logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] AUDI A4 2002 3.0 ASN - ciśnienie oleju

szszczuczko 12 Lip 2014 16:09 15222 12
REKLAMA
  • #1 13790391
    szszczuczko
    Poziom 10  
    Witam, proszę o pomoc, kupiłem A4 z 3.0 ASN, auto teoretycznie 1.000 km po przeglądzie olejowym. Zrobiłem 120 km i postanowiłem sprawdzić "jak jedzie" powyżej 5.000 zapaliła się kontrolka ciśnienia oleju. Zgasiłem, sprawdziłem, poziom w normie. Laweta i do mechanika. Zmieniliśmy filtr i olej, Castrol 5w30, stary olej raczej dłużej jeździł, brak opiłków i śladów panewek. zlany olej z filtra bardzo smolisty, zabrudzenia osadami raczej też nie wymieniany 1.000 km temu. Po rozgrzaniu sprawdzone ciśnienie, 2,2 bara na wolnych, 4,4 bara na 2000 rpm, 6.6 bara 4.000-5.000 rpm. Zrobiłem kolejne 120 km. Wyprzedanie, 4.500 rpm i ..... znowu wyświetlenie ciśnienia oleju, laweta. Czujnik nie wymieniony, przebieg 190.000. Co dalej ?? Czujnik w poniedziałek rano podmieni mechanik, chyba, że dzisiaj jeszcze znajdzie chwilkę na koniec dnia, jak nic nie da co szukać dalej, czy oddawać auto ??
  • REKLAMA
  • #2 13794850
    szszczuczko
    Poziom 10  
    W trakcie rozgrzewania do ponownego sprawdzenia auto zgasło, mechanik nie mógł odpalić, po ostygnięciu auto odpaliło na 3-cyl. CHECK świeci, ilość usterek 6:
    P0015 - Przyspieszenie wałka rozrządu (rząd 1) Nie uzyskano wartości wymaganej
    P0024 - Opóźnienie wałka rozrządu (rząd 2) Nie uzyskano wartości wymaganej
    P0341 - Czujnik położenia wałka rozrządu 1 Sygnał niezrozumiały
    P0300 - Przerywacz spalania nierozpoznany Wartość max. przekroczona
    P0301 - Przerywacz spalania cylinder 1 rozpoznany Wartość max. przekroczona
    P0302 - Przerywacz spalania cylinder 2 rozpoznany Wartość max. przekroczona

    Co obstawiacie??? Jutro mechanik zacznie sprawdzać. Śiece, cewka, czujnik, przeskoczył rozrząd ?? Ciśnienie spada na drugi plan, chociaż mogły wałki się przytrzeć i przeskoczył rozrząd, pokrywa do zdjęcia, i trzeba ogarnąć elektrykę.
  • REKLAMA
  • #3 13794856
    bew2
    Poziom 17  
    Jeśli ciśnienie oleju zmierzone faktycznie, to wygląda na usterkę kabli.
    Przed przyjęciem pesymistycznego wariantu o zatarciu silnika,
    zacznijcie od sprawdzenia wiązki/wiązek czujnika oleju i pozostałych czujników wymienionych w kodach usterek.
    Z drugiej strony pałowanie auta świeżo po zakupie bez wiedzy o stanie oleju i rozrządu nie jest naj...właściwsze ...

    Druga myśl podpowiada że 1 problem to mógł być uszk kabel a 2 to chyba niestety może być rozrząd...
    Nie rozbierzesz, nie dowiemy się.
  • #4 13795174
    szszczuczko
    Poziom 10  
    Cześć, 4.500-5.500 to nie pałowanie, jak się wyprzedza energiczni to przy automacie takie obroty są normalne. Nie kręciłem do odcięcia na każdym biegu, ani nie korzystałem z opcji sport czy manual. Mam nadzieję, że to nie rozrząd, wymieniony przy 102.000 w ASO auto ma 190.000, teoretyczny interwał 120.000. 10.000 bezpiecznie powinien zrobić. Po pierwszym zapalaniu zmieniony olej z filtrem na wszelki i zmierzone ciśnienia, książka.

    Zacznie jutro mechanik od świec i cewek, dalej pomierzy czujniki, raczej po kodach błędów cewki lub świece na 1 i 2 cyl. rozrząd jakby przeskoczył to powinno być 1+2+3 cyl czyli cała strona. Na wolnych obrotach raczej rozrząd się nie przestawia. auto pali na 4 cyl. czyli się nie zerwał też. Jestem dobrej myśli, jak to zrobi to wrócimy do ciśnienia. Na pewno napiszę co i jak. Na szczęście zajmuje się tylko AUDI/VW ma cewki dobre na podmiankę, nie trzeba się bawić w pomiary lub zakup nowych a nie potrzebnych. Świece i tak warto wymienić. Jeżeli zajrzy do rozrządu, to na pewno już z wymianą jego.

