logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW Golf II - Zahaczona opona o krawężnik, czy nadaje się do dalszego użytkowan

User444x 04 Sie 2014 21:07 25059 16
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 13851425
    User444x
    Poziom 10  
    Witam.

    Podczas cofania na parkingu zahaczyłem leciutko oponą o ostrą krawędź krawężnika.
    Chodzi tu o przednią prawą oponę.
    Opona nie traci powietrza ani nie ma żadnych wybrzuszeń, nie widać też drutów czy włókien, wygląda na starta samą gumę.
    Ogólnie ten wiszący kawałek zakleiłem klejem typu super glue i ogólnie w cały ten ubytek nalałem kleju.

    Trochę szkoda wymieniać opony, bo prawie nowa, z dobrym bieżnikiem no i krucho z kasą w ogóle...

    Poniżej zdjęcia uszkodzenia tej oponki.


    VW Golf II - Zahaczona opona o krawężnik, czy nadaje się do dalszego użytkowan VW Golf II - Zahaczona opona o krawężnik, czy nadaje się do dalszego użytkowan VW Golf II - Zahaczona opona o krawężnik, czy nadaje się do dalszego użytkowan


    Chciałbym się poradzić czy z tak raczej minimalnym uszkodzeniem można jeździć dalej, czy może lepiej dać ją np. na tył a może w ostateczności wymienić całkowicie?


    ...
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • Pomocny post
    #2 13851438
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Niestety jakiekolwiek uszkodzenie bocznej powierzchni opony dyskwalifikuje ją z dalszego użytkowania bo prawdopodobnie skończyło by to się tragicznie.
    Ponadto tak uszkodzonej opony nie da się naprawić.
  • Pomocny post
    #3 13851567
    epi92
    Poziom 16  
    Witam
    Znam takich ludzi którzy potrafią takie uszkodzenie ukryć i przekładają uszkodzaną stronę na wewnętrzna kola.
    Dlatego odradzam takich pomysłów, bo przy dużych prędkościach może się to tragicznie skończyć. Ostatecznie można użyć opony jako kolo zapasowe, czyli dojazdówke.
    pozdrawiam.
    Epi92
  • Pomocny post
    #4 13851859
    Teodor85
    Poziom 20  
    Opona do wyrzucenia, nie ma sensu ryzykować zdrowia i życia swojego i innych użytkowników dróg.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • Pomocny post
    #5 13852050
    Alfred_92
    Poziom 33  
    epi92 napisał:
    Witam
    Znam takich ludzi którzy potrafią takie uszkodzenie ukryć i przekładają uszkodzaną stronę na wewnętrzna kola.
    Dlatego odradzam takich pomysłów, bo przy dużych prędkościach może się to tragicznie skończyć. Ostatecznie można użyć opony jako kolo zapasowe, czyli dojazdówke.
    pozdrawiam.
    Epi92

    Na dojazdówce się też czasami jeździ..., więc dla mnie wrzucenie tego jako zapas a przełożenie opony pęknięciem do wnętrza auta niczym się nie różni.
  • #6 13854099
    User444x
    Poziom 10  
    Dzięki za odpowiedzi.

    Po zalaniu klejem wygląda tak:

    VW Golf II - Zahaczona opona o krawężnik, czy nadaje się do dalszego użytkowan VW Golf II - Zahaczona opona o krawężnik, czy nadaje się do dalszego użytkowan

    Przełożyłem ją na tył, jest po stronie pasażera z tyłu.

    Jak strzeli z tyłu to będzie bardzo źle?

    Trochę się boję tak jeździć ale krucho z kasą a do tego mam inne problemy z tym autem,
    Ogólnie samochodem jeżdżę tak z 400km miesięcznie, głównie miasto plus obrzeża, prędkości przeważnie do 70 km/h no max po za miastem 90 km/h...

    Bo jakbym chciał teraz wymienić ją, to takiej samej z takim samym wzorem bieżnika i 1 sztukę to raczej trudno byłoby mi dostać. Bo słyszałem, że inny wzór opony odpada, prawda?
    Więc trzeba by było wtedy wymienić dwie, a to już i koszt większy...

