Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wskaźnik poboru prądu przez pompę głębinową

02 Sie 2014 14:39 1533 6
  • Poziom 2  
    Witam,
    mam trójfazową pompę głębinową z hydroforem schowanym w studni i szafkę ze sterowaniem w budynku mieszkalnym jakieś 30 m dalej. W skrzynce dobrze widocznej dla domowników, jest m.in wskaźnik napięcia na wszystkich fazach i czujnik zaniku fazy powodujący wyłączenie pozostałych faz w razie awarii jednej - żeby pompa nie pracowała nigdy na dwóch.
    Brakuje mi w tym zestawie wskaźnika, że pompa pracuje - co pozwoliłoby mi optycznie wykryć szereg innych awarii, np. że nie działa zawór zwrotny - po prostu widzę wieczorkiem, że pompa co chwilę się włącza, a nie ma ku temu żadnych powodów. Albo, że hydrofor lub presostat nie pracują prawidłowo - widzę, że lampka świeci się za krótko/za długo lub cykle załączania są za krótkie.

    Nie znam się na elementach do skrzynek, więc być może nie potrafię takiego wskaźnika prawidłowo nazwać i wyszukać. Na razie najbliższe co znalazłem, a co by spełniało moje oczekiwania to jak mi się zdaje elektroniczny przekaźnik prądowy FF EPP-619.

    Wymyśliłem to tak, że wstawiam ten przekaźnik na jedną fazę, ale w ogóle nie używam funkcji włączania drugiego obwodu - po prostu nic do niego nie podłączam. Mam co chciałem - jak pompa zaczyna pracować, włącza mi się czerwona dioda.

    Tylko sobie myślę: może jest sama dioda ? Przełącznika nie potrzebuję. Nie potrzebuję(nie chcę) też zielonej diody w sytuacji, kiedy prąd nie jest pobierany.

    A więc pytanie: czy można to zrobić jeszcze prościej ? Jest jakiś sygnalizator poboru prądu do szafki bez przełącznika ?
  • Admin grupy audio
    sielim napisał:
    Brakuje mi w tym zestawie wskaźnika, że pompa pracuje - co pozwoliłoby mi optycznie wykryć szereg innych awarii, np. że nie działa zawór zwrotny - po prostu widzę wieczorkiem, że pompa co chwilę się włącza, a nie ma ku temu żadnych powodów. Albo, że hydrofor lub presostat nie pracują prawidłowo - widzę, że lampka świeci się za krótko/za długo lub cykle załączania są za krótkie.


    A co Ci da, że będziesz widział czy pompa pracuje czy nie? Nie znajdziesz w ten sposób przyczyny.
    To, że pompa się włącza co chwilę wiesz i bez tego wskaźnika, więc po co Ci on?
  • Poziom 2  
    Cytat:
    A co Ci da, że będziesz widział czy pompa pracuje czy nie? Nie znajdziesz w ten sposób przyczyny.
    To, że pompa się włącza co chwilę wiesz i bez tego wskaźnika, więc po co Ci on?


    Nie siedzę w studni, wiec skąd mam wiedzieć, że pracuje ? To jest instalacja 'działkowa' - o stosunkowo niedużym zużyciu wody, pompa nie pracuje non-stop.

    To nie ma być doradca-diagnosta, tylko wskaźnik ułatwiający wykrycie awarii. Jak będę widział, że coś nie tak, to się przejdę do studni, otworzę właz i będziemy z teściem deliberować. Jak mi się lampka w nocy zapali - (a będzie to dobrze widoczne) to na nią spojrzę i już jest to podejrzane, jak się zapali za chwilę drugi raz, to już będę wiedział, że awaria jest poważna. Już się zdarzyło, że zawór zwrotny strzelił i nikt tego przez tydzień albo i więcej nie zauważył - pompa w tym czasie wykonała masę niepotrzebnej pracy.
  • Admin grupy audio
    A jak awarii ulegnie urządzenie mające wskazywać awarię? To się zdarza i wcale nie jest rzadkością.
    Zamiast deliberować z teściem, może taniej i prościej będzie wezwać fachowca?

    Jeśli pompa pracuje ciągle to znaczy że nie można uzyskać właściwego ciśnienia w instalacji, a do pomiaru ciśnienia służy manometr który jest w każdym hydroforze. Zamiast kombinować jak koń pod górę - wystarczy wiedzieć do czego ten wskaźnik służy i rozumieć co pokazuje.
  • Poziom 2  
    Artur k. napisał:
    Jeśli pompa pracuje ciągle to znaczy że nie można uzyskać właściwego ciśnienia w instalacji, a do pomiaru ciśnienia służy manometr który jest w każdym hydroforze. Zamiast kombinować jak koń pod górę - wystarczy wiedzieć do czego ten wskaźnik służy i rozumieć co pokazuje.

    Manometr jest - w studni. Pod włazem. Zamknięty na kłódkę razem z hydroforem. 30 m od budynku i skrzynki z bezpiecznikami. Mam wrażenie, że nie czuje Pan tematu.
    Powtórzę pytanie: czy zna Pan może zamiennik dla wskazanego przeze mnie EP-619, który ograniczy się wyłącznie do wskazywania (diodą) przekroczenie zadanego progu natężenia prądu lub ma Pan może wiedzę o tym, że EP-619 nie zadziała tak, jak to sobie wyobrażam ? Nie wiem, być może np. bez obciążenia w załączanym obwodzie diody się nie będą palić, ale jest na to jakiś prosty sposób ?
  • Admin grupy audio
    sielim napisał:
    Mam wrażenie, że nie czuje Pan tematu.

    To prawda, nie czuję tematu, bo nie wiem po co miałoby być takie urządzenie. Sam mam na działce hydrofor i tez jest oddalony od domu o jakieś 20m, znajduje się w studni o głębokości 12 kręgów. Takowe urządzenie nie jest mi potrzebne, a wszelakie awarie jestem w stanie bez problemu wykryć.
  • Admin grupy Projektowanie
    Przekaźnik EP-619 działa zgodnie z opisem:
    http://www.fif.com.pl/produkt/1144/1145
    czyli monitoruje prąd jednej fazy oraz przełącza styk przekaźnika (NC, NO) zaświecając diodę, po przekroczeniu wartości progowej prądu (0.6-16A) i upłynięciu ustawionego czasu zwłoki (0.5-10s).

    Układ śledzi prąd jednej fazy i łatwo można do niego przyłączyć np. kontrolkę 230V,
    która będzie świeciła przy przekroczeniu nastawionego prądu w kontrolowanej fazie.

    Tak czy inaczej urządzenie nie będzie śledzić prądu w pozostałych fazach, a także nie będzie rejestrować zadziałań.

    Trzeba by obserwować ciągle lampkę, dodatkowo i tak trzeba będzie zejść do studni aby zobaczyć co się dzieje z hydroforem lub instalacją...