logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy RS485 jest odporny na konflikty na magistrali?

elektryk 23 Kwi 2005 18:57 2259 5
REKLAMA
  • #1 1430851
    elektryk
    Poziom 42  
    Chodzi o to że jeśłi są jednocześnie dwa nadajniki włączone i wysyłają stan przeciwny, to czy to grozi zniszczeniem transceiverów. Mam taki problem, mam urządzenie sterujące falownikiem na rs232 i trzeba zamiast tego falownika zastosować inny model na rs485. Urządzenie wysyła tylko dane do falownika i ignoruje dane przychodzące. Od strony tego urządzenia chciałbym zastosować transceiver który będzie miał na stałe włączony nadajnik linii. Falownik jednak działający w standardzie modbus po każdym rozkazie wysyła odpowiedź (która będzie powodować konflikt na magistrali), ale mnie ta odpowiedź nie interesuje. Czy moge w takim przypadku na stałe włączyć nadajnik w urządzeniu? Czy transceivery są "standardowo" odporne na takie ciągłę zwarcia (konflikty)?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 1434789
    koval_s
    Poziom 18  
    Fabrycznie układy które są stosowane czyli przeważnie 75176, to mają zabezpieczenie 60mA, muszą mieć zabezpieczenie, gdyż siedzi w naturze tej sieci możliwość podłączenia kilku nadajników, ale to trochę nie eleganckie roziązanie na zwarcie, i sprawdzanie czy układ się nie wypali, zastosuj jakieś szeragowe rezystory na 100om, ale oblicz moc żeby to one nie poleciały...
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 1434911
    boomerang
    Poziom 19  
    Witam,

    ja do różnych własnych systemików używałem ukladow max485, który jest de facto translatorem sygnalow cyfrowych 0-5 V na poziomy standardu rs485. Scalak maxima w tamtym czasie (nie sledze teraz tej problematyki) pozwalal na podłączenie do magistrali bodajze 32 urzadzen, a niektore wersje bodajze do 128. W związku z tym z elektrycznego punktu widzenia problem jednoczesnego nadawania nie istnieje, tyle ze informacja na liniach bedzie jakas funkcją logiczną sygnałów z poszczegolnych nadajnikow.

    Z tak krotkiego opisu problemu i przy braku znajomosci szczegółow trudno jest dac jakas propozycje. Generalnie konflikt na magistrali musi zostac rozwiazany metodami softwerowymi. Ja to robilem w ten sposob, ze w urzadzeniu byl master. ktory wysylal odpowiednia ramke do adresowalnych odbiorników. Odbiornik, gdy wykryl swoj numer w odbieranej ramce, cos tam robil i odsylal np. wynik odczytu do mastera.

    Gorzej jest, gdy urzadzenia sa autonomiczne. Jednym ze sposobow jest taka metoda: urzadzenie cos tam nadaje, ale jednoczesnie sprawdza co sie dzieje na magistrali. Jak wykryje, ze inny delikwent nadaje (dane wysylane i odbierane sa inne), robi sobie przerwe na losowy czas. To sako powinno zrobic inne nadajace urzadzenie. W koncu komus sie uda. Metoda oczywiscie spowalnia prace systemu i wymaga wlasciwie ingerencji od podstaw we wszystkie urzadzenia.

    Mam nadzieje, ze bedzie mozna Twoj problem zrobic prosciej

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #4 1435031
    elektryk
    Poziom 42  
    To jest magistrala do której są dołączone tylko 2 urządzenia i interesuje mnie tylko jeden kierunek transmisji. Dodatkowo transmisja nie jest ciągła, a występuje tylko przez kilka sekund po włączeniu (inicjalizacja falownika, chyba 12 parametrów) i po zmiane parametrów z panelu sterującego (chyba 8 parametrów). Potem już biegną tylko sygnały włącz-wyłącz oraz zmiany prędkości, z częstotliwością przypuszczam że raz na minute albo rzadziej. Wydaje mi się że jeśli są włączone dwa nadajniki w danej chwili to stan na magistrali jest stanem wypadkowym i napewno wtedy stan nie odpowiada stanowi na wejściach obu nadajników. Dla mnie nie jest problemem to że będzie konflikt na magistrali i dane będą błędne, ja się na to godze, bo mnie te dane nie są potrzebne, chodzi mi o to czy układy interfejsów przeżyją to bez problemów.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 1435188
    boomerang
    Poziom 19  
    To w tym układzie wszystko powinno być ok, tak na 99% wydaje mi się - elektrycznie nie spali się.
  • Pomocny post
    #6 1435307
    arturt134
    Poziom 27  
    Sprawdzałem swego czasu też RS485 z dużymi szeregowymi rezystorami, coś koło 1..2kR o ile mnie pamięć nie myli. No i z kablem 1000m.
    Wszystko działało dobrze.
    Wydaje mi się że jak dasz jakieś szeregowe rezystory, nie muszą być jakieś wielkie, myślę, że wystarczy kilkadzisiąt omów, to wszystko będzie OK.
REKLAMA