Witam użytkowników !!
Mam problem z moim oplem astrą 1.7 DTI diesel Isuzu z mocą. Silnik pracuje równo lecz jest słaby, podczas ruszania jest masakra. Krece go z gazem w podłodze a on zwyczajnie nie ma ochoty przyspieszac i musze go podkręcacbo z ledwością na 3000 obr/min gdzie wczesniej to 2500 wystarczało bo ostatnio robie nią duzo kilometrów i problem jest odczuwalny coraz bardziej i jest coraz gożej. Wczeniej mialem dodatkowo problem z szarpaniem podczas ruszania i na 5 biegu. Usterke usunałem poniewaz to był problem przepływomierza, lecz myslałem ze problem braku mocy to wlasnie to ale sie pomyliłem. Podejrzewam problem geometrii faz turbiny oraz podcisnienie w pompie paliwa ale skolei odpala bez problemu wiec co by z tą pompą było? Dodatkowo mam porównanie bo moj tato kupil w tym samym czasie taką samą astre z tym samym silnikiem i w niej nie ma zadnego problemu. Zasuwa jak wściekła, a moja no to tak jak powyzej. Bardzo was prosze o pomoc bo juz nie wiem co z tym robić. Pozdrawiam i z góry dziekuje !!
Mam problem z moim oplem astrą 1.7 DTI diesel Isuzu z mocą. Silnik pracuje równo lecz jest słaby, podczas ruszania jest masakra. Krece go z gazem w podłodze a on zwyczajnie nie ma ochoty przyspieszac i musze go podkręcacbo z ledwością na 3000 obr/min gdzie wczesniej to 2500 wystarczało bo ostatnio robie nią duzo kilometrów i problem jest odczuwalny coraz bardziej i jest coraz gożej. Wczeniej mialem dodatkowo problem z szarpaniem podczas ruszania i na 5 biegu. Usterke usunałem poniewaz to był problem przepływomierza, lecz myslałem ze problem braku mocy to wlasnie to ale sie pomyliłem. Podejrzewam problem geometrii faz turbiny oraz podcisnienie w pompie paliwa ale skolei odpala bez problemu wiec co by z tą pompą było? Dodatkowo mam porównanie bo moj tato kupil w tym samym czasie taką samą astre z tym samym silnikiem i w niej nie ma zadnego problemu. Zasuwa jak wściekła, a moja no to tak jak powyzej. Bardzo was prosze o pomoc bo juz nie wiem co z tym robić. Pozdrawiam i z góry dziekuje !!