Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Mierniki instalacji Metrel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Honda EG3 D13B2 - Spadające obroty, trudności rozruchu i inne dręczące sprawy

KromaR 17 Lip 2014 13:40 1281 0
  • #1 17 Lip 2014 13:40
    KromaR
    Poziom 8  

    Witam!
    Szukam pomocy ponieważ dręczy mnie masa problemów jakie funduje mi ukochana Honda :/ Nie chciałem zakładać kilkunastu tematów więc opiszę wszystko tutaj, bo w sumie to wszystko dzięki LPG...

    1.Od dłuższego czasu dręczy mnie problem niestabilności RPM na LPG i często dużym problemem z odpaleniem auta, czasem również na ciepłym silniku, na benie nie było z tym żadnych problemów. Posiadam instalację Lovato, jak będzie trzeba mogę dokładnie podać co to za części. Reduktor to Tomasetto AG 67R-01 Próbowałem na ciepłym silniku ustawić wolne obroty czarnym pokrętełkiem z boku reduktora, przekręciłem go w lewo i zauważyłem że obroty trzymają się w granicach 1000RPM. Na zimnym spowrotem duże trudności z odpaleniem a po zejściu z ssania (gaźnik) obroty spadają i gaszą silnik. W miarę jazdy przestają spadać, choć zdarza się że w jeździe po wciśnięciu sprzęgła spadają bardzo nisko, z tym że silnik nie gaśnie tak jak na zimnym silniku. Zawsze kiedy ustawiam jałowy bieg i puszczam gaz z 1000RPM obroty powoli spadają.

    2.Wczoraj postanowiłem że spróbuję ustawić wolne obr LPG na zimnym silniku chwilę po odejściu ssania. Tak więc kręcę tym pokrętłem, silnik się trzęsie od wolnych obrotów aż w końcu gaśnie. Od tego momentu nie mogę odpalić auta do teraz. Myślałem że może zalałem gaźnik, wiec kręciłem rozrusznikiem na pozycji 0 dosć długo ale na LPG dalej kicha. Z wciśniętym pedałem gazu też kicha. Auto jakby zdechło :(

    3.Dużo kręcenia rozrusznikiem na marne więc i akumulator się musiał spierdzielić :) Nie wiem czy już całkowicie nadaje się do wymiany, dolałem do niego wody destylowanej, ale zauważyłem że w 2 na 6 ciecz jest koloru brązowego, a ładuje się prostownikiem bardzo wysokim napięciem i nie spada z niego nawet po bardzo długim ładowaniu. Mam prostownik z pokrętłem do ustawiania napięcia, dla mojego aku odpowiada pozycja 5, lecz kiedy ją ustawię i podłączę padnięty akumulator napięcie sięga prawie 8A i nie spada poniżej 6A nawet po kilkunastu godzinach. Wczoraj kiedy się ładował zauważyłem że jest bardzo gorący i odłączyłem go na jakiś czas od prostownika. Do tego szybko się rozładowuje.

    4.Ostatnia sprawa to spalanie. Na LPG po przejechanych 200km wyszło mi 12l. Po dłuższej jeździe wyskakuje mi na ECU błąd sondy lambda, ale wcześniej też był a spalanie było niższe przy bogatszej mieszance.

    Opisałem tu chyba wszystko co dręczy mnie w kwestii silnika w mojej Hondzie. Liczę na Waszą pomoc! Zapraszam do lektury! :P

    0 0
  • Mierniki instalacji Metrel