Chodzi o to że jeśłi są jednocześnie dwa nadajniki włączone i wysyłają stan przeciwny, to czy to grozi zniszczeniem transceiverów. Mam taki problem, mam urządzenie sterujące falownikiem na rs232 i trzeba zamiast tego falownika zastosować inny model na rs485. Urządzenie wysyła tylko dane do falownika i ignoruje dane przychodzące. Od strony tego urządzenia chciałbym zastosować transceiver który będzie miał na stałe włączony nadajnik linii. Falownik jednak działający w standardzie modbus po każdym rozkazie wysyła odpowiedź (która będzie powodować konflikt na magistrali), ale mnie ta odpowiedź nie interesuje. Czy moge w takim przypadku na stałe włączyć nadajnik w urządzeniu? Czy transceivery są "standardowo" odporne na takie ciągłę zwarcia (konflikty)?