Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

corsa c 1.2 - nierówna praca silnika

26 Lip 2014 13:46 3792 7
  • Poziom 23  
    Cześć.
    Szukam przyczyny co się stało że silnik zaczął tak nierówno pracować.
    Wrażenie jest takie jakby lewe powietrze bo np zdejmując odmę ta nierówna praca się nasila. Ale wszystko zostało po kolei sprawdzone i nie ma lewego powietrza. czujniki sprawdzone,cewki świece też.
    Mile widziane dowolne uwagi może one mnie naprowadzą.
    Nagrałem film. To białe to pokrywka jakiegoś spreja bo cyfrowo jakoś ciężko to wyłapać, kompresja zabija efekt.
    A... nie ma żadnego błędu w ECU

    https://www.youtube.com/watch?v=qL_K7Os2DTI&feature=youtu.be
  • Poziom 10  
    czyść czujnik położenia wału, częsta przypadłość i efekt podobny. Jak nie pomoże to do wyczyszczenia przepustnica, tylko cała. Często niektórzy ograniczają się do wpsikania cleanera a syf zostaje. Najlepsza jest kąpiel w benzynie.
  • Poziom 23  
    Czujnik nowy Boscha bo w innym samochodzie miałem coś podobnego i to pomogło.
    Przepustnica czyszczona dokładnie tak jak pisałeś poprzez kąpiel. Dalej to samo.
    Podmieniony był też DIS, czujnik wału rozrządu, przepływomierz, każda uszczelka sprawdzona, dalej bez zmian. Nawet lambda była sprawdzana.
  • Poziom 10  
    sprawdź wtyczkę przy ecu, lubią korodować i czasem coś nie łapie, w swojej miałem podobnie, może kabel od przepływki albo czujnika się przetarł i masuje?
  • Specjalista grupy V.A.G.
  • Poziom 23  
    Rano uruchomiłem i po lekkim nagrzaniu zaczął mocniej szarpać. Podpiąłem pod komputer i tu dla mnie szok. Wyskoczył błędy P0300, P0302 i P0304.
    Wypadanie zapłonów na 2 i 4 cylindrze.
    Szok dlatego że świece nowe GM z serwisu, moduł DIS też dałem na testy nowy i to samo.
    Może to gł€pie ale po tym chciałem sprawdzić co się dzieje jak dotknę czujnik wału rozrządu. Wykręciłem śrubę mocującą i najpierw zacząłem obracać. Oczywiście nic się nie działo, ale wysunąłem go z obudowy tak może o 2mm. Myślałem że zatrzyma się silnik a on dalej pracował, bez żadnego zadławienia. Oczywiście ta nierówna praca była, ale myślałem że utknie.

    Pytanie do Ciebie. Jak ten silnik określa moment zapłonu, wtrysku.

    Odczyty z wyprzedzenia zapłonu były bardzo dziwne. Skaczą po takich wartościach: -3, +6, +9, +12, +18 w przypadkowych wartościach.
    Napięcie sondy 20mV i tak się trzyma po nagrzaniu ale po dodaniu gazu wzrasta. Pomyślałem że sonda uszkodzona, odpiąłem i bez zmian w pracy dalej te przerywania.
    Czujnik spalania sutkowego 0mV ale to akurat chyba normalne.
    Proszę jakieś sugestie? Pędzelkiem i benzyną sprawdzana szczelność, szczelne, egr też sprawdzony czy zamyka, -zamyka.

    Listwa wtryskowa podmieniona do testów, bez zmian.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Po zdemontowaniu czujnika wałka będzie on "brał" sygnały z czujnika wału.
    Sprawdź ciśnienie bo ono może być powodem nierównej pracy silnika.
    Jeżeli masz możliwość to podmień cewkę zapłonową.
    Czy silnik pracuje normalnie oprócz tych nierównych obrotów na biegu jałowym?
    Napięcie na sondzie jest dziwne. Wygląda jakbyś miał ubogą mieszankę lub sonda oszukuje a wtedy ECU zalewa silnik bo myśli że ma cały czas ubogą mieszankę i zwiększa czas wtrysku.
    Jeżeli sonda się nie myli to silnik ciągnie lewe powietrze lub masz zbyt niskie ciśnienie na listwie wtryskowej.
  • Poziom 23  
    Od końca. Ciśnienie na listwie 3,8bara trzyma równo.
    Jak zwiększam obroty silnik pracuje równo problem tylko na jałowym.
    Dzisiaj przeleciałem wszystkie połączenia, nie ma lewego. Gdzieś doczytałem aby przetkać rurę ssącą efekt taki że silnik gaśnie a syczenia z lewego nie ma.

    Czas wtryski to 4,1ms i zawsze tak było na jałowym, bo to kiedyś komuś sprawdzałem i zapamiętałem ten czas.

    A co z z tym kątem wyprzedzenia zapłonu. Jak ECU sobie go liczy i skąd ma info od czego liczyć czas?

    Cewki sprawdzałem na dwóch to samo, na każdej wypadanie zapłonu.

    P.S. Coraz bardziej przekonuje sie do tego że rozrząd jest źle ustawiony.
    Wymieniłem tarczkę impulsowa na walku ssącym rozrządu. Zaczął misie pojawiać błąd P0340 sygnał za wyskoki?
    Sprawdzianem ustawienie rozrządu wydaje się że jest idealne zaczynam miec wątpliwości czy aby na pewno wał korbowy jest w GMP po umieszczeniu pręta blokującego w blok silnika.
    Do Was pytanie, co może doklanie znaczyć za wysoki sygnał w błędzie P0340 oraz jak sprawdzić czy aby na pewno wal jest w GMP?
    Bo skoro jest w GMP a przymiary na wałkach rozrządu pasują a dalej jest cos nie tak, to o co juz chodzi?