Witam, kupiłem sobie maluszka kilka miesięcy temu i jestem "zielony" jeśli chodzi o jego naprawy. Od czasu kiedy go kupiłem działał bez zarzutu, bez problemu zapalał i wgl. lecz wstawiłem go do garażu i stał tam miesiąc czasu nieprzepalany i teraz jest problem z jego odpaleniem. Rozrusznik i akumulator są ok. Ładnie kręci, lecz nie chce załapać. Myslę że to coś z paliwem bo wlałem trochę benzyny do gaźnika i zapalił, ale pochodził pół minuty i znowu zgasł
pomoże ktoś?