Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

moduł przetwornicy oparty o LM2596-ADJ - po obciążenu układ pękł

18 Lip 2014 21:40 2793 9
  • Poziom 11  
    Kupiłem moduł przetwornicy oparty o LM2596-ADJ, dokładnie taki jak na zdjęciu.
    Uin 4-40V
    Uout 1,5-35V
    Iout 3A
    moduł przetwornicy oparty o LM2596-ADJ - po obciążenu układ pękł
    Na wejście podałem 38V. Bez obciążenia moduł działał prawidłowo w zakresie napięć wyjściowych 1,3-34V.
    Potem jako obciążenie podłączyłem dwie połączone równolegle żarówki 14V/400mA każda.
    Podnosiłem Uwy zaczynając od minimum i mierzyłem prąd. Przy prądzie ok 0,4A scalak strzelił - pękła obudowa i się zadymiło.

    Nie wiem co było tego przyczyną. Przypuszczam, że wada układu lub wadliwy dławik (nasycenie rdzenia). Czy takie przypadki się często zdarzają?

    Co radzicie - kupić nowy moduł, czy zbudować przetwornicę od podstaw?
    Przetwornica ma być elementem zasilacza warsztatowego 1,5-30V/1A.
  • Poziom 33  
    A w opisie nie było nic o radiatorze na scalaku? Pytam, bo nie wiem...
  • Poziom 25  
    Brak chłodzenia chyba jest problemem, nie mam twojego układu pod ręką a w necie nie mogę znależć, więc to diagnoza w ciemno.
    Wada fabryczna to raczej skrajnosć.

    Kup nowy moduł, chyba że masz sprzęt i wiedzę to wymień uszkodzony scalak.
  • Poziom 11  
    wzagra napisał:
    A w opisie nie było nic o radiatorze na scalaku? Pytam, bo nie wiem...

    problem.z.ko napisał:
    Brak chłodzenia chyba jest problemem

    Blacha podłoża scalaka jest przylutowana przez kilkadziesiąt metalizowanych otworów do miedzi na drugiej stronie płytki. Ta miedź "robi" za radiator.
    Ale jakby nie było, 400mA to za mało, żeby przegrzać ten układ w tak spektakularny sposób.
  • Poziom 25  
    Układ pracował na granicy swoich możliwości (dostał 38V a ma max. 40). Może był skok napięcia na sieci (nie wiem czym zasilasz).
  • Poziom 11  
    problem.z.ko napisał:
    Układ pracował na granicy swoich możliwości (dostał 38V a ma max. 40).

    Też o tym pomyślałem, ale nie wydaje mi się żeby to była przyczyna.
    Przetwornicę zasiliłem z trafa 230/28V/1A (nap. wtórne w stanie jałowym) + prostownik + kond. elektrolit 2200uF.
    W nocie aplikacyjnej 40V to napięcie, przy którym scalak ma dotrzymywać parametrów, a wytrzymać ma (Maximum Supply Voltage) 45V. Żeby takie napięcie dostać na wejściu, to w sieci musiałoby być 270V.
    Poza tym pod obciążeniem napięcie na trafie nieco spadło.
  • Poziom 17  
    Te układy mają zabezpieczenie termiczne i prądowe, ale chyba średnio sobie radzą z wysokimi napięciami zasilającymi, bo sam dwa egzemplarze zepsułem przy wysokim napięciu zasilającym.
  • Poziom 11  
    Chyba pozostaje tylko obniżyć o 2-3V nap. wtórne trafa i zwiększyć pojemność za prostownikiem, żeby przy prądzie 1A nie pojawiały się tętnienia.
  • Poziom 11  
    Jest bardzo prawdopodobne, że układ pokazany na tym zdjęciu nie jest oryginalnym układem Texasa (wcześniej NSC). Może właśnie stąd te problemy. Ostatnio miałem właśnie styczność z podróbkami podobnych układów, które w sumie trzymały parametry, ale nie zawsze działały :)
    Oryginalny układ mniej więcej wygląda tak:
    moduł przetwornicy oparty o LM2596-ADJ - po obciążenu układ pękł
  • Poziom 11  
    Teraz już nie stwierdzę, czy miałem oryginał, czy podróbkę, bo niewiele z
    niego zostało.
    Natomiast po przyjrzeniu się parametrom zastosowanego dławika i po przeprowadzeniu kilku symulacji na stronie schmidt-walter.eit.h-da.de, mam podejrzenia, że w niekorzystnych warunkach rdzeń dławika się nasycił.
    I to mogła być przyczyna uszkodzenia.