logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Hayabusa/Ford - Zastosowanie skrzyni biegów od hayabusa w samochodzie

MarekZ777 25 Lip 2014 13:06 1950 12
REKLAMA
  • #1 13824151
    MarekZ777
    Poziom 7  
    Witam,
    Zastanawiam się w jaki sposób można by zastosować podzespoły z hayabusa w kitcarze.
    Otóż niewiem jak rozwiązać kłopot ze skrzynią biegów.
    Nie może być jak w klasycznym, gdzie jest drążek, bo nie ma na to miejsca - auto jednoosobowe.
    Dlatego prosiłbym Was o porzucenie pomysłu jak zrobić, by biegi przełączało się łopatami przy kierownicy.
    Mają Państwo jakiś pomysł?.

    Osobiście przychodzi mi tylko to:
    Przy nóżce zmiany biegów zastosować silniczek na szynach, który przesówałby się do przodu o jedno pole, gdy nacieniemy łopatkę prawą, a gdy lewą, to odwrotnie.
    Tylko niewiem jakby to się miało w praktyce przy np. szybkiej zmianie biegów.

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #2 13824262
    raceman
    Poziom 18  
    Zamiast silnika elektrycznego zastosował bym pneumatykę.
    Układ prosty i dość bezawaryjny.Jedyny problem to źródło sprężonego powietrza - kompresor.
  • #3 13824273
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #4 13824323
    MarekZ777
    Poziom 7  
    Właśnie niewiem jak to jest w haybusie. Nie miałem z nią do czynienia, tylko teoretycznie rozważam te podzespoły, bo są dość popularne przy budowie samów.

    Z tym sprężonym powietrzem, to ciężko by było. Kompresor i reszta części trochę waży.

    Myślę właśnie bardziej nad czymś elektrycznym.

    Ten od zamka, byłby dobry, tylko czy jakby było z odbijaniem?. Silniczek musiałby za każdym razem wracać do pozycji 0, by można było wrzucić kolejny bieg w górę lub w dół.
  • #5 13824410
    mercedeselektroda
    Poziom 12  
    Gdzieś czytałem o zastosowaniu do tego celu dźwigienek na elektromagnes ale nie znam więcej szczegółów, może coś znajdziesz... Pewnie potrzebna będzie jakaś ala centralka, która będzie sterowała tymi elektromagnesami. (luźne przemyślenia)
  • #6 13824483
    MarekZ777
    Poziom 7  
    Oki. Dzięki wielkie - poszukam i poczytam ;).

    A co myślicie o takim czymś:
    Dwa silniczki elektryczne. Jeden Up drugi Down. I do tego stworzyć jakich układ scalony, który by sterował tym. Tak by silniczek przesuwał się o odpowiedni skok i wracał na swoją pozycję.
  • REKLAMA
  • #7 13824494
    mercedeselektroda
    Poziom 12  
    Uparłeś się na te silniczki... Czy uważasz, że będą działały na tyle szybko, byś był zadowolony...?
  • REKLAMA
  • #8 13824551
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 13824572
    mercedeselektroda
    Poziom 12  
    voytaschec
    To są właśnie podobne silniczki elektromagnetyczne o których napisałem i mogą spełnić swoje zadanie. Nie wyobrażam sobie silniczków elektrycznych spełniających tą funkcje.
  • #10 13824601
    MarekZ777
    Poziom 7  
    @mercedeselektroda - nie upałem, rozważam tylko różne pomysły ;)
    Elektronika wydaje mi się łatwiejsza, tzn. jest dla mnie bardziej zrozumiała.
    Chce zabrać kilka pomysłów, wybrać odpowiednie i zrobić testy, gdy będę miał już podzespoły.

    @voytaschec - no właśnie,, jeśli wracają, to chyba będzie dobry pomysł. Jeśli znajdę takie których czas reakcji jest troszkę poniżej sekundy, to było by to świetne.
    Jeszcze,poczytam o tych elektromagnetycznych, bo może okazać się, że to dość powszechne i dobre rozwiązanie.
  • #11 13824755
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 13834095
    burza11
    Poziom 13  
    Ogolnie cala sprawa pozostawia wiele do zyczenia. Wyobraz sobie ze masz juz wszystko zrobione jak trzeba np na tych silniczkach do otwierania klapy bagaznika (wg mnie najlepsze rozwiazanie jesli chodzi o silowniki elektryczne) i wszystko dziala sprawnie. Jedziesz sobie na np piatym biegu i sie zatrzymujesz i chcesz spowrotem zejsc do 1 badz na neutral. Na postoju zeby to zrobic musisz motocyklem ruszac przod/tyl to tego lekko manewrowac sprzeglem.W Twoim przypadku bedziesz mial mechanizm elektromechaniczny ktorego nie wyczujesz. Wg mnie bedzie to lipnie dzialalo. Lepszym rozwiazaniem bylaby dzwignia zmiany biegow mechaniczna ktora pracowalaby w jednej plaszczyznie. Przod tyl. Ewentualnie dwie lopatki przy kierce ale na osobnych linkach zamontowane nie do kiery a do deski rozdzielczej. Wg mnie linki to jedyne rozwiazanie, wtedy da Ci to mozliwosc wyczucia niezbednego chocby do znalezienia luzu bo zeby wybic na neutral musisz zrobic pol ruchu bo pelny ruch wbije Ci drugi bieg. Poza ym linki beda bezawaryjne.
REKLAMA