Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Graphite - wkrętarka graphite regeneracja akumulatora

12 Lip 2014 22:09 7965 11
  • Poziom 19  
    Witam, posiadam wkrętarkę firmy graphite ma około 3 lata i niestety padły w niej akumulatory. Rozkręciłem jeden z nich i okazało się że są w nim ogniwa 1,2V 1300mAh w ilości 12sztuk (czyli 14,4V) czy zamiast takich ogniw mogę zastosować 4 ogniwa 3,7V (w sumie 14,8V i 2200mAh) ? Czy jest sens składać z 2 akumulatorów jeden ? Jeśli tak to ile V musi mieć "dobry" akumulatorek (1,1-1,2V) ?
  • Poziom 39  
    Czy ww zestaw akumulatorów który chcesz złożyć i zastosować, jest przystosowany do takich "udarów" prądu jakie zdarzają się w wkrętarkach.
  • Poziom 19  
    Są to ogniwa: OGNIWO 18650 ORGINALNE BAILONG na aukcji jest napisane, że są przystosowane do: "Latarek Led dużej i małej mocy, urządzeń elektrycznych, zabawek zasilanych bateriami typu itp.", więc powinny dać radę tym bardziej, że to wkrętarka do użytku domowego, nie do wiercenia z udarem od tego mam wiertarki.
  • Poziom 39  
    Jeżeli ww akumulatory z aukcji nie spełnią twoich oczekiwań to co wtedy?
    Dlatego zapytałem czy ww akumulatory pociągną wkrętarkę.
  • Poziom 19  
    W jaki sposób mogą nie spełnić oczekiwań ? Skoro będzie 14,8V i 3,2Ah ?
  • Poziom 28  
    Witam, a chociażby przez to że to baterie LI-on i inaczej są ładowane niż te które miałeś w wiertarce, nawet ładowarka musi być inna. Poczytaj na temat baterii i ich ładowania, temat bardzo szeroki. Pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    A czy w takim razie akumulator żelowy będzie się do tego nadawał ?
  • Poziom 28  
    Witam, żelowy chyba że na zewnątrz wyciągniesz przewody i będziesz podpinał za każdym korzystaniem z wiertarki bo nie widziałem żelowych o takim kształcie żeby pasowały w obudowę oryginalnych baterii, poza tym żelki są na 12V, a ładowanie ich to około 15V maksymalnie i ograniczenie prądowe. Nie lepiej zakupić oryginał lub pakiet naprawczy? Pozdrawiam.
  • Poziom 19  
    Żelowy po delikatnej przeróbce obudowy będzie pasował jak fabryczny, może i lepiej zakupić oryginał ale ta wkrętarka nie jest tego warta... Jeden akumulator oryginalny kosztuje 90zł na alledrogo a wkrętarka z 2 akumulatorami i łądowarką kosztuje ok. 180zł w supermarkecie... Nie jest to wkrętarka do dużych prac jedynie przydomowe.. Więc jeśli mam kupić dwa akumulatory to lepiej zmienić na wkrętarkę skill które są chwalone na forach.
  • Poziom 28  
    Witam, co kraj to obyczaj, nie wiem co się w Polsce teraz sprzedaję, ale Skill nie jest zły, jak masz wydać kasę to przeanalizuj zakup wiertarki z ogniwami Li-Ion, mają lepsze parametry, bo jak wydać to wiedzieć na co, a w domu zawsze sprzęt który nie zawodzi się przyda. Pozdrawiam.
  • Poziom 13  
    zubrstw napisał:
    Witam, posiadam wkrętarkę firmy graphite ma około 3 lata i niestety padły w niej akumulatory. Rozkręciłem jeden z nich i okazało się że są w nim ogniwa 1,2V 1300mAh w ilości 12sztuk (czyli 14,4V) czy zamiast takich ogniw mogę zastosować 4 ogniwa 3,7V (w sumie 14,8V i 2200mAh) ? Czy jest sens składać z 2 akumulatorów jeden ? Jeśli tak to ile V musi mieć "dobry" akumulatorek (1,1-1,2V) ?


    zubrstw W Twoim wypadku trzeba rozpatrywać dwie kwestie - akumulator oraz ładowarkę. Zacznę od ładowarki. Jest ona bardzo ściśle „zsynchronizowana” elektrycznie i elektronicznie z akumulatorem. Dedykowana do konkretnego napięcia akumulatora oraz prądu jakim może być akumulator ładowany.
    Natomiast akumulator, który masz zawiera ogniwa Ni-CD, które zawsze mają napięcie 1.2V. Ogniwa Li-Jon to zazwyczaj 3.6 V. W akumulatorze jest układ elektroniczny, który steruje procesem ładowania i jest on przystosowany do ogniw jakie są w nim zainstalowane. Wymiana ogniw NiCd na ogniwa Li-Ion nie jest łatwą sprawą. Ogniwa Li-Ion mimo spakietowania w akumulator, który ma ten sam woltaż co oryginalnie NiCd, będą wymagały: po pierwsze innej ładowarki. po drugie (i może nawet przede wszystkim) kontroli elektronicznej dla całego pakietu. Tylko te dwie rzeczy zagwarantują, że nie uszkodzisz ogniw podczas ładowania czy rozładowywania.
    Samodzielne wykonanie pakietu w warunkach domowych, bez odpowiedniej wiedzy i narzędzi może się okazać niebezpieczne. Pakietowane ogniwa muszą mieć odpowiednie parametry: rezystancja wewnętrzna, odpowiedni stan naładowania. Gdy te parametry nie będą zbliżone, płynący prąd wyrównawczy może doprowadzić do szeregu niebezpiecznych sytuacji. Ogniwa Li-Ion nie tylko można łatwo uszkodzić przegrzewając je podczas łączenia w pakiet, ale można także doprowadzić do rozszczelnienia lub uszkodzenia mechanicznego a konsekwencji nawet do wybuchu. Także stanowczo odradzam takie rozwiązanie.
    Może lepiej podaj mi numer katalogowy urządzenia i zobaczymy czy nie można sprawy rozwiązać w inny sposób.
    Mam nadzieję, że udało mi się pomóc,
    Pozdrawiam
    Tomek
    Grupa Topex
  • Poziom 19  
    Nr katalogowego nie znam, a ogniwa w pakiety już łączyłem i nie powinno być z tym żadnego problemu.
    Zakupiłem akumulator żelowy 12V pojemność 1,3AH i wkrętarka kręci jak szalona, ma większą moc niż na fabrycznych akumulatorach, dlatego jeśli komuś padnie bateria polecam zakupić akumulator żelowy, jedyny problem jaki teraz będzie to ładowanie tego akumulatora, bo fabryczna ładowarka się nie nadaje. Prostownik będzie za mocny na taki akumulator więc czy można ładować go zasilaczem który ma na wyjściu 12V i 1,25A czy lepiej zakupić zasilacz 12V i 0,2A ?


    Wymieniłem na akumulator żelowy 12V 1,3Ah, działa lepiej niż na oryginalnych bateriach i znacznie dłużej można pracować na jednym akumulatorze ! Polecam każdemu, tani sposób na regenerację.