Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprzęgło jak zrobić wspomaganie.

17 Lip 2014 20:39 3516 19
  • Poziom 38  
    Jak w temacie. Pojazd to wózek widłowy sprzęgło sterowane pompą hydrauliczną. Jako że często boli mnie lewe kolano marzy mi się wspomaganie sprzęgła albo cokolwiek innego aby tylko osiągnąć mniejszą siłę nacisku na pedał sprzęgła. Pomysły moje to zamontowanie serwa od hamulcy problem to brak miejsca i brak pompy podciśnienia ale pewnie są inne możliwości tylko ich nie znam. Czy do każdego serwa jest potrzebne podciśnienie?
  • Poziom 18  
    Witam.
    Sprzęgło jest sterowane ciśnieniem cieczy, które wytwarzasz naciskając nogą na pedał, a on wciska pompę wytwarzając ciśnienie. W Twoim wózku jeszcze jest pompa hydrauliczna - poproś ją żeby Ci pomogła.To powinno się udać.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 38  
    Ok. Tylko proszę więcej szczegółów.

    Nawet pomyślałem aby całą pompę sprzęgłową przenieść z pod deski rozdzielczej w pobliże silnika a napęd przenieść z pedału do pompy za pomocą linki. Wtedy miałbym więcej miejsca do popisu. Dodam tylko że wymieniałem pompę hamulcową ( sprzęgłowa jest taka sama) podeszła od c-360. Co prawda moja jest zespolona ze stalowym zbiornikiem ale udało się to obejść. Niestety oryginał był nie dostępny w kraju na szybko. Pojazd jest produkcji UK.
  • Poziom 18  
    Ja myślałem raczej o przerobieniu instalacji. Wykorzystać ciśnienie pompy hydraulicznej. Pod pedałem dać zawór który podawałby ciśnienie na siłownik, oczywiście po rozłączeniu musiałby spuścić ciśnienie.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 38  
    Nie spotkałem się nigdy z taką konstrukcją lub za mało wiem. Musi to być coś ogólnie dostępnego i wmiarę prostego w realizacji choć jestem przygotowany na przeróbki.

    Co do powyższego rozwiązania potrzebny jest mały siłownik hydrauliczny i zawór tylko jaki? Do tego pewnie regulator ciśnienia itd.
  • Poziom 18  
    Siłownik masz (wysprzęglik), zawór z regulatorem ciśnienia napewno występuje w jakiejś maszynie w rozsądnej cenie. Przepraszam ale na tym się nie znam. Może ktoś się jeszcze odezwie.
    Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    W starszych pojazdach nie było pomp podciśnienia, a serwa były podłączane na zasilaniu kolektora ssącego silnika. Sprawne serwo potrafi utrzymać podciśnienie na kilka wysprzęgleń po zgaszaniu silnika.
    Sądzę że wiele pojazdów ciąągle ma takie układy wspomagania, a pompy podciśnienia stosowane są głównie przy silnikach z turbo doładowaniem, bo na zasilaniu nie ma podciśnienia, tylko cisnienie dodatnie.
    Jeśli chcesz przenieść siłownik sprzęgła bo nie ma miejsca na serwo,to możesz w tym innym miejscu założyć serwo i podpiąć je zbrojonym wężem przy kolektorze ssącym silnika.
  • Poziom 38  
    Jedyne serwo jakie znalazłem w domu to od caro+ przymierzyłem i wejdzie jakoś. Pytanie jest tam pompa hamulcowa lukasa ma trzy wyjscia. Czy można je razem połączyć aby mieć większy wydatek płynu? Czy lepiej połączyć dwa wyjścia hamulcy przednich i je wykorzystać a tył zaślepić lub na odwrót.

    Z tym podłączeniem do kolektora ciekawy pomysł. Jeśli się nie uda widzę na allegro że są elektryczne pompki podciśnienia więc może tędy droga. A może jeszcze inne pomysły?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    Czyli nie ma szans w ten sposób. Pozostaje elektryczna pompa lub w co wątpię taka która jest napędzana paskiem klinowym - ktoś taką widział ???
    Ja niestety tylko widziałem takie które są napędzane z alternatora lub wałka rozrządu.


    Jak uważacie jak połączyć tę pompę co mam z serwem pisałem dwa posty wyżej o tym.
  • Poziom 38  
    Każdy silnik wytwarza podciśnienie na ssaniu bez różnicy czy to diesel bez przepustnicy, czy benzyniak z przepustnicą, różnice są jedynie w różnych miejscach na dolocie między filtrem a kolektorem ssącym.
    W silnikach z turbo doładowaniem na dolocie występuje ciśnienie dodatnie, choć w samym kolektorze jest mimo to podciśnienie, ale jest zbyt małe.
    Kol. collar pewnie nigdy nie miał okazji przytkać dolotu filtra (dość ryzykowne) podczas pracy zwykłego diesla. :-)
    Poza tym serwa podłączane są na dolocie z filtra przed przepustnicą, a nie za nią, zwłaszcza w starszych gaznikowych.

