Witam,
Mój automat w chrysler sebring 2.7 V6 po 10 latach działania nagle w trasie odmówił mi posłuszeństwa. Olej w skrzyni był wymieniany co ok 40 tys km i zawsze z filtrem, i był to Mopar ATF +4. Do tej pory nie było żadnych objawów zarówno słyszalnych jak i odczuwalnych złego działania skrzyni, biegi zmieniała płynnie bez żadnych szarpań. Trzy dni temu zmieniłem olej statycznie i wróciłem autem do domu. Na następny dzień wsiadłem zacząłem jechać i przy przyśpieszaniu straciłem nagle biegi i od tej pory żaden nie wchodzi. Przy wrzucaniu wstecznego jest skok obrotów silnika ale nic się nie dzieje. Pomyślałem, że może wypiął się filtr oleju w skrzyni i nie ma ciśnienia, poświęciłem się i zmieniłem go jeszcze raz wylewając olej, ale to nie to. Skrzynia nie wchodziła w tryb awaryjny.
Macie może jakieś sugestie jakiej awarii skrzyni mogę się spodziewać lub co może być powodem takiego zachowania ??
Mój automat w chrysler sebring 2.7 V6 po 10 latach działania nagle w trasie odmówił mi posłuszeństwa. Olej w skrzyni był wymieniany co ok 40 tys km i zawsze z filtrem, i był to Mopar ATF +4. Do tej pory nie było żadnych objawów zarówno słyszalnych jak i odczuwalnych złego działania skrzyni, biegi zmieniała płynnie bez żadnych szarpań. Trzy dni temu zmieniłem olej statycznie i wróciłem autem do domu. Na następny dzień wsiadłem zacząłem jechać i przy przyśpieszaniu straciłem nagle biegi i od tej pory żaden nie wchodzi. Przy wrzucaniu wstecznego jest skok obrotów silnika ale nic się nie dzieje. Pomyślałem, że może wypiął się filtr oleju w skrzyni i nie ma ciśnienia, poświęciłem się i zmieniłem go jeszcze raz wylewając olej, ale to nie to. Skrzynia nie wchodziła w tryb awaryjny.
Macie może jakieś sugestie jakiej awarii skrzyni mogę się spodziewać lub co może być powodem takiego zachowania ??