Opowiem moją historię.
Miałem samochód bez odcinania zapłonu do radia po stacyjce..
Radio Chińskie, marka bodajże Dalco.
Oczywiście + po zapłonie i podtrzymanie pamięci były razem.
Radio działało, ale po dwóch dniach postoju samochodu nie dało się odpalić!
Podpiąłem więc amperomierz w szereg z czerwonym przewodem, pokazało 500mA (ponad 5cio krotnie za dużo!).
Założyłem więc na czerwonym przewodzie przełącznik, którym zastąpiłem odcięcie zasilania po zapłonie, odcinałem je po prostu- ręcznie.
Problemy z rozładowywującym się akumulatorem zniknęły od razu.
Radzę zrobić to samo, bądź podpiąć się pod stacyjkę.
Pozdrawiam
