Witam, mam problem z autkiem,prośba o pomoc w naprowadzeniu na przyczynę.
Po krótce jak jest sucho wszystko jest w najlepszym porządku, natomiast jak pada lub padał deszcz po wjechaniu w którąś z kolei kałużę (nie musi być duża) pasek spada z kół czego skutkiem jest wiadomo : brak chłodzenia, ładowania itd. Sposób umiejscowienia paska w tym aucie powoduje,że "na rowie" jak w innym aucie się tego nie wymieni stąd bardzo komplikuje to sprawę np. z dalszymi wyjazdami.
Napinacz kompletny z rolkami wymieniony jakieś 5-7 tys temu, koła przy ostatniej takiej przygodzie wyczyszczone z nieczystości.
Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy, tak sobie kombinuję,ze może na którymś kole wytarły się już w jakimś stopniu rowki i koło nie trzyma paska jak dostanie trochę wody.
Ostatnio również wymieniłem pasek,ale nic to widać nie dało.
Osłona pod silnikiem jest zamontowana.
Dzięki za wszelkie porady.
Po krótce jak jest sucho wszystko jest w najlepszym porządku, natomiast jak pada lub padał deszcz po wjechaniu w którąś z kolei kałużę (nie musi być duża) pasek spada z kół czego skutkiem jest wiadomo : brak chłodzenia, ładowania itd. Sposób umiejscowienia paska w tym aucie powoduje,że "na rowie" jak w innym aucie się tego nie wymieni stąd bardzo komplikuje to sprawę np. z dalszymi wyjazdami.
Napinacz kompletny z rolkami wymieniony jakieś 5-7 tys temu, koła przy ostatniej takiej przygodzie wyczyszczone z nieczystości.
Co może być przyczyną takiego stanu rzeczy, tak sobie kombinuję,ze może na którymś kole wytarły się już w jakimś stopniu rowki i koło nie trzyma paska jak dostanie trochę wody.
Ostatnio również wymieniłem pasek,ale nic to widać nie dało.
Osłona pod silnikiem jest zamontowana.
Dzięki za wszelkie porady.