Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

ford focus mk2 fl - pojedyncze szarpnięcia podczas jazdy+awaria silnika 1.8tdci

30 Lip 2014 19:36 8667 10
  • Poziom 12  
    cześć wszystkim.
    mam focusa 1.8tdci rocznik 2009 po fl.
    sytuacja wygląda tak:
    podczas jazdy przy prędkościach 2000-3000obrotów samochód jednorazowo na ułamek sekundy szarpnie. nie jest to regularne, raz na jakiś czas się zdarzy, a czasem, ale rzadko kilka razy co parę sekund.
    do tego w przeciągu 2 miesięcy auto 3 razy już po prostu zgasło podczas jazdy i wyświetliło komunikat "awaria silnika" i piszczy sygnalizator na desce. po wyciągnięciu kluczyka i ponownym odpaleniu auto dalej jechało.
    samochód był parę razy u mechanika. po podłączeniu pod komputer wyświetliło awaria 4-ego wtrysku. mechanik poczyścił styki, poczyścił złączki i przez jakiś czas był spokój a tu dziś znowu żona mi dzwoni, że auto stanęło dęba.
    focus nie stracił mocy, obroty nie falują, wszystko chodzi dobrze, tylko te szarpnięcia i te "awarie" strasznie dobijają.
    w międzyczasie był robiony rozrząd, wymieniane było turbo, a ta usterka ciągle gdzieś tam się przewija.

    czy ktoś spotkał się z takim problemem?
  • Poziom 42  
    majselbaum napisał:
    czy ktoś spotkał się z takim problemem?

    No ale z jakim problemem?
    Na razie piszesz, że "kaszlesz" a oddaj auto do "lekarza" lub "szpitala" takiego polecanego u siebie i zleć naprawę i auto ci "dęba" nie stanie...
  • Poziom 12  
    w serwisie przeprowadzono diagnostykę.
    żadnych nieprawidłowości wtryski nie wykazały. praktycznie jak nowe. taka opinia diagnosty.
    więc trzeba szukać dalej. kilka osób się wypowiadało i stawiają na okablowanie.
  • Poziom 12  
    problem udało się rozwiązać. padł wtrysk. po wymianie chodzi jak burza.
  • Poziom 36  
    majselbaum napisał:
    w serwisie przeprowadzono diagnostykę.
    żadnych nieprawidłowości wtryski nie wykazały. praktycznie jak nowe.



    majselbaum napisał:
    padł wtrysk. po wymianie chodzi jak burza


    Ręce opadają.
  • Poziom 32  
    Nie sprawdzają na przelew tylko patrzą na korekcje. Nikt im nie powiedział, że to różne parametry. Jeszcze takie typowe objawy. Brak słów.
  • Poziom 12  
    tak w ogóle to już nie chodzi jak burza....
    dwa miesiące był spokój.
    pojechałem na urlop do chorwacji i po drodze zaczął znowu rwać.
    co dziwne dużo częściej urywa przy włączonej klimie (na 1700km zdarzyło się to kilka razy).

    panowie, kurde.... nachodzą mnie coraz większe wątpliwości...
    a może to wina okablowania?
    poza szarpnięciami nie ma żadnych innych objawów.
    nic nie dymi. mocy mu nie brakuje. no chodzi jak złoto, oprócz tego, że raz na jakiś czas szarpnie.

    :(
  • Poziom 11  
    Kolego posprawdzaj dokładnie instalację elektryczną, często mechanicy wyszukują usterki w podzespołach zapominając o przewodach. (wtyczki wtrysków czujniki wału i wałka oraz podstawowo masę silnika).
  • Poziom 12  
    cała historia wygląda tak:
    zaczął szarpać - raz na kilka miesięcy. potem coraz częściej.
    aż wreszcie wyskoczyła awaria silnika. silnik wtedy bardzo nieregularnie chodził. nie dało się jeździć. po zgaszeniu i odpaleniu wszystko ok.
    pojechałem na serwis - błąd 4ego wtrysku.
    mechanik zamienił miejscami wtryski. 4ty z 3cim.
    dalej rwało, w końcu znowu wyskoczyła awaria silnika - co dziwne, auto stało na luzie. tak po prostu nagle wyskoczył błąd silnika. znowu po zgaszeniu i odpaleniu wszystko ok.
    pojechałem do serwisu - błąd 3ego wtrysku. (czyli tego, który wcześniej dał komunikat).
    i potem zrobiłem błąd bo pojechałem focusem w trasę. około 100km.
    szarpał mi bardzo. wiele razy. kilka razy pojawiła mi się awaria silnika. myślałem, że już nie dojadę do domu.
    jakoś się udało, za to na drugi dzień rano już nie dało się jeździć. cały czas świeciła kontrolka silnika i napis awaria silnika.
    warsztat oddał wtrysk do regeneracji jednak nie udało się go uratować, bo upaliło elektronikę.
    znaleźli mi inny, używany wtrysk i założyli.
    ponad miesiąc był spokój.
    pojechałem do chorwacji i się zaczęło.

    zauważyłem, że częściej się to dzieje gdy robię redukcję i mam wyższe obroty (głównie szarpania dzieją się na czwórce) i gdy mam włączoną klimatyzację.

    choć nie powiem, zdarzyło mi się przy równej jeździe 60km/h i przy 130km/h.

    i teraz już sam nie wiem....
    komunikat "awaria silnika" po odczycie wskazywała bezpośrednio na ten uwalony wtrysk. ale może te szarpnięcia to osobna sprawa kabli i problemy się nałożyły?
    a uwalenie wtrysku było spowodowane brakami napięcia?
    a z drugiej strony - szarpania były coraz częstsze aż do uwalenia wtrysku. potem zniknęły. pojawiły się dopiero teraz. znowu.
    czyżby kolejny wtrysk?

    EDIT:
    właśnie dostałem wiadomość od gościa, który ma te same problemy.
    i dowiedziałem się z innego forum, że problemem jest padająca elektronika na wtrysku.

    chyba trzeba będzie zmienić....
  • Poziom 11  
    Trzeba wykonać diagnostykę komputerową, sprawdzić wszystkie połączenia, ale często bywa tak że jak padnie jeden wtrysk to później lecą po kolei aż wymieni się wszystkie.Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    jak wspomniał kolega wyżej i poznany gość od forda: jak padł jeden to padają następne. te wtryski siemensowskie tak mają, że po 100tys km po prostu pada im elektronika.
    koniec tematu.