Witam ponownie,
temat muszę odświeżyć, trochę się doinformowałem, i myślę że zadam bardziej odpowiednie pytania niż ostatnio
od początku.
samochód mazda RX8 ze swapem silnika z hondy civic type R K20z4
w maździe alternator jest typu P - D - wtyczka posiada dwa kable które idą bezpośrednio do ECU, jeden służy do sterowania alternatora i jest sygnałem PWM, drugi służy do odczytu czy alternator pracuje i czy prawidłowo pracuje - i tutaj pytanie czy jest to sygnał PWM choć wyczytałem że nie jakie może być napięcie - napisane jest że to jest napięcie fazowe alternatora - ale czy jak myślę jest to około 13,4-14V czy może 7V (wyczytałem w jakimś manualu że właśnie ma około 7V), czyli w tym przypadku jeżeli nie jest to sygnał PWM, można symulować prace alternatora podłączając napięcie o określonej wartości - jednostka ECU w tym przypadku będzie widzieć że alternator pracuje i wyłączy kontrolkę ładowania na tablicy - sygnał idzie po CAN.
i teraz druga cześć pytania, alternator Hondy jest to alternator L-IG-FR-C, do prawidłowego działania wystarczy podłączyć IG pod zapłon i L przez lampkę kontrolną.
W maździe nie ma lampki kontrolnej w normalnym tego słowa znaczeniu, jest ona diodą sterowaną mikro kontrolerem, oczywiście można zrobić to na krótko, ale mi się taka rzeźba nie podoba (z tego co się dowiedziałem dioda ta wystarcza do wzbudzenia bez dodatkowych oporników), ale moje pytanie jest następujące - czy można rozwiązać to stosując następujące:
alternator hondy podłączyć IG pod zapłon, pin L podłączyć pod przekaźnik alternatora stosowany w colt cj0 wg poniższego schematu a sygnał z lampki kontrolnej podać na ECU mazdy na P tak aby widział ładowanie. I tutaj pytanie jeżeli da się tak zrobić to czy w przypadku gdyby napięcie na P mogło być jedynie 7V to zastosować przetwornicę - reduktor napięcia - jaki?
proszę o wyrozumiałe podejście do tematu i opinie czy moja logika jest prawidłowa?
Alternator mazda:
Alternator Honda:
