Grupa hiszpańskich inżynierów stworzyła projekt Flone dający możliwość wzniesienia się w powietrze naszym smartfonon i wykonywanie nimi zdjęć i filmów z niedostępnej dla nich zwykle wysokości. Konstrukcja drewnianej ramy z czterema silnikami, bateriami i sterownikiem po podłączeniu do niej zwykłego smartfona staje quadrocopterem, który może wznosić się na wysokość 20 m. Do sterowania potrzeba jeszcze drugiego smartfona, który za pomocą interfejsu bluetooth, WiFi lub 3G i specjalnej aplikacji kontroluje lot takiego mini-drona. Sterowaniem lotu zajmuje się kontroler lotu MultiWii Pro wyposażony w akcelerometr i żyroskop. Dla zainteresowanych strona hiszpańskojęzyczna z opisem konstrukcji.
Specjalizuje się w: systemy mikroprocesorowe, raspberry pi
jacu007 napisał 688 postów o ocenie 79.
Mieszka w mieście Dąbrowa Górnicza.
Jest z nami od 2007 roku.
1. Drewniana rama
2. Opóźnienia w sterowaniu
3. Tapanie po ekranie nie jest dobrym pomysłem do sterowania takiego latadła
4. Co stanie się z modelem jak smartphony stracą zasięg?
Prawdopodobnie balsa modelarska - co jest złego w tym materiale? Stosunek waga-wytrzymałość jest bardzo dobry, a do tego cenowo bije wszystkie drogie i trudne w obróbce włókna szklane i podobne tworzywa. Balsa jest bardzo wdzięcznym materiałem w szczególności w modelarstwie lotniczym, gdzie każdy gram ma znaczenie. Balsę można dociąć wedle potrzeb, a ile zabawy jest z włóknem szklanym?
To na zdjęciu nie wygląda jak balsa, tylko jak wycięta laserowo sklejka.
Coptery które widziałem miały ramę z PCB+Al i taka konstrukcja zapewnia wytrzymałość.