Witam, mam problem ze świecami a wyglądają one tak:
od lewej 3 świece są takie same a czwarta jest inna. Kolejność świec odpowiada kolejności jak są w silniku. Przy jeździe odpaleniu na zimnym silniku mam wrażenie jakby jeden cylinder nie chodził bądź chodził słabo przez ok 10 sekund, potem jest ok, w miarę nabierania temperatury zaczyna coś jakby się dławić i delikatnie spadają obroty aż, po jakimś czasie, naglę obroty wskakują na odpowiedni poziom i silnik działa już normalnie, prawie normalnie, słychać jeszcze bardzo delikatne dławienie właściwie nie przeszkadzające w eksploatacji ale jednak nie jest dobrze. Na benzynie i gazie tak samo jest. Co może być nie tak?
Opel Astra F, rok 1994, 1,4 8V, gaz drugiej generacji
od lewej 3 świece są takie same a czwarta jest inna. Kolejność świec odpowiada kolejności jak są w silniku. Przy jeździe odpaleniu na zimnym silniku mam wrażenie jakby jeden cylinder nie chodził bądź chodził słabo przez ok 10 sekund, potem jest ok, w miarę nabierania temperatury zaczyna coś jakby się dławić i delikatnie spadają obroty aż, po jakimś czasie, naglę obroty wskakują na odpowiedni poziom i silnik działa już normalnie, prawie normalnie, słychać jeszcze bardzo delikatne dławienie właściwie nie przeszkadzające w eksploatacji ale jednak nie jest dobrze. Na benzynie i gazie tak samo jest. Co może być nie tak?
Opel Astra F, rok 1994, 1,4 8V, gaz drugiej generacji