Witam otóż czasami z niewiadomych powodów fiat nie odpala , mianowicie jest tak że jak auto postoi kilka godzin to przy ponownym odpalaniu odmówia posłuszeństwa .
Co ciekawe nie zawsze tak jest , jakiś czas pojeździ normalnie a potem znowu nie odpala i to aż do rozładowania akumulatora . Sprawdzałem kable , świece i wszystko ok . Po przekreceniu kluczyka słychać pompe paliwa jak pracuje a mimo to nie zapala . Prosze o pomoc bo juz niewiem co to może być
Co ciekawe nie zawsze tak jest , jakiś czas pojeździ normalnie a potem znowu nie odpala i to aż do rozładowania akumulatora . Sprawdzałem kable , świece i wszystko ok . Po przekreceniu kluczyka słychać pompe paliwa jak pracuje a mimo to nie zapala . Prosze o pomoc bo juz niewiem co to może być