Witam wszystkich.
Ostatnio zostalem szczesliwym posiadaczem BMW e90 320D 163KM, autko podczas testowania przed kupnem sprawowalo sie wysmienicie i nie okazywalo zadnych objawow. Problemy zaczely sie na nastepny dzien kiedy mialem jechac do pracy, otoz po odpaleniu zaczelo smierdziec w kabinie przepalonym olejem, z rury wydechowej zaczal leciec siwy dym, a takze po odkreceniu korka do wlewu oleju zaczelo lekko chlapac olejem i kopcic (nawet przez bagnet) i to dosyc mocno. Obroty przy tym nie skacza i silnik wydaje sie chodzic prawidlowo. Czytalem juz rozne fora i wiekszosc stawia na odme, ale zdania sa podzielone. Jesli ktos juz spotkal sie z takim problemem i wie jak temu zaradzic, bardzo bym prosil o pomoc. Z gory dziekuje i pozdrawiam.
Ostatnio zostalem szczesliwym posiadaczem BMW e90 320D 163KM, autko podczas testowania przed kupnem sprawowalo sie wysmienicie i nie okazywalo zadnych objawow. Problemy zaczely sie na nastepny dzien kiedy mialem jechac do pracy, otoz po odpaleniu zaczelo smierdziec w kabinie przepalonym olejem, z rury wydechowej zaczal leciec siwy dym, a takze po odkreceniu korka do wlewu oleju zaczelo lekko chlapac olejem i kopcic (nawet przez bagnet) i to dosyc mocno. Obroty przy tym nie skacza i silnik wydaje sie chodzic prawidlowo. Czytalem juz rozne fora i wiekszosc stawia na odme, ale zdania sa podzielone. Jesli ktos juz spotkal sie z takim problemem i wie jak temu zaradzic, bardzo bym prosil o pomoc. Z gory dziekuje i pozdrawiam.