Witam,
Napotkałem w swoim już kiedyś wykonanym i sprawdzonym projekcie dziwną rzecz związaną z transmisją szeregową.
Ustalam tryb pracy jako 9600N1 czyli 1 bit stopu i bez bitów parzystości, a robię to funkcją o tak :
Czyli jak widać bez bitów parzystości.
Natomiast w terminalu gdy oglądam to co mi procesor wysyła otrzymuję krzaki. Przez chwilę myślałem co i dlaczego, i tak coś mnie tknęło aby pomodyfikować w terminalu odbierającym rożne parametry transmisji i okazuje się że gdy ustawiłem w nim parzystość jako ODD nagle zaczął odbierać poprawnie... Zgłupiałem, czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego w kodzie mam ustawione brak kontroli parzystości natomiast procesor w efekcie wysyła to i tak z kontrolą parzystości ?
Napotkałem w swoim już kiedyś wykonanym i sprawdzonym projekcie dziwną rzecz związaną z transmisją szeregową.
Ustalam tryb pracy jako 9600N1 czyli 1 bit stopu i bez bitów parzystości, a robię to funkcją o tak :
Kod: text
Czyli jak widać bez bitów parzystości.
Natomiast w terminalu gdy oglądam to co mi procesor wysyła otrzymuję krzaki. Przez chwilę myślałem co i dlaczego, i tak coś mnie tknęło aby pomodyfikować w terminalu odbierającym rożne parametry transmisji i okazuje się że gdy ustawiłem w nim parzystość jako ODD nagle zaczął odbierać poprawnie... Zgłupiałem, czy ktoś może mi powiedzieć dlaczego w kodzie mam ustawione brak kontroli parzystości natomiast procesor w efekcie wysyła to i tak z kontrolą parzystości ?