Witam.
W wv T5 2,5 2005r sześcio biegowy automat. Skrzynia zanim osiągnie temperaturę ok.85-90 st.C
działa fantastycznie miękko i płynnie. Powyżej 90 st. C szarpie przy redukowaniu na niższy bieg. Temperatura odczytana z auto-com z opcji: dane czasu rzeczywistego.
Temperatura mierzona termometrem IR jest o 10 stopni niższa mierzyłem tem. miski olejowej, przewodu wychodzącego i wchodzącego do chłodnicy ATF. Gdy wymieniałem olej miałem temperaturę 45 st. na auto-comie zmierzyłem tez termometrem wyciekający olej i miał temp. 35st. Tak ze czujnik temperatury przekłamuje o 10 st. temperaturę. Myślę ze 10 st to nie wiele i raczej nie powinno mieć znaczenia.
Do skrzyni wlany Mobil ATF 3309.
Na trasie wszystko jest super ale w korkach jest tragedia wrzucam na N przy każdym zatrzymaniu żeby nie przegrzać Atf-u.
Gdzie szukać przyczyny tego szarpania...
W wv T5 2,5 2005r sześcio biegowy automat. Skrzynia zanim osiągnie temperaturę ok.85-90 st.C
działa fantastycznie miękko i płynnie. Powyżej 90 st. C szarpie przy redukowaniu na niższy bieg. Temperatura odczytana z auto-com z opcji: dane czasu rzeczywistego.
Temperatura mierzona termometrem IR jest o 10 stopni niższa mierzyłem tem. miski olejowej, przewodu wychodzącego i wchodzącego do chłodnicy ATF. Gdy wymieniałem olej miałem temperaturę 45 st. na auto-comie zmierzyłem tez termometrem wyciekający olej i miał temp. 35st. Tak ze czujnik temperatury przekłamuje o 10 st. temperaturę. Myślę ze 10 st to nie wiele i raczej nie powinno mieć znaczenia.
Do skrzyni wlany Mobil ATF 3309.
Na trasie wszystko jest super ale w korkach jest tragedia wrzucam na N przy każdym zatrzymaniu żeby nie przegrzać Atf-u.
Gdzie szukać przyczyny tego szarpania...