Witam!
Miałem dziś na parkingu taką sytuację. Szczerze to zastanawiam się czy w ogóle dotknąłem tego auta bo podczas parkowania nie poczułem kompletnie nic. Na parkingu w sklepie zaparkowałem bardzo blisko BMW X, po jakimś czasie wzywają mnie do informacji. Pani z koleżanką powiedziały, że w nie uderzyłem i nie działa czujnik parkowania, w domu mąż jeszcze sprawdzi. Po telefonie dowiedziałem się, że czujnik nie działa i pojadą do mechanika. Oczywiście na żadnym z czujników nie było ani śladu zadrapania.
Czy miał ktoś styczność z takimi czujnikami i spotkał się z tym, żeby po dosłownie dotknięciu w auto takowy się zepsuł?
Miałem dziś na parkingu taką sytuację. Szczerze to zastanawiam się czy w ogóle dotknąłem tego auta bo podczas parkowania nie poczułem kompletnie nic. Na parkingu w sklepie zaparkowałem bardzo blisko BMW X, po jakimś czasie wzywają mnie do informacji. Pani z koleżanką powiedziały, że w nie uderzyłem i nie działa czujnik parkowania, w domu mąż jeszcze sprawdzi. Po telefonie dowiedziałem się, że czujnik nie działa i pojadą do mechanika. Oczywiście na żadnym z czujników nie było ani śladu zadrapania.
Czy miał ktoś styczność z takimi czujnikami i spotkał się z tym, żeby po dosłownie dotknięciu w auto takowy się zepsuł?