    Co do pompy hamulcowej, to musisz sprawdzić jaki wydatek płynu miała-ma pompa orginalna do sprzęgła na pełnym skoku tłoka i wydatek sekcji pompy hamulcowej.
    Będziesz wtedy widział czy wystarczy jedna sekcja pompy hamulcowej, czy potrzeba złączyć dwie.
    Jeśli będzie za mały wydatek to nie będzie pełnego-całkowitego wysprzęglenia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    Kolego, a słyszał kolega o oporach przepływu?
    Nawet duży filtr powietrza stawia opory, nie mówiąc o zawirowaniach itp. zniekształceniach strumienia zasysanego powietrza.
    Samo słowo ssanie mówi o podciśnieniu.
  • Poziom 38  
    Czyli na próbę można wykręcić świecę płomieniową i w to miejsce spróbować podłączyć serwo. Jak się sprawdzi to w samym końcu kolektora zrobię otwór i coś się tam wkleji lub nagwintuje.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    janek1815 napisał:
    Czyli na próbę można wykręcić świecę płomieniową i w to miejsce spróbować podłączyć serwo. Jak się sprawdzi to w samym końcu kolektora zrobię otwór i coś się tam wkleji lub nagwintuje.


    Można i tak, ale jeśli masz na ssaniu połączenie weżem, to można wstawić trójnik o przelocie pasującym do węża i boczną końcówką do średnicy podłączenia serwa.
    Taki trójnik zmniejszy nieco przelot a samo to spowoduje efekt jak na zwężce Venturiego.
    Serwa są tak zbudowane że powierzchnia membrany-tłoka jest dość duża i wystarcza małe podciśnienie, aby serwo miało dość dużą siłe.
    Im bliżej kolektora tym podciśnienie jest większe.
  • Poziom 38  
    Wiem lekko działa próbowałem dzisiaj zrobić sztuczne oddychanie z serwem i działa. Po niedzieli mam mały wyjazd pierwsze co zrobię to kupię trochę przewodów hamulcowych i trójników aby połączyć te 3 wyjścia z pompki w jedno i przy okazji zobaczę czy działa sposób z podłączeniem do kolektora ssącego.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 38  
    collar napisał:
    Jerzykowski napisał:
    Sprzęgło wymaga mniejszej siły do naciśnięcia niż pompa hamulcowa więc może coś z tego będzie.
    W tym przypadku tylko na tym można bazować. Może będzie miał -0.1bara w porywach przy zapchanym filtrze. Silnik ZI zapewnia do -0,9 bara dla wspomagania hamulców. Drobna różnica...

    saskia napisał:
    Taki trójnik zmniejszy nieco przelot a samo to spowoduje efekt jak na zwężce Venturiego.
    Żeby mu tylko silnik kopcić nie zaczął :lol: W dieslu dolot ma być drożny. Żadnych zwężek.


    To nie konstruowanie turbiny odrzutowca, aby takie idealne przeloty musiały być.
    Jeśi dalej masz wątpliwości to pomyśl dlaczego przy podrasowywaniu silników szlifuje się i poleruje cały układ dolotowy.
    Poza tym nie pisałem o celowym wstawianiu zwężki Venturiego, tylko o trójniku, który nieco zmniejszy przelot o 1-2mm (na wężu, który jest i tak wiekszej średnicy niż przeloty filtra, czujnika przepływu i wlotu do kolektora), co przy okazji da niewielki efekt zwężki Venturiego w miejscu podłączenia serwa.
    Druga sprawa to to że podciśnienie nie musi być cały czas na najwyższym poziomie, bo serwo jest pojemnikiem z ktorego ssanie wyciąga powietrze i pozostawia na poziomie najwiekszego ssania, dopiero zużycie tego podciśnienia powoduje jego spadek.
    Wystarczy że silnik na wiekszych obrotach wytworzy przez chwilę wieksze podciśienie i ono tam pozostanie na takim poziomie mimo że obroty silnika za chwilę spadną dając mniejsze ssanie.
    Zazwyczaj po wyłączeniu silnika podciśnienie w serwie wystarcza na kilka, 3-5 wciśnięć hamulca zanim poczujesz zwiększony opór.