieś 5 lat temu to był cały suchy jak sachara i nie odpalał, dolałem wody destylowanej i dalej mi służy.

    0
  • #17 03 Lip 2014 15:16
    sebek1071
    Poziom 13  

    to sprawdź kolego najpierw jak wygląda sprawa ładowania po podniesieniu obrotów silnika czy dalej są takie spadki jak tak to polecam sprawdzenie jaki prąd daje w takich warunkach alternator jeśli podobne do wartości znamionowych to albo gdzieś są problemy z instalacją lub po prostu za dużo jest dołożonych odbiorników i trzeba będzie zmienić alternator na większy. Zamontowanie większego akumulatora nic tu nie pomoże gdyż nie będzie po prostu ładowany.

    0
  • #18 03 Lip 2014 15:20
    saa204
    Poziom 15  

    Nie no jak pisałem to jak 0 odbiorników do 14,55V nawet, przy mijania 14,4 a przy klimie nadmuch 1 do 14,1V i to na jałowych.

    A skąd poznać ze alternator już nie ładuje akumulatora? Bo chyba cały czas nie ładuje bo by przeładował tak?

    0
  • #19 03 Lip 2014 15:32
    sebek1071
    Poziom 13  

    W trakcie pracy silnika można poznać to tylko na amperomierzu mierzącym wartość prądu płynącego do akumulatora.

    Dodano po 5 [minuty]:

    saa204 napisał:
    Tz jak odpale auto to bez obciążenia na akumulatorze ma 14,5-14,55V na mijania, 14,4-14,45V a jak właczę klimę, nadmuch na max, długie, radio, przeciwmgielne, awaryjne, nagrzewnice i co tam jeszcze mam to ładowanie wynosi 12,4V do 13,5V.

    Tutaj kolega pisze że najniższe napięcie wynosi 12,4V co oznacza że znaczna ilość prądu pobierana jest już z akumulatora a później że jest dobre więc jak to w końcu jest ?

    0
  • #20 03 Lip 2014 16:04
    saa204
    Poziom 15  

    12,4 jest jak właczę wszystko co ww. wymieniłem.
    Przecież normalnie to nikt nie jedzie z wszystkimi odbiornikami załączonymi.

    To jak jest 12,4 to się alternator psuje?

    0
  • #21 03 Lip 2014 16:15
    woks11
    Poziom 12  

    A w którym miejscu mierzysz owe spadki napięć

    0
  • #23 04 Lip 2014 10:02
    woks11
    Poziom 12  

    to sprawdź na zacisku alternatora a konkretnie na śrubie alternatora tam gdzie masz gruby przewód ,podejrzewam że to będzie m8. Przy dużym poborze prądu z alternatora może pojawić się spory spadek np. na niepewnym łączeniu przewodów.

    0
  • #24 04 Lip 2014 18:59
    saa204
    Poziom 15  

    Czyli jak pobiera prąd z akumulatora podczas pracy silnika to psuje sie alternator?
    Tak zawsze jest jak jest max obciążenie i jałowe obroty.

    0
  • #25 04 Lip 2014 20:26
    woks11
    Poziom 12  

    saa204 napisał:
    Czyli jak pobiera prąd z akumulatora podczas pracy silnika to psuje sie alternator?
    Tak zawsze jest jak jest max obciążenie i jałowe obroty.


    Ja mam dość odpuszczam powodzenia. :cry:

    0
  • #26 04 Lip 2014 23:47
    arturavs
    Poziom 39  

    Ciekawe, jeśli na obciążeniu fabrycznymi odbiornikami auta masz 12,4 V. To alternator do remontu.
    Akumulator służy tylko do rozruchu silnika. Po uruchomieniu zasilanie przechodzi na alternator, który niejako przy okazji ma doładować akumulator.

    0
  • #27 04 Lip 2014 23:55
    sigwa18
    Poziom 28  

    Nie do remontu bo mierzone na akumulatorze założę się że na zaciskach alternatora będzie 14V lub więcej. Generalnie temat zszedł na to teoria a praktyka. Bo praktyka jest taka że kolega w maluch woził aku od traktora. Bite 100 Ah akurat idealnie pasował mu miejsce po kole zapasowym. Odpalał bez problemu alternator po roku nie wysiadł (nawet lepiej się prowadził bo przód bardziej dociążony) tylko paski od alternatora szybciej zjadał. A altek w maluchu ma ledwo 600 W czyli jakieś 40-50A. Wiadomo jak stary alternator i dogorywający to większe obciążenie go zabije. Ale nikt nie wkłada akumulatorów 2x większych bo nie ma gdzie. Nikt nie wkłada do auta max rozładowanego aku żeby ładował się max prądem przy 14.4 V .Przeważnie prąd ładowania to prąd 10h czyli dla aku 74 Ah będzie 7.5 A a dla 55 Ah 5.5 A. czyli wzrost o 2 A. Zresztą przy większym poborze prądu z alternatora pojawiają się spadki napięć i co z tego że alternator daje np 14V jak w instalacji jest 12,5 po spadkach. W pełni naładowany aku ma 12.7 V więc potencjał wyższy i z niego popłynie nieco prądu. Przy jeszcze zwiększeniu obciążenia bardzie zwiększy pobór prądu z aku niż z alternatora. Większość alternatorów które widziałem spalonych była prze niedostateczne chłodzenia (syf na uzwojeniach lub nawet zapchane kanały chłodzące ).

    0
  • #28 05 Lip 2014 03:46
    zed71
    Poziom 22  

    przepraszam że się wtrącę ale istnieje coś takiego jak regulator napięcia w alternatorze. reguluje on prąd płynący do akumulatora i jak jest zepsuty to dopiero może być przyczyną uszkodzenia akumulatora i wszystkich podzespołów.

    0
  • #29 05 Lip 2014 10:05
    sigwa18
    Poziom 28  

    Nie reguluje prąd a napięcie do zadanego 14.4V. Po drugie projektowany jest tak by przy awarii nie było ładowania w ogóle i najlepiej zapaliła się lampka ładowania. Przy jego awarii że podaje max wzbudzenie (co zdarza się niezwykle rzadko) nie pali od razu wszystkiego a podnosi napięcie (do 18 - 20V). Moduły cyfrowe od razu zgłaszają błąd (są przygotowane na taką ewentualność) jednie cierpi akumulator (bo się gotuje) żarówki i silniki elektryczne oraz cewki.

    0
  • #30 05 Lip 2014 11:28
    saa204
    Poziom 15  

    No ale 12,4 jest przy 500-600obr jak podbije pod ok 1110 obr to juz jest 14,1v.

    0