Miałem laptopa Sony VGN-NW21SF z dyskiem standardowym Seagate 500 GB SATA II 5400obr/min.
Zaczeły się problemy z relokowaniem sektorów.
No to kupiłem na Allegro używanego Seagate Momentus XT hybrydowy 500GB 7200obr/min.
Własciciel przesłał mi w mailu z HDTUNE screen że nie ma badów.
Więc jak przyszedł dysk niezastanawiając się podłączyłem przez USB do lapka. Uruchomiłem DMDE i kopiowanie posektorowe.
Dzisiaj...
Wymieniłem dysk w laptopie na "nowy". System od razu wszedł w tryb naprawy. Po godzienie podziękował za współpracę
Trudno myśle,
Właczam Linuxa z CDlive>GSMartControl a tutaj 96/96/99 dla Endto End Error.
W załączniku cały log z Smartu nowego dysku
No i serce mi staneło...
Uwagi:
1)Dysk jest na gwarancji.
2)Chciałem zobaczyć zawartość dysku po dostawie przez USB. Niedało się. Windows w zasobach systemu wyświetlał online/niepodłączony. Literki nie dało się przyznać(nie było takiej opcji dla TEGO dysku).
3) Ściągnałem nowe firmware z strony Seagate i zainstalowałem na "orginalnym" dysku. System nadal niewykrywał "nowego" dysku z USB.
4)Klonowanie posektorowe robiłem pierwszy raz w życiu na zasadzie trochę "małpy". Pierwsze 10% strasznie się ciągneło Badsektory w orginalnym. Potem szło ekspresowo. Może tutaj coś zrobiłem nie tak?
Zaczeły się problemy z relokowaniem sektorów.
No to kupiłem na Allegro używanego Seagate Momentus XT hybrydowy 500GB 7200obr/min.
Własciciel przesłał mi w mailu z HDTUNE screen że nie ma badów.
Więc jak przyszedł dysk niezastanawiając się podłączyłem przez USB do lapka. Uruchomiłem DMDE i kopiowanie posektorowe.
Dzisiaj...
Wymieniłem dysk w laptopie na "nowy". System od razu wszedł w tryb naprawy. Po godzienie podziękował za współpracę
Trudno myśle,
Właczam Linuxa z CDlive>GSMartControl a tutaj 96/96/99 dla Endto End Error.
W załączniku cały log z Smartu nowego dysku
No i serce mi staneło...
Uwagi:
1)Dysk jest na gwarancji.
2)Chciałem zobaczyć zawartość dysku po dostawie przez USB. Niedało się. Windows w zasobach systemu wyświetlał online/niepodłączony. Literki nie dało się przyznać(nie było takiej opcji dla TEGO dysku).
3) Ściągnałem nowe firmware z strony Seagate i zainstalowałem na "orginalnym" dysku. System nadal niewykrywał "nowego" dysku z USB.
4)Klonowanie posektorowe robiłem pierwszy raz w życiu na zasadzie trochę "małpy". Pierwsze 10% strasznie się ciągneło Badsektory w orginalnym. Potem szło ekspresowo. Może tutaj coś zrobiłem nie tak?