Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

wybor studiow- szukam porady

panpiotr007 08 Jul 2014 15:20 1092 2
  • #1
    panpiotr007
    Level 1  
    Witam mam do wyboru dwa kierunki Automatyke i Robotyke na MEiL na PW oraz Elektronike i telekomunikacje na PG. Powiniennem na oba sie dostac i tu jest problem bo nie wiem za bardzo co wybrac. Bylbym wdzieczny za rade i ewentualny opis czy charakterystyke tych kierunkow przez absolwentow czy studentow na owych kierunkach
  • #2
    buczo11
    Level 28  
    Witam!
    Wybór powinien zależeć również od Twoich zainteresowań (a może przede wszystkim). Dlatego napisz parę słów na ten temat, to łatwiej będzie coś doradzić.
  • #3
    Greebqmaster
    Level 12  
    Jestem na MEiLu na AiR.
    Ogólnie to masz teraz (od nowszych roczników) dwie specjalizacje - Robotykę i coś z Biorobotyką/Biomechaniką.

    Mechanika: Oprócz standardowej mieszanki mechaniczno-matematycznej typu analiza, algebra, mechanika itp, to kierunek jest o wiele bardziej nastawiony na aspekty mechaniczne i te dotyczące teorii sterowania, aniżeli elektroniczne. Będzie tu dużo zajęć z rysunku technicznego, cały semestr projektu z modelowania 3d (chwytak i ramię), dużo mechaniki i teoretycznych podstaw robotyki, teorii manipulatorów itp - obliczenia położenia końcówki robota, obliczenia obciążeń na manipulatorach szeregowych/równoległych, teoria dynamiki układów wieloczłonowych - mnóstwo zagadnień projektowo-konstrukcyjnych w których analizujesz jakieś układy pod kątem tego jakie położenie osiągną przy jakiej prędkości. Niestety, jeżeli chodzi o mechnikę typowo warsztatową, tj. Podstawy Konstrukcji Maszyn (sprzęgła, łożyska i te wszystkie bajery) - wszystko jest potraktowane koszmarnie. Masz dwa semestry takich zajęć, po których umiesz na blachę po jednym przykładzie trzech-czterech typów zadań nijak odnoszących się do... czegokolwiek.
    Uświadczysz też sporo obliczeń wytrzymałościowych (trzy semestry na inżynierce i kolejny na magisterka) - naprężenia na różne układy, to czy wytrzymają przy określonych założeniach itepe itede... Bardzo widać, że ten kierunek powstał jako rozwinięcie niegdysiejszej specjalizacji na mechanice i budowie maszyn, bo przedmioty strasznie się pokrywają, tyle że obcięto nam kilka zajęć kosztem teorii robotyki i mechnizmów. To tyle, jeżeli chodzi o aspekty mechaniczne.

    Elektronika: Masz semestr elektrotechniki, semestr elektroniki, semestr laborek z elektroniki, semestr "teorii mikroprocesorowej" i i semestr laborek z tego przedmiotu. Cztery ostatnie przedmioty prowadzi starszy pan doktor, który nie potrafił przesunąć okienka w windowsie. O ile nie przeszkadzałoby mi to na samych zajęciach z E, to już średnio widzi mi się uczestniczenie w zajęciach prowadzonych przez niego z "mikroprocków" - najlepiej chyba będzie jak tego nie skomentuję - duża część osób po całym cyklu zajęć z nim nie wiedziała, co to właściwie jest "masa" : D Także nie licz na bajery jeżeli chodzi o aspekt elektroniczny - dobrze wyłożone są podstawy teorii obwodów, reszta to jeden wielki bullshit, dla mnie tam nie było w ogóle elektroniki.

    Czas na informatykę - turbopodstawy linuxa (zabawa skryptami, nic więcej) i sqla(to samo), podstawy sieci komputerowych, dwa semestry nauki C/C++, semestr wykorzystania podstaw programowania proceduralnego do rozwiązywania zagadnień fizycznych - mechnika płynów, wytrzymałość konstrukcji itp - po prostu implementujesz różne równania w postaci kodu. Do tego masz dwa semestry zabawy w MATLABie - można się całkiem dużo nauczyć. Jedne (tak, jedne, dwugodzinne) zajęcia z programowania mikrokontrolerów w BASCOMie (czyli w sumie tego nie licz : D). Na magisterce będziesz miał semestr programowania obiektowego wymiennego na jakieś bajery związane z biomechaniką... A mówiąc o biomechanice (bo gadanie o robotyce można zakończyć) - za kilka przedmiotów typowo informatycznych (linux, sieci komputerowe) + laboratorium dostajesz przedmioty związane z rozważaniami teoretycznymi związanymi z mechaniką ruchu człowieka, robotami medycznymi itp - nie za bardzo czaję, bo za moich czasów tego nie było.

    Automatyka: Regulatory, podstawy teorii automatyki, teoria sterowania i... nic o automatyce przemysłowej. Nic o HMI, nic o SCADA, dwa zajęcia ze sterownikami PLC, ale nawet tego nie licz - koszmar. Najlepiej załóż, że w ogóle nie będzie czegoś takiego jak automatyka przemysłowa.

    Robotyka: Ta mechanika na górze częściowo się pokrywa + będziesz miał kilka zajęć na robotach przemysłowych - można też na nich robić prace przejściowe/dyplomowe, więc możesz nieźle poznać takie bajery.

    Dodatek: Masz zarąbiste koło robotyków, które prowadzi różne fajne projekty i u nich można się nauczyć wszystkiego, czego powinieneś nauczyć się w normalnym toku studiów, a się nie nauczyłeś- świetne wypełnienie studiów.

    Podsumowanie: Jak uważasz, że masz samozaparcie i nauczyłbyś się samemu elektroniki i programowania mikroprocków, to na tych studiach otrzymasz potężną wiedzę (zakładając, że będziesz się uczył, a nie prześlizgiwał : P), która świetnie wypełni Ci głowę rzeczami które każdy robotyk wiedzieć powinien : D Jak chciałbyś jednak nauczyć się elektroniki w toku studiów to bardzo bardzo bardzo nie polecam. W razie pytań wal śmiało.

    Pozdrawiam,
    Greebqmaster