Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MZ ETZ 250 - Łożysko stopy korbowodu

13 Lip 2014 17:00 2265 8
  • Poziom 11  
    Witam rozsypało mi się łożysko na korbowodzie. Łożysko już zamówione jednak trochę poczytałem to i owo o tym i niektórzy piszą,że to łożysko to trzeba wymieniać razem z korbowodem drudzy znów że wystarczy samo łożysko sam już nie wiem co o tym sądzić. Macie jakieś doświadczenie z tym tematem? Jak wycisnąć ten sworzeń tak żeby później wał złożyć w odpowiedniej pozycji jest na to jakiś patent? i w ogóle to ten sworzeń to lekko wychodzi czy są z nim jakieś kłopoty (oczywiscie nie chodzi o sworzeń tłoka tylko ten niżej na mimośrodzie)
  • Poziom 17  
    kmicic16_92 napisał:
    poczytałem to i owo o tym i niektórzy piszą,że to łożysko to trzeba wymieniać razem z korbowodem drudzy znów że wystarczy samo łożysko

    Najlepiej cały zestaw naprawczy z korbowodem, ponieważ powierzchnie współpracują z nowym łożyskiem.
    kmicic16_92 napisał:
    Jak wycisnąć ten sworzeń tak żeby później wał złożyć w odpowiedniej pozycji jest na to jakiś patent

    Wszystko robimy na prasie hydraulicznej, złożyć w odpowiedniej pozycji się nie da ;) będziesz potrzebował kły oraz czujniki zegarowe do jednej setnej milimetra by ustawić równo połowy wału korbowego.
    kmicic16_92 napisał:
    ten sworzeń to lekko wychodzi czy są z nim jakieś kłopoty

    Na prasie wyjdzie ale trzyma się mocno (są na to odpowiednie procedury), temperatura wciskania.
  • Moderator Samochody
    Wymienia się komplet - łożysko, korbowód i sworzeń - te dwa robią za bieżnie łożyska. Aczkolwiek widziałem oszczędnościowo regenerowane korbowody - rozwiercany i z wtłoczoną nowa bieżnią. Wymiana samego koszyczka z igiełkami nie zlikwiduje luzu. Ustawienie potem obydwu połówek wału w osi, to już chirurgiczna robota - do dokładnego ustawienia służą otwory bo bokach, gdzie wciska się wpierw średnio spasowane sworznie, dla ustawienia, potem wciska się sworzeń centralny i usuwa te poboczne.
  • Poziom 11  
    Czyli wymiana łożyska nie pomoże? Chyba poczekam na inne odpowiedzi bo wydaje mi się że jeśli jest luz na łożysku to znaczy że trzeba wymienic łożysko a nie pół silnika (mówię to ironicznie) troche się wystraszyłem czytając o tej chirurgicznej precyzji i nie wydaje mi się żeby chodziło o mikrony. Wiadomo że nie zrobi się tego młotkiem i przecinakiem i zakładam że nikt z was nie robił tego osobiście metodą prób i błędów. Ale skoro trzeba wymienić wszystko to czemu sprzedają części osobno? Bardziej interesuje mnie to ustawienie jakie kołki widziałem te otwory ale gdyby ktoś coś tam włozył to już by później tego nie wyjął.
  • Moderator Samochody
    kmicic16_92 napisał:
    Czyli wymiana łożyska nie pomoże?
    Zmniejszy luz, ale go nie zlikwiduje.
    Cytat:

    Chyba poczekam na inne odpowiedzi bo wydaje mi się że jeśli jest luz na łożysku to znaczy że trzeba wymienic łożysko a nie pół silnika (mówię to ironicznie)
    Poczytaj co to łożysko i z czego się składa. Wymienisz tylko igiełki, zostawiając stare, zużyte bieżnie.
    Cytat:
    troche się wystraszyłem czytając o tej chirurgicznej precyzji i nie wydaje mi się żeby chodziło o mikrony. Wiadomo że nie zrobi się tego młotkiem i przecinakiem i zakładam że nikt z was nie robił tego osobiście metodą prób i błędów.

    Obydwa czopy wału muszą leżeć idealnie w osi, w innym przypadku nie urobisz na łożyska wału - pojawi się niewyważenie.
    Cytat:

    Ale skoro trzeba wymienić wszystko to czemu sprzedają części osobno?

    Dla biedaków, którym się wydaje że da się zaoszczędzić parę złotych, wymieniając tylko jedną z trzech części.
    Cytat:
    Bardziej interesuje mnie to ustawienie jakie kołki widziałem te otwory ale gdyby ktoś coś tam włozył to już by później tego nie wyjął.

    W prawdziwej postaci, urządzenie do montażu wałów składa się z podstawy, z której wystają dwa bolce - które wchodzą w te otwory i służą do ustawienia połówek wału względem siebie. Potem stempel prasy wciska sworzeń centralny, po czym drugi stempel od dołu zdejmuje kpl. wał z tychże bolców.
  • Poziom 11  
    bo tak w ogóle to to łożysko to chyba nie padło od luzów tylko od tego że ten motor stał podobno pod stodołom dwa lata bez świecy i oleju wylałem z niego tylko wodę. Łożyska główne wymieniłem obydwa no tylko że wtedy wszysko było ok z tym korbowodem ale silnik nie odpalał. Dopiero jak uruchomiłem silnik w piątek to pochodził minutę i się zablokował. Nigdy nie widziałem takiej maszyny do składania i rokładania wału, myślałem że wystarczy tylko prasa. Do wsk to miałem dorobiony przyrząd z rury grubościennej roztoczonej na wymiar wału z wycięciem na korbowód który wyciągałem do góry max i blokowany był sworzniem wtedy na prase. Mówię tu o wale tym pełnym nie tym z blachami po bokach
  • Poziom 25  
    Ja powiem ci tyle - lepiej dla ciebie i dla wału korbowego będzie jak oddasz go do zakładu który zajmuje się regeneracją, silnik MZ to nie to samo co WSK mimo kilku pozorów, jeśli chcesz żeby silnik podziałał długo to nie bierz się sam za to z taką wiedzą i brakiem podstawowych przyrządów
  • Poziom 11  
    cyborg39 twoja pomoc jest wprost nie do opisania. Zastanów się sekundę w jakim celu działa forum? A żebyś długo nie myślał to ci powiem forum jest po to żebyś podzielił się ze mną swoją wiedzą gdybym chciał oddać do warsztatu to bym oddał też chcę się nauczyć dlatego pytam. Wyobraź sobie także, że stać mnie na kupno nowego wału ba nawet na kupienie każdej jednej części osobno żeby złożyć cały silnik. Mam po prostu taki kaprys, że chce to zrobić sam jak wiesz coś istotnego to pisz jak nie to nie rób sobie wstydu takimi wypowiedziami.
  • Moderator Samochody
    Kaprys to sobie możesz mieć nawet latający talerz budować - a czy to będzie miało sens, to inna sprawa. Wątek jako wyczerpany zamykam.