Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wyniesienie licznika prądu na klatkę schodową-czyj obowiązek?

29 Lip 2014 14:42 3765 19
  • Poziom 2  
    Witam,
    Kupiłam niedawno mieszkanie w bloku z ok lat 60tch. Wszyscy lokatorzy mają liczniki na klatce schodowej, jedynie u mnie jest jeszcze w mieszkaniu (powód: mieszkanie było wynajmowane i był tam licznik na przedpłatę). Jednak chciała bym aby ADM przeniósł licznik na klatkę schodową (póki mieszkanie jest w trakcie remontu) i tu zaczynają się schody. ADM twierdzi, że przeniesienie licznika jest w mojej prywatnej kwestii i mam to zrobić na własny rachunek. Oni jedynie udostępnią mi skrzynkę na klatce schodowej. A elektryk, który pomaga założyć w mieszkaniu instalację twierdzi, że jest to obowiązek ADMu, powołując się na DZ.U. Nr 75 poz. 690 z 2002r. paragraf 185.
    Z tego paragrafu jak dla mnie wynika jednoznacznie tylko to, że licznik ma znajdować się na klatce schodowej. Ale nadal nie wiem kogo obowiązkiem jest umieścić go tam?
  • Moderator sekcji Technicznej
    annaw86 napisał:
    A elektryk, który pomaga założyć w mieszkaniu instalację twierdzi, że jest to obowiązek ADMu, powołując się na DZ.U. Nr 75 poz. 690 z 2002r. paragraf 185.


    WT dotyczą obiektów nowo projektowanych, budowanych i remontowanych. Czy ADM remontuje obiekt? Nie, więc niech elektryk nie powołuje się na przepis z 2002 roku, tylko zasuwa, bo ten budynek już mech obrósł w tym 2002 roku.
    To nie jest taki wielki problem, raptem ze dwie godziny roboty.
  • Poziom 2  
    Dla elektryka problem to nie jest, ale jak przyjdzie co do czego to znając ADM i lokatorów (przede wszystkim) to problem się zrobi ogromny. Ale nie o to tu chodzi, ja też bym chciała ominąć dodatkowe koszty, ale skoro przepisy się tej sytuacji nie tyczą to mówi się trudno.
    Dzięki za odpowiedź.
  • Moderator sekcji Technicznej
    Lokatorzy nie mają tu nic do gadania. Życie znam, bo przenosiłem liczniki niejeden raz, ale wystarczy malkontentom przypomnieć, że pani ma teraz takie same prawa jak oni i to wszystko.
  • Moderator - Elektryka
    Ja zapytam natomiast jaki jest powód tej chęci wyniesienia licznika? Jak sądzę jedynie względy estetyczne. To czy warto się "szarpać"?
    Sam mam licznik w przedpokoju i się z tego cieszę. Znam wiele przypadków a to samoistnych uszkodzeń licznika, a to przy współudziale osób trzecich, a to nielegalnego podłączenia, a to ktoś zmieni kłódkę a kluczy nie da... itd itp.
    Potem kolejne problemy z ZE, ADM, sąsiadami. A tak spokój.
    Ale to tylko moje osobiste zdanie. ;)
  • Poziom 30  
    Sens w przeniesieniu jest taki, że nikogo nie musi być w domu gdy przyjedzie gość z chęcią odczytu zużycia według mnie.
  • Moderator sekcji Technicznej
    zbich70 napisał:
    Ja zapytam natomiast jaki jest powód tej chęci wyniesienia licznika?


    Bardzo prozaiczny. Brak miejsca np. na wieszak, lub zbyt cienkie ściany na wykonanie wnęki. Naprawdę, toto potrafi doskonale uprzykrzyć życie, chociaż niby gabarytami nie przeraża.
  • Poziom 30  
    U nas licznik jest na klatce schodowej, i nawet jak nikogo nie ma w domu mogą sobie zużycie odczytać i wystawić rachunek, wujek natomiast ma licznik w mieszkaniu, i gdy chcą spisywać to musi siedzieć w domu i nigdzie się nie ruszać.
  • Moderator - Elektryka
    retrofood napisał:
    Naprawdę, toto potrafi doskonale uprzykrzyć życie, chociaż niby gabarytami nie przeraża.

    Mi jakoś nie uprzykrza. Miejsce na wieszak też wygospodarowałem. ;)
    A mam pewność że żaden wandal go nie zdewastuje (licznika, nie wieszaka), że "życzliwy" nie pozrywa mi plomb albo się nie podepnie przed lub za licznikiem... Wymieniać dalej?
    A tak się składa, że w takich "akcjach" wielokrotnie uczestniczyłem. Stąd moje zdanie.
    Autorka wspomniała o liczniku pre-paid. To niech go sobie wyniesie do piwnicy albo sąsiedniego bloku. Wtedy będzie przeszczęśliwa gdy w pidżamie będzie zasuwać z kodem. :D
    ToJestNick napisał:
    wujek natomiast ma licznik w mieszkaniu, i gdy chcą spisywać to musi siedzieć w domu i nigdzie się nie ruszać.

    Wujek nie słyszał (i kolega też) że wskazania licznika można podać przez telefon lub internet. Raz na jakiś czas licznik idzie do wymiany (te nowe co 8 lat) - i warto być przy tej wymianie, z wielu powodów ;)
  • Specjalista elektryk
    Moim zdaniem przeniesienie licznika to nie są żadne wielkie koszty - remontując mieszkanie i tak wypadałoby wymienić linię łączącą WLZ z rozdzielnicą mieszkaniową. Skoro licznik jest w mieszkaniu, to nie była raczej ruszana. Więc więcej czasu się traci na zastanawianie się, kto ma za to zapłacić niż za robotę. Szczególnie, że jest ona już praktycznie wykonana - ADM udostępnia szafkę licznikową...

