Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kosiarka Partner P53-625D - łapie ale nie chce zapalić.

26 Lip 2014 17:01 6438 15
  • Poziom 16  
    Witam, zaczęło się od tego, że czasami przy rozruchu strzelała w tłumik ale po ponownym pociągnięciu rozrusznika paliła i działała jak należy, przy kolejnym koszeniu nagle osłabła miała delikatnie mniejsze obroty oraz widoczny spadek mocy przy koszeniu małej trawy już miała bardzo ciężko było czuć duże obciążenie silnika aż prawie gasł. Gdy ją zgasiłem coś zagrzechotało lekko, już nie chciała odpalić, lecz łapie lekko ''tyr tyr tyr'' i gaśnie nie da się uruchomić, paliwo jest świeca iskrę posiada w dodatku wkręcałem drugą świecę, filtr powietrza przedmuchałem.
    Gdy wleję strzykawką paliwa do gardzieli gaźnika lub do komory spalania jest tak samo łapie ''tyr tyr tyr i gaśnie czasami załapie na chwile dłużej ale ''tyr tyr tyr'' :D i nic więcej w obroty nie wchodzi.
    Po wykręceniu świecy widać grzybki zaworów i otwierają się przy pociąganiu za rozrusznik.
    Typ gaźnika pływakowy Kosiarka Partner P53-625D - łapie ale nie chce zapalić. Kosiarka Partner P53-625D - łapie ale nie chce zapalić.
    Co może być przyczyną? Pozdrawiam ;)
  • Poziom 15  
    Możliwe, że rozregulował lub zużył się regulator obrotów i przez to nie otwiera się odpowiednio przepustnica gaźnika.

    Proszę spróbować odpalić przez odchylenie przepustnicy palcem.
  • Poziom 16  
    W tym modelu nie widać regulatora obrotów jak to było w mniejszych silnikach ''blaszka odchylała się poprzez pędzące powietrze przy kole magnesowym'' - tutaj jest przepustnica cały czas otwarta jedynie przy odchylaniu ręką się zamyka i pozostaje mały otworek w przepustnicy. Dźwigienka jest założona na jakiś bolec wystający z silnika który się obraca przy zamykaniu przepustnicy (nie wiem co tam jest w środku jakie zadanie ma to spełniać) i na jakiej zasadzie się odchyla skoro nie ma blaszki przy kole magnesowym - musi być coś w środku prawdopodobnie. Dalej nie da się uruchomić i strzela czasami z tłumika przy próbach odpalenia.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Regulator jest na pewno. To nie jest kosiarka z lat 80-tych, gdzie była dźwignia gazu przy kierownicy.

    Skoro przepustnica na zgaszonym silniku jest i tak otwarta, paliwo dochodzi, to istnieje opcja, że ścięło klin na kole magnesowym, rozrząd raczej się nie przestawił. Widziałem również przypadek, w którym ukręci się wałek rozrządu.
    Mogło jeszcze wydmuchać uszczelkę pod głowicą.
  • Poziom 16  
    Polos113 napisał:
    Regulator jest na pewno. To nie jest kosiarka z lat 80-tych, gdzie była dźwignia gazu przy kierownicy.

    Dla mnie regulator jest jakiś inny niż przy standardowych kosiarkach ;)
    Kosiarka Partner P53-625D - łapie ale nie chce zapalić.
    Polos113 napisał:
    istnieje opcja, że ścięło klin na kole magnesowym

    Proszę bardzo miał Pan rację :D
    Kosiarka Partner P53-625D - łapie ale nie chce zapalić. Kosiarka Partner P53-625D - łapie ale nie chce zapalić. Kosiarka Partner P53-625D - łapie ale nie chce zapalić.
    Ile taki klin nowy może kosztować? W serwisie Husqvarna dostane go?
  • Poziom 15  
    W korpusie jest taki plastikowy tryb z dwoma blaszkami. Dam schemat:

    Kosiarka Partner P53-625D - łapie ale nie chce zapalić.

    Chociaż zaznaczam, że w tym modelu nie musi to być identycznie zrobione.
  • Poziom 15  
    Mechanizm ten działa na zasadzie regulatora Watta:

    Kosiarka Partner P53-625D - łapie ale nie chce zapalić.

    Wraz ze wzrostem prędkości obrotowej silnika wzrasta siła odśrodkowa dwóch ciężarków (w tym przypadku kulek), powodując przesunięcie ramienia które jest połączone z przepustnicą gaźnika.

    Dodano po 16 [minuty]:

    pawel980 napisał:
    Ile taki klin nowy może kosztować? W serwisie Husqvarna dostane go?


    Najlepiej u nich zapytać, nie powinien kosztować więcej jak 3zł
  • Poziom 16  
    Teraz jest to dla mnie zrozumiałe, czyli to jest lepsze rozwiązanie niż jakaś blaszka przy kole magnesowym, wydaje się trwałe i mało awaryjne :)
  • Poziom 15  
    Jedynie ten tryb może się wyrobić, ponieważ zazwyczaj jest plastikowy.
  • Poziom 20  
    Przecież klin jest ścięty a wy tu nowe teorie wypisujecie.
  • Poziom 23  
    Może być kilka przyczyn.
    1.Ścięty, przestawiony klin na kole zamachowym.
    2. uszkodzona czapka świecy (mój faworyt).
    3.uszkodzony moduł zap. (bardzo mało prawdopodobne)
    4.Nieprawidłowa praca wyłącznika zapłonu, korozja.
    5.uszkodzone gniazdo zaworowe
    i chyba tyle....
  • Poziom 15  
    1234 przyczyna już dawno zdiagnozowana.
  • Poziom 23  
    A czy Kolega może się podzielić powodem oraz rozwiązaniem problemu???
    tak by chyba wypadało?
  • Poziom 1