    Sam nie wiem co zrobić :(
  • #7 13854117
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Klej nic nie da , jak nie masz wyjścia bo i tak z gó..... bata nie ukręci, więc i tak będziesz jeździł, chociażby 29 postów było na nie.
  • #8 13854272
    Alfred_92
    Poziom 33  
    U wulkanizatorów którzy sprzedają używane opony niekiedy przy zakupie nowej pary można zostawić tą która jest cała w rozliczeniu. A czy lepiej z tyłu czy z przodu, wyobraź sobie że pęka ci na zakręcie i tył auta nagle traci przyczepność i zaczyna jechać jak mu się podoba.
    A jeszcze jedna sprawa, myślisz że jeżeli zatrzyma cię policja to puszczą ci to płazem, bo wydaje mi się że jak zobaczą ślady klejenia to będziesz miał bardziej przechlapane gdyby nic nie było robione bo nie będzie wymówki typu "Ale ja nie wiedziałem".
  • #9 13854354
    Teodor85
    Poziom 20  
    Człowieku chcesz zrobić komuś krzywdę czy sobie?
    Czy zaryzykował byś seks w sklejonej gumce z "zawirusowaną" panią? Może dziwne porównanie ale ryzyko jednakowe...
  • #10 13854521
    TooMeeK
    Poziom 22  
    Ta opona wystrzeli..
    ..prędzej czy później.
    I albo będziesz miał szczęście, bo stanie się to na prostej drodze przy małej prędkości, albo przeczytamy kolejny news z opisem "W niewyjaśnionych okolicznościach kierujący VW zjechał..".

    Wysoka temperatura i rozgrzane hamulce podniosą ciśnienie, wsiądziesz i zapomnisz o tym rozdarciu, klej wykruszy się ponieważ guma ciągle się rusza.
  • #11 13854534
    Teodor85
    Poziom 20  
    Ten klej trzyma tyle co umarły zębami...

    Każdy Policjant czy diagnosta zatrzymuje Ci w tym momencie dowód i umożliwia zjazd do domu max 40 km/h.

    Tak czy tak, my tłumaczymy a on i tak zrobi swoje...
  • #12 13854640
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Teodor85 napisał:
    ]

    Każdy Policjant czy diagnosta zatrzymuje Ci w tym momencie dowód i umożliwia zjazd do domu max 40 km/h.

    To jest usterka zagrażająca bezpieczeństwu ruchu drogowego w tym wypadku jest zakaz dalszej jazdy i laweta (wyjdzie drożej niż komplet nowych opon :D ).
    Zabrać dowód i umożliwić dalszą jazdę mogą w przypadku np pęknięcia zderzaka czy pordzewiałego odbłyśnika w reflektorze, a nie w takim przypadku.
  • #13 13854684
    Definitywnie404
    Poziom 10  
    Ciekawe ilu z Was tu speców kupiloby nową oponę. Nie zahaczył o druty więc czym się martwić? Może zapytajcie go o model zasilacza jaki ma w domu albo o kable do radia czy nie są za cienkie.
  • #14 13854702
    1000godzilla1000
    Poziom 16  
    Lepiej kup łysą, byle nie pękniętą, chyba że ci życie nie miłe
  • #15 13854703
    Teodor85
    Poziom 20  
    W domu to on może mieć nawet i bombę, grunt tylko że jak pierd@lnie, żeby się sąsiadom nie dostało.
    Da się dopasować taki sam model opony albo kupić na razie jakieś używki jak nie ma kasy, a nie ryzykować. Z czasem dostanie się woda, płótna osnowy sparcieją i skończy się w wiadomy sposób.
    Każdy wychodzi z założenia, że nic się nie stało lekkie zadrapanie, koło nie odpadło można jechać tylko wytłumacz to tym którzy przypadkiem nadzieją się na auto z wystrzeloną oponą.
  • #16 13854758
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Definitywnie404 napisał:
    Ciekawe ilu z Was tu speców kupiloby nową oponę. Nie zahaczył o druty więc czym się martwić? Może zapytajcie go o model zasilacza jaki ma w domu albo o kable do radia czy nie są za cienkie.

    To jest golf II 1.3 więc najprawdopodobniej ma 175/70/R13 więc nowa opona to koszt już od niecałych 100zł jak się dobrze poszuka, a jeżeli mowa o używanych to za 100zł można kupić przyzwoite R13 z felgami (szukać po prywatnych ogłoszeniach a nie oponiarzach, lub tak jak mówiłem kupić u oponiarza dwie używki i zostawić drugą sprawną w rozliczeniu.
    Niestety samochód to nie telewizor, tutaj trzeba ciągle inwestować, a i tak Kolega jest w o tyle komfortowej sytuacji że za 50zł można kupić worek części czy to nowych czy używanych (plastiki itp).
  • #17 13854774
    markslew
    Poziom 27  
    Wymień te opony na choćby bieżnikowane, są tańsze.
REKLAMA