Witam,
mam dość nietypowy problem z 407 2.0 HDI 136km. Mianowicie gdy silnik jest lekko ciepły nie mogę go odpalić, np przejadę 2-3km i staję na chwilkę np na stacji. Zauważyłem, że jeśli będę kilkukrotnie "wachlował" kluczykiem aż zapali się kontrolka od świec żarowych to potem odpala normalnie. Na zimnym też nie ma problemów z paleniem -grzeją świece, jak też gdy po długiej jeździe silnik osiągnie temp pracy wszystko jest ok.
Natomiast gdy auto stoi w pełnym słońcu i jest upalny dzień to wtedy czasem nie chce palić.
Rozrusznik "na oko" kręci normalnie, aku ma 1 rok. Zmienione dopiero co wszystkie filtry ale to nie dało żadnego efektu. Nie ma też na nim podobno żadnych błędów - nie mam kompa sam nie mogę sprawdzić, ale podczas wymiany filtrów podobno wyskoczyło tylko cos z ESP.
Zauważyłem też, że jeśli chce go odpalić "na siłę" tzn nie czekając aż się za n-tym razem włączy grzanie świec, to po kilku próbach wyskakuje komunikat o wodzie w filtrze paliwa. Ale nawet jak ręcznie spuszczę całe paliwo z filtra, napompuje gruszką nowe i odłącze i podłącze aku to nic nie zmienia. Jeśli zapalę potem auto z komunikatem o wodzie, to przez jakieś 2-3 normalne rozruchy pojawia się check z komunkatem o błędzie ze skladem spalin - ale potem znika samoczynnie. Dodam, że jeśli silnik odpali to pracuje równo, nie kopci ma moc i żadnych innych problemów z nim nie ma. Sprawdzałem też immo w kluczyku, czyściłem płytkę itp - bez efektu.
Bardzo proszę o poradę, na co zwrócić uwagę przy szukaniu problemu. Zleciłem już 2 mechanikom i żaden nic nie znalazł... podobno nie pojawił się wtedy taki przypadek wcale, a jak pisałem komputer jest czysty.
mam dość nietypowy problem z 407 2.0 HDI 136km. Mianowicie gdy silnik jest lekko ciepły nie mogę go odpalić, np przejadę 2-3km i staję na chwilkę np na stacji. Zauważyłem, że jeśli będę kilkukrotnie "wachlował" kluczykiem aż zapali się kontrolka od świec żarowych to potem odpala normalnie. Na zimnym też nie ma problemów z paleniem -grzeją świece, jak też gdy po długiej jeździe silnik osiągnie temp pracy wszystko jest ok.
Natomiast gdy auto stoi w pełnym słońcu i jest upalny dzień to wtedy czasem nie chce palić.
Rozrusznik "na oko" kręci normalnie, aku ma 1 rok. Zmienione dopiero co wszystkie filtry ale to nie dało żadnego efektu. Nie ma też na nim podobno żadnych błędów - nie mam kompa sam nie mogę sprawdzić, ale podczas wymiany filtrów podobno wyskoczyło tylko cos z ESP.
Zauważyłem też, że jeśli chce go odpalić "na siłę" tzn nie czekając aż się za n-tym razem włączy grzanie świec, to po kilku próbach wyskakuje komunikat o wodzie w filtrze paliwa. Ale nawet jak ręcznie spuszczę całe paliwo z filtra, napompuje gruszką nowe i odłącze i podłącze aku to nic nie zmienia. Jeśli zapalę potem auto z komunikatem o wodzie, to przez jakieś 2-3 normalne rozruchy pojawia się check z komunkatem o błędzie ze skladem spalin - ale potem znika samoczynnie. Dodam, że jeśli silnik odpali to pracuje równo, nie kopci ma moc i żadnych innych problemów z nim nie ma. Sprawdzałem też immo w kluczyku, czyściłem płytkę itp - bez efektu.
Bardzo proszę o poradę, na co zwrócić uwagę przy szukaniu problemu. Zleciłem już 2 mechanikom i żaden nic nie znalazł... podobno nie pojawił się wtedy taki przypadek wcale, a jak pisałem komputer jest czysty.