Kłaniam się,
Mam problem z moją Vicki
Silnik 1.6 16V rocznik 2000
LPG, przebieg 205 000 km
Problem taki:
Jak słońce mocno przygrzeje w maskę i odpalam samochód, to strasznie telepie obrotami, wręcz dusi się i potrafi zgasnąć.
O ruszeniu z miejsca nie ma mowy, bo gaz mam do dechy a auto nie rusza.
Jak się przełączy na LPG i wrócę na benzynę, to jest w miarę dobrze.
Im chłodniej na dworze, tym bardziej się poprawia, ale nawet zimą nie ma ideału.
Co do tej pory zrobiłem:
Przy przebiegu 180 000 km wymieniałem na nowe wtryskiwacze paliwa
Wymieniona pompka paliwa
Przepływka
Czujnik temperatury wody
Wpadłem na pomysł, że to może czujnik położenia przepustnicy daje takie objawy ?
Wiele osób pytałem i każdy podsuwa mi coś innego, mechanicy też, a ja już nie mam sił.
Na komputerze byłem i początkowo wyszedł błąd niepełne spalanie/uboga mieszanka/bogata mieszanka itp.
Diagnosta stwierdził, że wtryskiwacze. Błędy skasował i było super do czasu gdy nie przełączyłem na LPG i potem znowu odpaliłem na PB - to samo się działo.
Po tej wizycie inny mechanik stwierdził, że to na pewno nie wtryski tylko może lambda.
Na kompie jednak nic nie wyszło.
Może węże podciśnienia ?
Proszę o pomoc
Pozdrawiam
Mam problem z moją Vicki
Silnik 1.6 16V rocznik 2000
LPG, przebieg 205 000 km
Problem taki:
Jak słońce mocno przygrzeje w maskę i odpalam samochód, to strasznie telepie obrotami, wręcz dusi się i potrafi zgasnąć.
O ruszeniu z miejsca nie ma mowy, bo gaz mam do dechy a auto nie rusza.
Jak się przełączy na LPG i wrócę na benzynę, to jest w miarę dobrze.
Im chłodniej na dworze, tym bardziej się poprawia, ale nawet zimą nie ma ideału.
Co do tej pory zrobiłem:
Przy przebiegu 180 000 km wymieniałem na nowe wtryskiwacze paliwa
Wymieniona pompka paliwa
Przepływka
Czujnik temperatury wody
Wpadłem na pomysł, że to może czujnik położenia przepustnicy daje takie objawy ?
Wiele osób pytałem i każdy podsuwa mi coś innego, mechanicy też, a ja już nie mam sił.
Na komputerze byłem i początkowo wyszedł błąd niepełne spalanie/uboga mieszanka/bogata mieszanka itp.
Diagnosta stwierdził, że wtryskiwacze. Błędy skasował i było super do czasu gdy nie przełączyłem na LPG i potem znowu odpaliłem na PB - to samo się działo.
Po tej wizycie inny mechanik stwierdził, że to na pewno nie wtryski tylko może lambda.
Na kompie jednak nic nie wyszło.
Może węże podciśnienia ?
Proszę o pomoc
Pozdrawiam