Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PLC Fatek
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Obniżenie napięcia - co zastosować

aron155 17 Lip 2014 01:30 1362 7
  • #1 17 Lip 2014 01:30
    aron155
    Poziom 12  

    Witam serdecznie.

    Problem jest związany z samochodem, jednak sądzę, że ten post bardziej pasuje tutaj.
    Ze względu na dużą ilość urządzeń stosowanych w samochodzie pojawił się problem z ich ładowaniem. Gniazdo zapalniczki jest jedno, urządzenia 2 albo i 3. Dlatego wpadłem na pomysł zamontowania 2 gniazd USB w samochodzie. Pomysł fajny, jednak pozostaje kwestia zasilania. Z akumulatora pociągnę 12V, pozostaje kwestia obniżenia napięcia i nie wiem co zrobić :( Zastanawiam się między przetwornicą a rezystorowym dzielnikiem napięcia. Myślałem nad zrobieniem układu z przetwornicą MC34063. Który układ lepiej się sprawdzi? Czy jest sens dawać bezpiecznik przed/za układem? Z góry dziękuję za pomoc.

    0 7
  • Semicon
  • #2 17 Lip 2014 02:10
    kspro
    Poziom 27  

    O rezystorowym dzielniku napięcia to lepiej zapomnij, czegoś takiego można użyć do mierzenia napięcia, gdy pobór prądu jest minimalny, ale nie do zasilania. Albo przetwornica na MC34063 (lub inna) albo zwykły stabilizator liniowy 7805, wszystko zależy od tego jaki łączny pobór prądu przewidujesz. Bezpiecznik zawsze można dać, byle przed układem stabilizatora, tak żeby nie było na nim spadku napięcia +5V.
    Zobacz ten temat, może to akurat wystarczy Kontrolka LED w zasilaczu samochodowym USB

    DODANE: Przetwornica MC34063 jak najbardziej nadaje się, ma tranzystor wykonawczy do 1.5A, co oznacza, że w układzie obniżającym napięcie (buck, czyli step-down) można na wyjściu uzyskać prawie taki sam prąd. Ma też ograniczenie prądowe, więc z bezpiecznika na wejściu można zrezygnować, po prostu przy przeciążeniu napięcie na wyjściu przysiadłoby i tyle. Bezpieczników przed każdym gniazdem USB nie dawałbym, bo po co: raz, że wystąpi spadek napięcia na bezpiecznikach, a dwa, że przecież urządzenia ładowane z USB mają jakąś tam specyfikację i kontrolę prądu pobieranego. Jeżeli proponowałem grzejący się stabilizator liniowy to tylko dlatego, że tak jak przypuszczałem urządzenie nie będzie działało non-stop i dużo łatwiej jest początkującemu (piszącemu coś o dzielniku rezystorowym) użyć 7805 przykręcając go choćby do ścianki pudełka aluminiowego niż budować przetwornicę. Tak czy siak zrób to lepiej w oddzielnym pudełku z wtyczką od zapalniczki, nie rób dziur w samochodzie.

    0
  • #3 17 Lip 2014 02:13
    quinty
    Poziom 28  

    Tylko przetwornica impulsowa np. MC34063, ale on może dać prąd tylko 0,5A, więc na każde gniazdko USB musiałbyś zastosować osobny układ. Szukaj podobnych np LMxxxx, które uciągnie 1A. Bezpiecznik jak najbardziej przed i za ukłądem to dobry pomysł.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kspro napisał:
    ... albo zwykły stabilizator liniowy 7805...


    No właśnie niebardzo liniowy się nadaje, przy 1A będzie się mocno grzał.
    12V-5V*1A=7W by musiał liniowy wygrzać do otoczenia.

    Impulsowy będzie miał duzo większą sprawność i sie nie zagrzeje.

    0
  • Semicon
  • #4 17 Lip 2014 02:17
    aron155
    Poziom 12  

    A czy ta przetwornica o której pisałem nie nadawałaby się? Przed nią myślałem żeby dać 1,5A bezpiecznik i po 500 mA przed każdym USB. Czy to, że będzie się grzało będzie miało jakiś skutek uboczny? Zwłaszcza, że układ nie będzie często używany. Ma to być dodatkowe źródło zasilania, z którego przeważnie 1 USB będzie wykorzystywane, 2 nie często ;)

    0
  • #6 17 Lip 2014 22:37
    aron155
    Poziom 12  

    Ze względu na zakup elementów przed napisaniem posta zrobiłem układ według dokumentacji producenta:
    SCHEMAT

    Problem w tym, że przy napięciach 5V - 12V na wyjściu dostawałem to samo co na wejściu. Przy 25V tak jak w dokumentacji kondensator 100 z lewej strony schematu wysadziło (mój błąd, kondensator na 16V...). Co może być przyczyną? Układ zrobiłem na płytce prototypowej (jestem raczkującym elektronikiem i nie trawiłem jeszcze płytek). Na początku na układ szło zwarcie - przy napięciu 5V szedł 1A. Zastosowałem gniazdo na przewody, które było walnięte i robiło zwarcie. Czy to mogło uszkodzić układ scalony? Poza tym rezystor R2 3.6k zastąpiłem trzema szeregowo połączonymi 1.2k (3.6 na stanie nie miałem). Filtra na wyjściu nie dawałem, w sklepie nie mieli takich cewek.[/img]

    0
  • #7 17 Lip 2014 22:47
    quinty
    Poziom 28  

    Albo zrób porządnie zgodznie ze schematem, przed uruchomieniem sprawdź dokładnie wszystkie ścieżki i elementy, albo się nawet nie zabieraj za odpalanie, bo więcej wydasz na spalone części. Zamiast tego kup zasilacz USB do gniazda zapalniczki, wybebesz płytke i wmontuj w kokpit. Byleby nie najtańszy złom, bo one palą się razem z samochodami.

    0
  • #8 17 Lip 2014 23:15
    aron155
    Poziom 12  

    Problem w tym, że zasilanie na zapalniczkę dostaję dopiero po przekręceniu kluczyka a płytkę chciałem dać bezpośrednio do akumulatora. Poza tym w te same przewody zasilające co idą do zapalniczki mam podpięte CB i jak podpinam urządzenie pod zapalniczkę, to zaczyna zakłócać radio :/ Ale chyba faktycznie kupię gotowy układ na usb i do niego podciągnę zasilanie z akumulatora ;)

    0