    P.S. Boję się tylko bo okres rękojmi minie na auto a ja będę co 2-3 dni w serwisie :(
  • REKLAMA
  • #5 13795209
    bew2
    Poziom 17  
    No ok.
    Zastanawiająca sytuacja. Nadal wygląda jakby pierwszy przypadek nie miał nic wspólnego z drugim. A może w trakcie czynności wypiął/poluzowała się wtyczka od wspomnianych elementów.
    Nie wiem czy potrzebujesz rad żeby samemu to ogarnąć, czy czekasz na mechanika do jutra - jeśli tak niech walczy, bierze za to kase...
  • #6 13795320
    szszczuczko
    Poziom 10  
    Raczej też uważam, że dwie różne sprawy. Nie poluzowało się, czujnik ciśnienia po przeciwnej stronie jest. Czekam na mechanika, piszę, bo może ktoś miał albo będzie miał takie lub podobne problemy. Zawsze nawet najlepszym mechanikom warto coś od siebie też z pomysłów podsunąć, bo pracując długo popadają w schematy, niekoniecznie dobre czasami.
  • REKLAMA
  • #7 13795361
    QuantumXXX
    Poziom 19  
    szszczuczko napisał:


    P.S. Boję się tylko bo okres rękojmi minie na auto a ja będę co 2-3 dni w serwisie :(


    Co prawda to jest dział techniczny, ale zmartwię Cię: nie masz żadnej rękojmi ani gwarancji -- chyba że się umówiłeś ze sprzedającym i masz to w umowie kupna to wtedy jak najbardziej auto trzeba reklamować i nie iść w koszta.
  • #8 13795413
    szszczuczko
    Poziom 10  
    Każdy sprzedający daje rękojmię za auto, jest to sprecyzowane przez SN i opisane np. w artykule:

    http://www.poradyprawne.tarnobrzeg.info/uncat...-samochodu-z-tytulu-rekojmi-za-wady-fizyczne/

    niezależnie czy to osoba fizyczna czy firma sprzedaje auto.

    Do roku czasu odpowiada, jeżeli udowodni się, że wady fizyczne lub prawne powstały przed zakupem lub zostały wykryte do 30 dni po jego odebraniu. Myślałem, że 7 dni, ale wychodzi na to że 30 dni.
  • #9 13795487
    QuantumXXX
    Poziom 19  
    szszczuczko napisał:
    Każdy sprzedający daje rękojmię za auto, jest to sprecyzowane przez SN i opisane np. w artykule:

    http://www.poradyprawne.tarnobrzeg.info/uncat...-samochodu-z-tytulu-rekojmi-za-wady-fizyczne/

    niezależnie czy to osoba fizyczna czy firma sprzedaje auto.

    Do roku czasu odpowiada, jeżeli udowodni się, że wady fizyczne lub prawne powstały przed zakupem lub zostały wykryte do 30 dni po jego odebraniu. Myślałem, że 7 dni, ale wychodzi na to że 30 dni.


    Dzięki za link, byłem pewny że rękojmia została zniesiona kilka lat temu na rzeczy ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej.
  • #11 13799432
    szszczuczko
    Poziom 10  
    Niestety temat nr 1 to osady rozległe i odrywające się w silniku, za rzadko lub słabe jakości olej, serwis Audi w Szwajcarii nie popisał się. Wpisy w książce identyczne z tymi w serwisie. Nawet płukanie nie przyniosło by pewnie od razu poprawy. Trzeba by było kilka razy co 1000-2000 i spokojnie jeździć.

    Temat nr 2 zupełnie nie powiązany i do końca nie wyjaśniony, mechanik sprawdził cewki, czujniki i ... ustawienie rozrządu, wszytko OK a nie ma silnik ciśnienia na 2 cyl.
    Sprzedający na szczęście są uczciwi, nie chcieli więcej i nie zgadzali się na większe koszty, stanęło na weryfikacji, że brakuje ciśnienia. Auto złożone i jedzie po nie laweta, sprzedający zwrócą pieniądze i koszty. Potwierdzę, jutro spotykamy się rano, importerzy z Szwajcarii, kilkanaście aut na placu, głównie duże silniki i AUDI, zdarza się wtopa, nie sprawdzają tego, książka prawdziwa, odprawiony 22 czerwiec więc nie kwit u nich.

    Postaram się dowiedzieć później od nich co się stało.

    Mechanik obstawia:
    1. Przytarty wałek przez ciśnienie, wariator nie wysterował stuknęło w zawory (powiązania możliwe z ciśnieniem).
    2. Pęknięty tłok.
    3. Urwana korba.
    4. Pęknięta głowica lub blok (olej i płyn jest OK).

    Nie zamykam tematu do puki nie ustalę co się stało. Jeżeli nie będzie to możliwe zamknę temat. Jakby zgodzili się na zdjęcie głowicy, wiedział bym co zawiodło a tak na razie niewiadoma :(
  • #12 13800478
    bew2
    Poziom 17  
    Dobrze, ze umożliwili Ci zwrot auta bez większych problemów.
    Wiara w ludzi częściowo odzyskana :)
  • #13 13823610
    szszczuczko
    Poziom 10  
    Witam, ostatecznie stanęło na naprawie auta przez sprzedającego z gwarancją na piśmie.

    Przyczyną awarii od początku był olej, a raczej jego osady i zapchany smok. Niestety założone przez producenta interwały są mocno przesadzone 30.000 km lub 2 lata oraz delikatna jazda przez Szwajcarów spowodowała zaleganie dużych osadów w całym silniku. Zapchały smok i wariatory na wałkach które nie pracowały, jeden nie wysterował ssącego wałka na prawej głowicy co spowodowało przeskoczenie paska i spotkanie jednego zaworu z tłokiem na cyl. nr 2. Głowica zrobiona, silnik wypłukany gdzie się udało. Zrobione. Teraz 1.000-2.000 spokojnie, płukanka, miska do zdjęcia i smok do czyszczenia i powinno być ok. Zobaczymy czy się dostatecznie wypłucze czy nie.

    Na przyszłość we wszystkich V6 2,4 + 2,8 + 3,0 najpierw ściągnijcie miskę i wyczyśćcie osady oraz smok pompy, ja tego nie zrobiłem i ... :( raz, że bark zgody od sprzedającego, dwa, że ciśnienia po wymianie filtra i oleju jak książkowe, niestety rozgrzanie i obroty znowu wypłukały osady.

    Zamykam temat.

    Pozdrawiam
REKLAMA