Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Nagłośnienie zespołu ludowego

CooBi 30 Lip 2014 17:52 1362 9
  • #1 30 Lip 2014 17:52
    CooBi
    Poziom 10  

    Witam,
    Moi rodzice poprosili mnie abym wycenił ile będzie kosztował sprzęt do nagłośnienia ich zespołu ludowego.
    1 akordeon i 8/10 osób śpiewających.
    Chodzi o pełne nagłośnienie, czyli mamy do dyspozycji prąd a mamy dać koncert na sali lub malutkim plenerze.

    Co będzie potrzebne, aby to miało ręce i nogi? lepiej zespół zbierać mikrofonami pojemnościowymi czy dynamicznymi? Czy scenariusz 1 dynamiczny dla akordeonu + 2 dynamiczne dla "solistów" + 2 pojemnościowe dla reszty zespołu to wykonalny scenariusz? Bierzemy pod uwagę fakt iż często rozkładać to będzie niekoniecznie akustyk. Co do tego jest potrzebne? Na jakie sprzęty patrzeć żeby to w ogóle jakkolwiek brzmiało? Doświadczenia w nagłaśnianiu nie mam żadnego a konkrety muszę mieć na jutro (spotkanie ze sponsorem).

    Wiem że zależy od budżetu ale chodzi o przyzwoity sprzęt który posłuży, za przyzwoite pieniądze. Nie ma budżetu 100 tyś, celuję raczej w okolice 5-20tyś.

    Jakieś sugestie?
    Przepraszam za lakoniczność pytania ale dopiero biorę się za ogarnianie tematu a wieczorem muszę już coś mieć.

    Mile widziane również wyceny ze sklepów które mogą potencjalnie zrealizować kompletne zamówienie.

    0 9
  • Sklep HeluKabel
  • #2 30 Lip 2014 19:49
    Matron
    Poziom 15  

    Mi się wydaje, że dynamieczne dla solistów, a dla reszty i akordeonu pojemnościowe

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 30 Lip 2014 20:12
    CooBi
    Poziom 10  

    Pytanie co w ogóle będzie potrzebne?
    Jeśli chodzi o mikrofony, to na razie znalazłem następujące:
    Mikrofony (2500zł)
    2x mik poj. (np. Audio-Technica PRO 45)
    2 x mik dynamiczny (np. Shure sm58)
    1 mikrofon do akordeonu (np. akg C 516 ML)

    Co Dalej?
    Kolumny aktywne czy pasywne? Jaki mikser?

    0
  • #4 30 Lip 2014 20:32
    398216
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 04 Sie 2014 09:34
    adambyw
    Moderator Akustyka

    CooBi napisał:
    do nagłośnienia ich zespołu ludowego.
    1 akordeon i 8/10 osób śpiewających.

    Jeżeli zespół jest bardzo mobilny tzn, śpiewa tańczy to w grę wchodzą tylko mikrofony pojemnościowe nad głowami.

    Jak się zespół nie rusza myślę że wystarczą mikrofony pojemnościowe tzw paluszki, po jednym na 2 osoby, na statywach żeby nie musiały ich trzymać w ręku.

    0
  • #7 17 Sie 2014 03:35
    DJTrueBeliever
    Poziom 17  

    Akurat jeżeli chodzi o ludowiznę to po godzinach tańczę i śpiewam w takowym, więc trochę podpowiem.
    W tego typu zespołach nie dość, że w układach śpiewa się tańcząc, to jeszcze dość ważne są te wszystkie fochy i przytupy, gwizdy czy inne "przydźwięki" temu towarzyszące (a które normalnie się wycina) - no może oprócz wiatru i 50 Hz. Najsensowniejszym wyjściem jest więc zbieranie sceny z takich mikrofonów (podwieszanych do dachu sceny - specjalnie do tego przystosowanych - widok wiszących na kablach "ciężarków" typu Sennheiser E835 z luźnym wejściem XLR mnie przeraża!)
    Chórek oczywiście bez problemu ze "stacjonarnych" pojemnościówek, do akordeonu wspomniany wcześniej C516ML nadaje się wręcz idealnie, sprawdzałem empirycznie :)
    Jak będziecie mieli więcej instrumentów (znając życie smyczki + dęciaki), to możecie dawać im instrumentalne dynamiki na klipsach (są takie w ofercie AKG czy Sennheisera) albo w ostateczności 57-ki (na przykład dla kontrabasu).

    0
  • #8 18 Sie 2014 10:49
    szczepan.eu
    Poziom 18  

    Oj,

    ludowszczyzna to dłuuugi i niewdzięczny temat

    Mikrofony wieszane z góry to "dupiate" rozwiązanie.mikrofony zbierają wszytko i nic. ludzie śpiewają paszczą do przodu a nie w gore, sprzęga się to to, nie brzmi (equalizacje dla sprzęgania) a i tak zawsze wyjdzie że trzeba je powiesić tam gdzie się da a nie tam gdzie byśmy chcieli :) monitory graja prosto w lufy.... ech szkoda gadac

    Raczej mikrofony dla nagłośnienia kapeli (od klipsów At, przez sm57 shure) - a sam zespół tańczący i śpiewający na shootgunach.

    Ale to generalnie temat rzeka. Za 20 tys dałoby się baaaardzo słuszny system nagłośnienia dla takich rzeczy zrobić :)

    0
  • #9 18 Sie 2014 15:23
    alojzy7719
    Poziom 35  

    Najlepszym rozwiązaniem były by mikroporty i odsłuchy douszne (oczywiście skonfigurowane w stereo). Oczami wyobraźni widzę minę monitorowca/technika sceny, jak "obsługa" zespołu ludowego stawia przy splitterze rack z odbiornikami i uszami, dziwiąc się że nie ma możliwości zrobienia 12 miksów stereo :)

    0
  • #10 19 Sie 2014 19:05
    szczepan.eu
    Poziom 18  

    hehhe, to prawda, ale do tego też dojdzie w czasie :P

    0