Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mierzenie napięcia na akumulatorku i ładowarce

15 Lip 2014 22:19 1578 20
  • Poziom 15  
    Witam

    Nurtuje mnie jedna sprawa. Jak mierzę napięcie na podpiętym do ładowarki akumulatorku Li-Ion to ma on ok.3,80 V zaś zaraz przy wyjściach ładowarki jest to napięcie 4.00V. Moje pytania są takie:
    - czy to wynika ze spadku napięcia przez oporność akumulatorka, nienaładowania akumulatorka i jest to jego faktyczny stan naładowania czy może jest to coś innego?
    - czy jeśli podepnę jakiś odbiornik prądu do ładującego się akumulatorka, powiedzmy żarówkę, to wtedy zostanie ona podpięta do 3.80 V czy do 4V ?
    Z góry dziękuję za pomoc:)
  • Poziom 15  
    Ale aż taki byłby spadek napięcia na kablu co ma 25 cm?:O A jakie byłoby napięcie na żarówce?
  • Poziom 15  
    Rozumiem, dzięki^^ czyli teoretycznie na żarówce powinno być takie samo napięcie jak na ładowarce, tak?:)
  • Poziom 15  
    Ok, dziekuje:)
  • Poziom 17  
    Jaki spadek napięcia na przewodzie woltomierza?? Przewód będzie miał max 0,5 om, woltomierz ma 1Mom i wskazuje 4V. Spadek napięcia w przewodzie będzie miał wtedy jakieś 0,000002V
    Inna sprawa że ciężko zmierzyć natężenie prądu ładowania akumulatorka, bo przy prądzie 500mA na oporze amperomierza 1 om odłoży się aż 0,5V. Ładowarka wtedy zasygnalizuje, że ogniwo jest uszkodzone lub naładowane.

    Ładowarka Li-ion jest źródłem prądowym. Akumulatorek jest obciążeniem i stąd ten spadek napięcia. Dzieje się to niezależnie od tego czy podłączysz woltomierz czy nie :)
    Spadek napięcia jest na rezystancji wewnętrznej źródła prądowego (czyli ładowarki).
  • Poziom 15  
    Właśnie coś mi te spadki na kablach tak średnio dochodziły do świadomości.. ;) To teraz wracając do mojego pytania... Jeśli równolegle do akumulatorka podepnę jakiś układ, żarówkę, cokolwiek... to napięcie będzie równe napięciu ładowarki czy aku? Miesza mi się już :(
  • Poziom 17  
    Może być pytanie dlaczego bez akumulatorka nie ma napięcia 4,2 lub większego. To już zależy od konstrukcji ładowarki. Mam taką inteligentną ładowarkę, że woltomierz nic nie pokazuje jak się zmierzy napięcie na zaciskach, bo ona najpierw chce zmierzyć napięcie tego co tam się włoży, dopiero wtedy zaczyna ładować. Skutkiem czego jest to, że nie ładuje za bardzo rozładowanych akumulatorów i trzeba najpierw je podładować w manualnej ładowarce :)
  • Poziom 15  
    Niee, moja to zwykłe źródło prądowe, tak jak kolega napisał:)
    Czyli jeśli dobrze rozumiem, na reszcie układu, jeśli akumulatorek jest podpięty, będzie takie napięcie, jakie jest aktualnie na ładującym się aku?
  • Poziom 17  
    Cytat:
    napięcie będzie równe napięciu ładowarki czy aku

    Mylisz dwa pojęcia: 1) napięcie 2) siłę elektromotoryczną
    Obie te wartości mierzy się w tych samych jednostkach, czyli woltach.

    Odpowiedź:
    Napięcie ładowarki = napięcie akumulatorka = napięcia na woltomierzu
    Bo taka jest natura łączenia równoległego

    Natomiast 4V na ładowarce to nie jest napięcie, tylko siła elektromotoryczna

    Powiedzmy że ładowarka ma SEM 4,2V, akumulatorek ma SEM 3,8. Mierzysz napięcie po równoległym połączeniu jednego i drugiego i otrzymujesz 3,85V napięcia.

    Najwięcej będzie zależało od tego jakie napięcie ma akumulatorek, bo on ma najmniejszy opór wewnętrzny - jest on więc źródłem napięciowym - czy się czerpie 1uA, 1mA czy 1A, to napięcie będzie praktycznie takie same (dla idealnego źródła napięciowego zawsze takie same)

    Przestudiuj co to są te terminy które pogrubiłem, a wszystko się rozjaśni.
  • Poziom 15  
    Okej, już czytam, dzięki za cierpliwość:)
  • Poziom 17  
    Jeśli akumulatorek będzie miał rezystancję wewnętrzną 0,1 oma ładowarka będzie miała wydajność prądową 1A, to napięcie akumulatorka w chwili podłączenia będzie wyższe o:
    U = J*R = 1*0,1 = 0,1V - Ale akumulatorek będzie się ładował, a tym samym jego SEM będzie rosła, więc dlatego napisałem, że w chwili podłączenia.

