Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stroboskop dziwne zachowanie

04 Lip 2014 20:34 1719 9
  • Poziom 27  
    Witam.
    Posiadam aktualnie na serwisie parę sterowników do stroboskopów. Oraz 2 dedykowane palniki, niestety w nieznanym stanie. Wizualnie sprawne (bańka wydaje się być szczelna, brak nalotu i nie jest przyczerniona wewnątrz, może troszkę tylko przy biegonach, ale bardzo słabo).
    Niestety, żaden sterownik z tymi palnikami nie działa.

    Sterownika zachowują się dwojako.
    Pierwsze:
    - Napięcie na generatorze (bramki NAND) 12V OK (11,8 - 12)
    - Napięcie na biegunach palnika DC : 670V
    - Słychać bardzo ciche cykanie, zgodne z ustawioną potencjometrem częstotliwości

    Drugie:
    - Napięcie na generatorze (bramki NAND) 12V OK (11,9 - 12,1V)
    - Napięcie na biegunach palnika DC : 670V (Przy przebiciu >1kV)
    - Słychać bardzo ciche cykanie, lecz przy środkowej częstotliwości generatora następuje przebicie, głośne cyknięcie które powoduje skok napięcie miedzy biegunowego palnika >1kV (do tylu mi mierzy i wywala poza zakres).

    W żadnym z powyższych przypadków palnik nie błyśnie.

    Z góry dziękuję i proszę o szybkie porady, pomysły, domysły :)
    Stroboskop dziwne zachowanie Stroboskop dziwne zachowanie Stroboskop dziwne zachowanie

    EDIT:
    Jeśli się nie pomyliłem rysując schemat, to jest to klasyczny układ. (Nie rysowałem układu wyzwalania)
    Stroboskop dziwne zachowanie

    Wrzucam fotkę ścieżek:
    Stroboskop dziwne zachowanie
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • Użytkownik usunął konto  
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 27  
    Wybacz kolego, że nie zwróciłem uwagi na to. Jednak po zmierzeniu napięcia, które zresztą było prawidłowe, nie zastanawiałem się nad tym, że w narysowanym przeze mnie układzie byłoby przecież 2 krotnie niższe. Dopiero po otrzymaniu wiadomości na priv zacząłem się na tym zastanawiać.

    Dziękuję kolega za poprawienie tego szczegółu. I przyznam się szczerze, że nie wiedziałem, że ten układ podwajacza się tak nazywa :)

    Jednak to nie w tym jest problem. Czyżby faktycznie to był tylko uszkodzony palnik?

    Zmierzyłem rezystancję transformatora wyzwalającego :
    0,6ohm pierwotne
    47ohm wtórne
    Wydaje się być również ok.
  • Poziom 27  
    Przebicie może występować przy układach w których słychać przeskok napięcia, i na miedzy biegunowym pojawia się >1kV.
    Natomiast na pozostałych przebicia na pewno nie ma. Pytanie tylko, czy to te palniki które mam (2 szt) są na 100% padnięte.

    Pytanie drugie. Chciałbym się upewnić, czy dobrze myślę. Mimo, że moc stroboskopu i poprzedniego palnika to 75W, to mogę bez problemu zastosować taki o palnik o mocy 150W?
    Link
    Napięcie wyzwalające niby takie samo. - uprzedzam pytanie.

    PS: Mam palniki rosyjskie, podobne do IFK120. Niestety ona nie mają 3ciego wyprowadzenia (wyzwalającego). Jak nimi sterować? Choć w tym układzie boję się je dać nawet na próbę, ze względu na podwajacz napięcia.
  • Poziom 28  
    DJ -ty masz problem z wiarą w druta. Widziałeś kiedy drut? Drut jest dobry na wszystko, a najlepszy na stroboskopy. Jak widziałeś -to go bierzesz, owijasz na rurce i masz 3 wyprowadzenie. Zobacz jak to wygląda w porządnym palniku http://www.aphelektra.com/p/pl/1779/palnik+heimann+prosty+160mm.html . Za pomocą takiego samego druta zwierasz chwilowo tyrystor i robisz dogłębne testy strobo czy palników. By nie dać się zabić masz się bać.
  • Poziom 27  
    By nie dać się zabić nie używam druta. W kwestii palnika, to nie takie proste, bo właśnie wiem, że nie wolno lutować, ponieważ cyna ma inną rozszerzalność temperaturową.

    Kolego, co mi da zwarcie chwilowe tyrystora, skoro słyszę cykanie transformatora wyzwalającego? Nie wiem, może źle myślę, ale na logikę to nie ma sensu.

    Kurcze nikt konkretnie nie powiedział, a jednak po dogłębnym zastanowieniu się, prawdopodobnie wiem co jest. Połowa sterowników sprawna, tylko palnik mam padnięty, a w drugiej połowie tylko trafo wyzwalające do wymiany. Ale jeśli ktoś ma jeszcze jakiś pomysł jak sprawdzić ten palnik to będę wdzięczny.
  • Poziom 28  
    DjDaniel11 napisał:
    By nie dać się zabić nie używam druta.
    Słyszałeś o drucie w izolacji? Nie popychaj go paluchem tylko wkrętakiem w izolacji.
    Lutuj długie końcówki, a jak się nie da -stosuj skręcanie złączkami. Ciche cykanie może świadczyć o niepewnym wyzwalaniu, wadzie trafa, tyrystora czy kondensatora. Chwilowe zwarcie drutem jest jednoznaczne i ma dać pełny błysk.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    DjDaniel11 napisał:
    Natomiast na pozostałych przebicia na pewno nie ma. Pytanie tylko, czy to te palniki które mam (2 szt) są na 100% padnięte.


    Na pewno to Kopernik nie żyje (przepraszam za banał). Jeśli przebicie (lub całkowite wręcz zwarcie) masz wewnątrz transformatora to pewność da tylko podmiana transformatora ma nowy.