Czołem,
Zdecydowanie jestem zwolennikiem japończyków - Honda, Toyota.
Civic coupe V raczej będzie zajechana przez poprzednich właścicieli, trudno trafić zadbany egzemplarz. Niemniej ogólnie rzecz biorąc Hondy z tamtych lat są nie do zdarcia, przy w miarę normalnej eksploatacji - miałem Civica 1.5 z przebiegiem 360kkm, w tym połowa na LPG (10lat)
Znajomy niedawno kupił corollę 1.4 2001 rok za 7,5kPLN, przesiadł się z reno thalia 2004r - przestał przyjeżdżać do mnie prawie wogóle bo nic nie ma do roboty przy aucie, a z reno był u mnie średnio raz w miesiącu
Odnośnie innych marek niech Koledzy podpowiedzą, ale Honda i Toyota przed 2000r to naprawdę były dobre samochody.
P.S. Mam Prelude z 2000r, 125kkm gdy kupiłem w 2010, teraz 190. Niemiec kupił sobie jako drugie (trzecie) auto do niedzielnych pojeżdżawek, znudziła się to sprzedał. Myślę, że takie auta na zachodzie nie służą do jazdy codziennie do roboty i po ziemniaki więc niski przebieg jest realny... Chyba nikogo nie zaskoczy że oprócz oleju i filtrów oraz regulacji zaworów nic nie robiłem przy niej dotychczas. O, przypomniałem sobie - przedmuchało łącznik elastyczny w wydechu