    Jeśli obciążysz ten akumulatorek żarówką, przez którą popłynie prąd 2A, to spadek na oporze wewnętrznym wyniesie 2*0,1=0,2V. Czyli napięcie na zaciskach akumulatorka będzie niższe o 0,2V od SEM ogniwa. np. 3,8V-0,2V=3,6V
  • Poziom 23  
    korrus666 napisał:
    To musi być spadek na przewodach bo innej możliwości nie ma
    i by tak było do końca i precyzyjnie, to na opornościach styków. W tym przypadku nie wchodzi to raczej w rachubę, ale czasem bywa, że również spadek napięcia na rezystancji przewodów miernika jest istotny. Kiedyś w innym temacie, pomierzyłem oporność tanich, chińskich przewodów do multimetru, przy pomocy TMT-2. I wynosił on 38 mΩ/szt. Czyli relatywnie niemało.
  • Poziom 17  
    Zygmunt_mt - spadek napięcia na przewodach woltomierza, który w chińskim mierniku ma opór 1 megaom?? (idealny woltomierz ma opór nieskończenie wielki) O czym Ty piszesz?
  • Poziom 23  
    januszjh napisał:
    Zygmunt_mt - spadek napięcia na przewodach woltomierza, który w chińskim mierniku ma opór 1 megaom?? (idealny woltomierz ma opór nieskończenie wielki) O czym Ty piszesz?
    Przyznaję, że niefortunnie umieszczone słowo "raczej", mogło wprowadzić w błąd. Głównie chodziło mi o sprawę oporności styków. A o oporności przewodów wspomniałem niejako przy okazji. Chodziło mi o to, że w którymś ze wcześniejszych tematów, poruszany był wpływ oporności przewodów, na pomiar. I ten wpływ istotnie jest. Przy pomiarze dużych prądów i małych rezystancji. W pierwszym przypadku, rezystancja jest porównywalna z rezystancja bocznika, a w drugim, z małą rezystancja mierzoną. Ponadto może wystąpić, brak możliwości wyzerowania omomierza, na najniższym zakresie. Za nieprecyzyjne, mogące wprowadzić w błąd sformułowanie, przepraszam.
  • Poziom 17  
    Ale twórca wątku pisze o pomiarze napięcia, a nie natężenia prądu.
    Jeśli chodzi o amperomierz, to się zgadzam - na opór przyrządu składa się opór bocznika, styków i przewodu - zwykle w tej właśnie kolejności. Idealny amperomierz powinien mieć opór = 0, czyli zwarcie.
    Dla rozszerzenia zakresu pomiarowego w rzeczywistych amperomierzach są boczniki (równolegle), w woltomierzach zaś posobniki (szeregowo).
  • Poziom 23  
    januszjh napisał:
    Ale twórca wątku pisze o pomiarze napięcia, a nie natężenia prądu.
    Jakbyś przeczytał ponownie i ze zrozumieniem, to co zaznaczyłem "wytłuszczonym" drukiem, bo mam wrażenie , że czytasz tylko swoje posty.
    Zygmunt_mt napisał:
    A o oporności przewodów wspomniałem niejako przy okazji. Tutaj chodziło mi o to, że w którymś ze wcześniejszych tematów, poruszany był wpływ oporności.........

    A za niezbyt szczęśliwe sformułowanie przeprosiłem. Mea culpa. A nawet jeśli chcesz, to mea maxima culpa. Starczy ?

    Dodano po 1 [minuty]:

    januszjh napisał:
    Jeśli chodzi o amperomierz, to się zgadzam - na opór przyrządu składa się opór bocznika, styków i przewodu - zwykle w tej właśnie kolejności. :idea:lny amperomierz powinien mieć opór = 0, czyli zwarcie.

    A zgadzanie się z prawdami, dla mnie oczywistymi również, jest nadmiarem kurtuazji. Bo jeśli jest to wykład, to mnie niepotrzebny. Książkę Pana Łopuskiego o miernikach i pomiarach mam. I przeczytałem w całości.
  • Poziom 23  
    korrus666 napisał:
    A mnie chodziło o spadek na przewodach łączących ładowarkę z akumulatorem bo zrozumiałem autora tematu w ten sposób że przy podłączonym akumulatorze inne napięcie jest na samym akumulatorze a inne na ładowarce. Skąd w ogóle pomysł o spadku na przewodach miernika?
    Zrozumiałem pytanie. I odpowiedź była istotnie jakby obok tematu, przy okazji, i jako przykład jakiego rzędu wielkości są oporności, bardzo niskiej jakości przewodów. A spadek napięcia możesz wyliczyć ze wzoru, wynikającego z prawa Ohma U=I*R, ściślej w tym przypadku ΔU. Oczywiście, należy pamiętać o jednostkach. U w V, I w A, a R w Ω.