Witam, proszę o pomoc, kupiłem A4 z 3.0 ASN, auto teoretycznie 1.000 km po przeglądzie olejowym. Zrobiłem 120 km i postanowiłem sprawdzić "jak jedzie" powyżej 5.000 zapaliła się kontrolka ciśnienia oleju. Zgasiłem, sprawdziłem, poziom w normie. Laweta i do mechanika. Zmieniliśmy filtr i olej, Castrol 5w30, stary olej raczej dłużej jeździł, brak opiłków i śladów panewek. zlany olej z filtra bardzo smolisty, zabrudzenia osadami raczej też nie wymieniany 1.000 km temu. Po rozgrzaniu sprawdzone ciśnienie, 2,2 bara na wolnych, 4,4 bara na 2000 rpm, 6.6 bara 4.000-5.000 rpm. Zrobiłem kolejne 120 km. Wyprzedanie, 4.500 rpm i ..... znowu wyświetlenie ciśnienia oleju, laweta. Czujnik nie wymieniony, przebieg 190.000. Co dalej ?? Czujnik w poniedziałek rano podmieni mechanik, chyba, że dzisiaj jeszcze znajdzie chwilkę na koniec dnia, jak nic nie da co szukać dalej, czy oddawać auto ??