Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

BMW E30 - M20B20 rosnąca temperatura na postoju

10 Lip 2014 18:40 6018 20
  • Poziom 21  
    Witam, szukam na prawdę kogoś z doświadczeniem kto pomoże rozwikłac mój ciągły problem..
    BMW e30 Silnik M20B20 + Lpg na parowniku.


    Brak mi już pomysłów mianowicie autko podczas postoju w korku czy też ogólnie na postoju łapie wysoką temperaturę (nie wiem jak wysoką bo zawsze reagowałem w porę). Podczas jazdy gdy już się chłodzi pędem powietrza jest ok. Spada.
    Co już zrobiłem:
    - pierwsza myśl padła na termostat - tak więc wywaliłem go całkiem i złożyłem obudowę bez termostatu w środku co oznaczało cały czas otwarty pełny obieg. Nie pomogło więc to nie jego wina??
    - druga myśl brak obiegu - pompa wody jest nowa (przebieg max 1k) więc dla jasności odkręciłem korek od zbiorniczka wyrównawczego, gdzie wężykiem przelewowym z chłodnicy cały czas dosłownie ciurkiem leciał płyn więc brak obiegu odpada.
    - następnie wisko.. tu jest znak zapytania ponieważ na jałowym słabo go słychać dopiero jak przygazuję słychać wyraźną wichurę. Mimo to pomyślałem że może już trochę ślizgać i za słabo kręcić wiatrakiem - wymieniłem na nowe Febi niemieckie. Brak jakichkolwiek zmian...
    - Wymieniłem oba czujniki temperatury na nowe oryginalne.
    - Układ odpowietrzony na pewno
    - Ogrzewanie w porządku

    Cały problem pojawił się po wymianie uszczelki pod głowicą (ładowało spaliny do układu chłodzenia i wyrzucało płyn). Głowica była sprawdzana ciśnieniowo oraz planowana. Złożona na uszczelkach erling.

    W m20 luzy zaworów ssących jak i wydechowych mają mieć tą samą wartość czylo 0,20mm. Ja zaś ustawiłem ciasne 0,25mm. (przebieg silnika 300k)

    Mało tego po wymianie tejże uszczelki z komory silnika (przy normalnej temperaturze) dosłownie bucha ogromne ciepło, tak samo też z wydechu na całej jego długości. Gdy stanie się przy samochodzie z boku to spod niego czuć bardzo ciepłe buchające powietrze. Być może tu jest własnie problem? Przed remontem nie było aż tak ciepło pod machą.

    Czy może to być powodem zbyt gęstego płynu chłodzącego? Nie jest to jakiś koncentrat lecz zalewając układ miałem wrażenie że dosyć gęstawy.
    Druga sprawa może przytkana chłodnica?
    Czy brak termostatu może być powodem? Mniemam że bez niego silnik nawet nie powinien się dogrzewać?

    Prosiłbym o jakieś Wasze sugestie już nie mam pomysłów
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Poziom 9  
    Może chłodnica jest zakamieniona?
    Skoro pojawiło się po wymianie uszczelki- głowica może nie jest wystarczająco mocno dokręcona? Jest na pewno poprawnie założona, z towotem?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Więc tak, pierwsze co przychodzi na myśl, sprawdzić na obecność CO2 w układzie chłodzenia. Auto zalać płynem dedykowanym, pamiętając, że jest to układ ciśnieniowy i parametry płynu nie są bez znaczenia. Wystarczy zbyt niski próg wrzenia. Druga sprawa, jak Kolega pisał, stan chłodnicy. Mogła, ona, być przyczyną konieczności wymiany uszczelki pod głowicą.
    Pytanie dodatkowe, jak rośnie temperatura, ogrzewanie działa? Włącz na max. Zobacz czy silnik się studzi/jeśli działa/. Jeśli ogrzewanie nie działa, pozostaje jeszcze raz odpowietrzyć, jak nie pomoże, zapewne idzie ciśnienie z silnika do układu chłodzenia.
  • Poziom 21  
    Głowica na pewno jest dobrze założona. Na pewno odpowiednio dokręcana odpowiednimi momentami. Może być nawet delikatnie ponadto dokręcona. Co do smaru nie stosowałem żadnego.

    Chłodnica całkiem wątpliwa. Czym odkamieniać chłodnicę?

    Ogrzewanie działa poprawnie. Gdy silnik się zagrzeje do temperatury powyżej "normalności" to ogrzewanie działa jeszcze goręcej. Czyli raczej zrozumiałe.
    Oczywiście pisząc wcześniej o tym że nie dopuszczałem do wędrowania wskazówki za daleko reagując odpowiednio miałem na myśli właśnie skręcenie ogrzewania na full - wówczas temperatura spada nieznacznie jednak dalej już nie rośnie.

    M20 w zasadzie odpowietrza się samo poprzez korek. Lecz odpowietrzając robiłem to poprzez śrubkę na termostacie.

    Cop do ciśnienia w układzie. To raczej skreśliłem ponieważ nie wywala mi tegoż płynu. Co prawda jak się zagrzeje i odkrece korek trochę wywali bo to normalne w końcu temperatura + układ ciśnieniowy. Ale samoczynni enie wywala nawet gdy wskazówka pokazuje 115 stopni.

