Witam,
Posiadam cc700 po zmianie gaźnika na fos-a.
Na aisianie jeździł 140km/h z własnej mocy teraz nie mogę przekroczyć 125km/h.
Modyfikacje:
Zmieniony cały gaźnik na fos, wraz z kolektorem
wymieniona rura wydechowa, teraz nie ma kata i sondy,
zaślepiony termostat,
wymieniona linka gazu, dorobiony został wspornik(ładnie odbija)
wymienione świece,kable i cewka
dołożona masa,
Ciśnienie ma 10.2(więc silnik raczej jest w dobrej kondycji)
zaślepiony pochłaniacz par(została stara pompa paliwa)
w gaźniku wymieniona śrubka regulacyjna z oringiem(uszczelką)
Teraz nie mogę przekroczyć 125km/h, silnik regulowany, pracuje równo.
Przepustnica się otwiera do końca,ale n 4biegu jak cisnę do oporu to wrażenie jest takie jak by po otwarciu drugiej gardzieli tracił moc, jak odpuszczam połowę gazu i potem znowu do oporu to przez krótką chwilę próbuje przyśpieszyć.
Prosił bym o pomoc gdyż nie wiem w czym tkwi problem.
Posiadam cc700 po zmianie gaźnika na fos-a.
Na aisianie jeździł 140km/h z własnej mocy teraz nie mogę przekroczyć 125km/h.
Modyfikacje:
Zmieniony cały gaźnik na fos, wraz z kolektorem
wymieniona rura wydechowa, teraz nie ma kata i sondy,
zaślepiony termostat,
wymieniona linka gazu, dorobiony został wspornik(ładnie odbija)
wymienione świece,kable i cewka
dołożona masa,
Ciśnienie ma 10.2(więc silnik raczej jest w dobrej kondycji)
zaślepiony pochłaniacz par(została stara pompa paliwa)
w gaźniku wymieniona śrubka regulacyjna z oringiem(uszczelką)
Teraz nie mogę przekroczyć 125km/h, silnik regulowany, pracuje równo.
Przepustnica się otwiera do końca,ale n 4biegu jak cisnę do oporu to wrażenie jest takie jak by po otwarciu drugiej gardzieli tracił moc, jak odpuszczam połowę gazu i potem znowu do oporu to przez krótką chwilę próbuje przyśpieszyć.
Prosił bym o pomoc gdyż nie wiem w czym tkwi problem.