Witam. Posiadam Volvo s60 2.4 Diesel D5 163KM z 2002roku AUTOMATYCZNA SKRZYNIA BIEGÓW. Dzisiaj jadac do pracy autostrada bylo ograniczenie do 90km/h zwolnilem jadac okolo 2km stosujac sie do ograniczenia po czym opór do 140km/h pedał gazu dalej w podłodze a czuje ze nie ciagnie dalej tylko jakby stracił moc na jakies 10sekund. Dwie sekundy po utracie mocy zółty trójkat i jakis komunikat na komputerze(niestety nie zdazyłem zobaczyc co to za komunikat) i po tych 10sekundach komunikat znikł i moc wróciła. zrobiłem jeszcze po tym zajsciu jakies 150km i czegos takiego nie ma. Dodam jeszcze ze od wczoraj czułem troche inna prace skrzyni niz do tej pory, gdy dodaje gazu przy byle jakiej predkosci jest 1-2sekundowe opoznienie w reakcji po czym lekkie tarpniecie (Nie zawsze tak sie dzieje tak mniej wiecej 50 na 50). Auto ma przebieg 244tys w serwisie powiedzieli mi ze przy 170tys był wymieniany olej w skrzyni. przy przebiegu 220tys potarpywał mi np gdy stałem na swiatłach przy wcisnietym hamulcu i czasami na biegach. Zaprowadziłem na serwis wymienili jakis czujnik i wgrali nowy program i było ok. Ktos tak miał lub ma pojecie w tym temacie? Jestem za granica i moje pytanie to czy w kazdej chwili moze całkiem sie zepsuc czy to bardziej proces powony ze z czasem bedzie to czesciej i dluzsza utrata mocy? Wiadomo ze tutaj nie opaca sie tego robic(niemcy). Nie wiem czy dojade do PL zeby nie było lipy na autostradzie sami rozumiecie. Pozdrawiam.