    A co z dziwnym zjawiskiem ogromnego ciepła spod maski i na całej długości wydechu? Tego nie było przed wymianą uszczelki. Wczoraj zaobserwowałem że po przejechaniu 4 km wieczorem (chłodna temperatura otoczenia) według wskaźnika temperatura wynosiła około 60 stopni. Zaś po wyłączeniu silnika wydech aż syczał z gorąca i słychać było charakterystyczne "pstrykanie" nagrzanego metalu - oczywiście wydechu. Co może powodować taką temperaturę spalin? Zła regulacja luzów zaworowych?
  • Poziom 15  
    Wszystko wymieniłeś a dalej jeździsz z przegotowanym płynem ?
  • Poziom 21  
    Mam ten lej. Co prawda trochę uszczerbany ale nieznacznie. Płyn dziś wymienię dla jasności lecz nie sądzę by miał on aż takie znaczenie
  • Moderator Samochody
    Bo nie ma znaczenia, nie czytaj bzdur. Tą temperaturę to jak wysoką łapie - wskaźnik dochodzi do skraju pola i zapala się kontrolka przegrzania, czy tylko wychodzi nieco poza środek skali?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Nie za mało pali? Moze mieszanka zbyt uboga, to by tłumaczyło wysoką temperaturę wydechu.
  • Poziom 21  
    robokop , w zasadzie nie wiem czy istnieje takie coś u mnie jak kontrolka przegrzania. Nie dopuszczałem do tego by wskazówka poszła do końca na czerwone pole bo szkoda mi było głowicy wiec od razu ogrzewanie na full i przejechałem gdzieś szybciej na wysokim biegu by schłodziła się powietrzem.
    Wedle tego zdjęcia poniżej z googli to moja wskazówka dochodzi do 110 stopni. Natomiast dochodzi do niej już bardzo powoli.

    BMW E30 - M20B20 rosnąca temperatura na postoju

    Co do mieszanki bardzo możliwe że jest za uboga, auto mniej pali ewidentnie no i nie chce "jechać" na gazie co by się mogło zgadzać. Wiem jak wzbogacić mieszankę to spróbuje dać jej więcej..
    Co do płynu może być jedynie za gęsty ale żeby był przegotowany nie sądzę.
  • Moderator Samochody
    Ale to normalne - oznacza tylko że silnikowi jest cieplej niż zwykle. Są upały, stąd wychyla się wskazówka dalej. Weź pod uwagę że wiatrak z wisko kręci się wolniej na biegu jałowym silnika.
  • Poziom 21  
    Niestety muszę się nie zgodzić. Bo normalnie w takich pogodach jak piszesz powinien być pion. Natomiast tutaj leci dalej kto wie jak daleko.. Moim zdaniem układ chłodzenia jest w porządku jednak problem tkwi w tym dziwnym nagrzewaniu się każdego elementu pod maską i nadmiernie gorących spalin.
  • Poziom 23  
    Może warto sprawdzić rozrząd skoro auto muli a przy wymianie uszczelki głowicy nic więcej nie było robione.Szczelność dolotu również.Korek chłodnicy też ważna rzecz.
  • Poziom 9  
    Wydaje mi się, że szczelność kolektora dolotowego nie ma za wiele do rzeczy- wtedy silniki by raczej prychał, kichał i nie chciał zapalić. Przynajmniej z takim zachowaniem się spotkałem.
  • Poziom 10  
    Moim zdaniem sprawdz rozrząd,następnie płyn G 11 ,szczelność i ciśnienie w układzie ,następnie mieszanka lub wydech może coś zostawiłeś ?
    a uszczelka taka sama ?
  • Poziom 39  
    Kręcisz się w kółko, załóż termostat. To jest termostat przełączający obiegi. Jeśli go wyjmiesz, teoretycznie masz 50% obiegu w bloku, resztę przez chłodnicę. W ten sposób wydłużasz czas nagrzewania się silnika, co w wyższej temperaturze otoczenia jest niezauważalne, ale nie możesz go wychłodzić, gdyż połowa płynu teoretycznie tylko płynie przez chłodnicę. Masz do tego za ubogą mieszankę paliwową, co również musisz szybko skorygować, o ile nie chcesz ponownie zdejmować głowicy. I dla tego silnika, ustawia się ciasne 0,2 mm, tym bardziej z takim przebiegiem.
  • Pomocny post
    Admin grupy Samochody
    manta napisał:
    Kręcisz się w kółko, załóż termostat. To jest termostat przełączający obiegi.
    I zalej układ porządnym płynem. Nie zapominając porządnie odpowietrzyć.
  • Poziom 21  
    Tak zrobię. Czyli generalnie jeżeli do tej pory myślałem że brak termostatu w obudowie = ciągle otwarty pełny obieg było całkowitym błędem tak?

    Właśnie nie byłem tego pewien dlatego też podkreśliłem to w pierwszym poście by zwracało Waszą uwagę.
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Nie zrozumiałeś, nie pełen tylko około 50%, to jest tak jakbyś miał połowę mniejszą chłodnicę.
  • Poziom 21  
    Zawory ustawione na ciasne 0,2. Skład mieszanki lpg wyregulowany. Niestety brak zmian.
    Nowy termostat wahler z otwarciem przy 80st. zamówiony czekam aż przyjdzie.

    Dziś jeszcze odkamienię cały układ jakimś dedykowanym do tego specyfikiem. Może będzie lepszy jak ocet oraz zaleję układ normalnym płynem.

    Pytanie tylko jak spuścić większość płynu z układu? bo całego raczej się nie da. Wiem, że jest korek w bloku pod kol. wydechowym jednak z doświadczenia wiem, że przy takim wieku samochodu lepiej go nie ruszać.

    Dolnym wężem z chłodnicy nie spuszczę wszystkiego. Moglibyście doradzić?
  • Poziom 21  
    Problem rozwiązany. Lekarstwem okazało się odkamienienie całego układu jakimś zwykłym specyfikiem ze stacji benzynowej przepłukanie go kilkakrotnie wodą oraz zalanie układu zwykłym płynem. Nowy termostat również założyłem teraz wszystko wydaje się być w porządku.