Witam wszystkich i proszę o poradę.
Jak napisałem w tytule czeka mnie wymiana uszczelki pod głowicą w lagunie 2 2.2 dci 150 km. Jednak nie w tym tkwi problem. Chciałbym zweryfikować z wami prawdomówność mechanika, ponieważ za każdym razem mówi coś innego. Za pierwszym razem kiedy zniknął płyn chłodzenia, a wycieku nie było widać, odpowietrzył układ, dolał płynu i kazał obserwować. 2 dni, płynu nie ma, dodam, że jeździłem po mieście i to nie dużo. Sprawdziłem poziom oleju na bagnecie i okazało się, że to właśnie do oleju ucieka płyn!Szkoda, że majster na to nie wpadł prawda? No więc zadzwoniłem i mówię Panu szanownemu, że w zbiorniku płynu JUŻ nie ma, za to jest w oleju. No i zaczęło się! A to może lać wtryskiwacz, trzeba będzie wyjąć i wysłać do sprawdzenia, może regenerować, a jeśli walnął tłok to już tylko remont silnika!!!
Panowie proszę o jakieś wskazówki, bo gościu tak błahej rzeczy jako mechanik namierzyć nie zdołał ale remont silnika pierwszy by robił. A przecież objawy sa standardowe dla trzaśniętej uszczelki/głowicy (z tego co się dowiedziałem).
Dodam tylko, że auto kopci na czarno (może EGR brudny?), pod nakrętką zbiornika płynu chłodzenia nie ma żadnego osadu, nie odczułem spadku mocy, odpalało na raz. Za pierwszym razem, kiedy płyn wyssało całkowicie temp. skoczyła na max. ale po chwili postoju opadła i troszkę płynu wróciło do zbiornika.
Z góry bardzo dziękuję za konstruktywne uwagi. Pozdrawiam
Jak napisałem w tytule czeka mnie wymiana uszczelki pod głowicą w lagunie 2 2.2 dci 150 km. Jednak nie w tym tkwi problem. Chciałbym zweryfikować z wami prawdomówność mechanika, ponieważ za każdym razem mówi coś innego. Za pierwszym razem kiedy zniknął płyn chłodzenia, a wycieku nie było widać, odpowietrzył układ, dolał płynu i kazał obserwować. 2 dni, płynu nie ma, dodam, że jeździłem po mieście i to nie dużo. Sprawdziłem poziom oleju na bagnecie i okazało się, że to właśnie do oleju ucieka płyn!Szkoda, że majster na to nie wpadł prawda? No więc zadzwoniłem i mówię Panu szanownemu, że w zbiorniku płynu JUŻ nie ma, za to jest w oleju. No i zaczęło się! A to może lać wtryskiwacz, trzeba będzie wyjąć i wysłać do sprawdzenia, może regenerować, a jeśli walnął tłok to już tylko remont silnika!!!
Panowie proszę o jakieś wskazówki, bo gościu tak błahej rzeczy jako mechanik namierzyć nie zdołał ale remont silnika pierwszy by robił. A przecież objawy sa standardowe dla trzaśniętej uszczelki/głowicy (z tego co się dowiedziałem).
Dodam tylko, że auto kopci na czarno (może EGR brudny?), pod nakrętką zbiornika płynu chłodzenia nie ma żadnego osadu, nie odczułem spadku mocy, odpalało na raz. Za pierwszym razem, kiedy płyn wyssało całkowicie temp. skoczyła na max. ale po chwili postoju opadła i troszkę płynu wróciło do zbiornika.
Z góry bardzo dziękuję za konstruktywne uwagi. Pozdrawiam