    A co do tego, czy lepiej mieć licznik wewnątrz mieszkania, czy na zewnątrz - do rozważenia we własnym zakresie. Są argumenty za każdym rozwiązaniem.
  • Moderator sekcji Technicznej
    zbich70 napisał:
    retrofood napisał:
    Naprawdę, toto potrafi doskonale uprzykrzyć życie, chociaż niby gabarytami nie przeraża.

    Mi jakoś nie uprzykrza. Miejsce na wieszak też wygospodarowałem. ;)
    A mam pewność że żaden wandal go nie zdewastuje (licznika, nie wieszaka), że "życzliwy" nie pozrywa mi plomb albo się nie podepnie przed lub za licznikiem... Wymieniać dalej?

    Ja swój wyniosłem, bo mi przeszkadzał i też mam pewność, że go nikt nie zdewastuje. A o kwestiach gustu nie warto dyskutować.

    ToJestNick napisał:
    wujek natomiast ma licznik w mieszkaniu, i gdy chcą spisywać to musi siedzieć w domu i nigdzie się nie ruszać.

    Wujek nie słyszał (i kolega też) że wskazania licznika można podać przez telefon lub internet. Raz na jakiś czas licznik idzie do wymiany (te nowe co 8 lat) - i warto być przy tej wymianie, z wielu powodów ;)


    Nie tylko warto, ale jest obowiązkiem wymieniających zapewnić obecność oraz uzyskać podpis właściciela instalacji.
  • Specjalista elektryk
    retrofood napisał:
    Nie tylko warto, ale jest obowiązkiem wymieniających zapewnić obecność oraz uzyskać podpis właściciela instalacji.
    A bo to raz ktoś do mnie dzwonił, że licznik jakoś inaczej wygląda, a we wnęce znajdował się protokół wymiany... Dokumenty RWE są drukowane elektronicznie i nie ma na nich żadnych podpisów.
  • Poziom 35  
    Jestem tego samego zdania co zbich70. Sam robiąc remont przypilnowałem aby licznik pozostał w lokalu. Mój licznik i ja teraz za niego odpowiadam. Nikt mi nie zrobi wilczej przysługi w postaci magnesu, nie podepnie się pod instalację czy pozrywa zabezpieczenia. Co do odczytów to już problem tego co odczytuje licznik. Zazwyczaj nie ma problemu (w przypadku mojej nieobecności) - w drzwiach jest kartka z telefonem, oddzwaniam i podaje telefonicznie. Ktoś wyżej pisał co za problem to tylko 2 godziny roboty. 2 godziny za które trzeba zapłacić elektrykowi, zapłacić za materiał itp. a korzyści żadne. Co do względów estetycznych akurat u mnie nie było problemu gdyż zakupiłem szafkę metalową do takich celów. W środku mam bezpieczniki jak i licznik.
  • Moderator sekcji Technicznej
    Samuraj napisał:
    Mój licznik i ja teraz za niego odpowiadam.


    Nic z tego.
  • Poziom 2  
    O uszkodzenia lub tego typu rzeczy się nie obawiam. Można powiedzieć, że sąsiedzi to najlepszy monitoring na świecie ;) A co do powodu przeniesienia, przede wszystkim mieszkanie jest małe i średnio ustawne więc liczy się dla mnie każdy centymetr. Poza tym po prostu mi bruździ i mam taki kaprys by go wynieść.
  • Moderator - Elektryka
    annaw86 napisał:
    Poza tym po prostu mi bruździ i mam taki kaprys by go wynieść.

    Więc Twój kaprys - Twoje pieniądze.
  • Poziom 32  
    zbich70 napisał:
    A mam pewność że żaden wandal go nie zdewastuje (licznika, nie wieszaka), że "życzliwy" nie pozrywa mi plomb albo się nie podepnie przed lub za licznikiem... Wymieniać dalej?

    Nawet jakby licznik wyparował będąc poza lokalem to za jego stan techniczny odpowiada zarządca lub właściciel budynku a nie właściciel lokalu.
    Samuraj napisał:
    Mój licznik i ja teraz za niego odpowiadam

    Licznik nie jest Twój,tylko Twoja odpowiedzialność. Tylko po co Ci ta odpowiedzialność?
  • Moderator - Elektryka
    jann111 napisał:
    Nawet jakby licznik wyparował będąc poza lokalem to za jego stan techniczny odpowiada zarządca lub właściciel budynku a nie właściciel lokalu.

    Ale to właściciel lokalu a nie budynku jest stroną umowy z OSD.
    OSD będzie jego szarpał. On z kolei może szarpać zarządcę.

    Ale jak kogoś kręcą takie doznania, lubi po sądach się włóczyć... jego sprawa. ;)
  • Poziom 1  
  • Poziom 13  
    Za licznik odpowiada jego właściciel czyli w tym przypadku właściciel mieszkania, gdyż zostało wykupione a nie wynajęte od ADM. Czyli sprawa prosta, wszelkie koszty tej czynności pokrywa właściciel, jednak jest mu potrzebna zgoda ADM do przeprowadzenia tych zmian. Odpowiadając na pytanie to na obecną chwilę niema obowiązku wynoszenia licznika z mieszkania ;)