Witam.
Miałem wyjęty alternator - sprawdzony OK. Wymieniony został regulator napięcia (bo oświetlenie wewnątrz i na zewnątrz migało). Po tych zabiegach i długim odpięciu akumulatora musiałem mu robić na kompie adaptację i kodować wtryski. Auto po odpaleniu trzyma ok 500 obrotów, nie reaguje na pedał gazu, dopiero po jakiś 5 sekundach zaczyna żyć. Nie kopci, ma moc, nic nie szarpie itd. Na kompie brak błędów. W następny poniedziałek jadę robić próbę przelewową (nie wiem właśnie czy jest sens wydawać kasę). Ratujcie bo qrwicy już dostaję, a każdy pseudo mechanik i fachowiec mówi co innego.
Ford Mondeo Mk3 2,2 TDCi
Miałem wyjęty alternator - sprawdzony OK. Wymieniony został regulator napięcia (bo oświetlenie wewnątrz i na zewnątrz migało). Po tych zabiegach i długim odpięciu akumulatora musiałem mu robić na kompie adaptację i kodować wtryski. Auto po odpaleniu trzyma ok 500 obrotów, nie reaguje na pedał gazu, dopiero po jakiś 5 sekundach zaczyna żyć. Nie kopci, ma moc, nic nie szarpie itd. Na kompie brak błędów. W następny poniedziałek jadę robić próbę przelewową (nie wiem właśnie czy jest sens wydawać kasę). Ratujcie bo qrwicy już dostaję, a każdy pseudo mechanik i fachowiec mówi co innego.
Ford Mondeo Mk3 2,2 TDCi