Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jednostajny szum na uruchomionym silniku

kam223 05 Aug 2014 22:53 2412 18
  • #1
    kam223
    Level 20  
    Cześć wszystkim,

    Zestaw to:
    Midland Alan 48 Plus Multi
    President Iowa (na uchwycie do klapy)
    Peugeot 407SW 2.0 HDI (diesel common rail)

    Wszystko się rozchodzi o to, że przy uruchomionym silniku zbiera dość dużo szumu (RF Gain odkręcony do oporu i tryb DX daje niekiedy pierwszą Skę na mierniku). Ale problem jest dość złożony:



    - szumy nie zawsze są takie same i nie zawsze występują w tej samej sile, wszystko zależy od lokalizacji (tj. gdzie obecnie przejeżdżam), lecz łączy je jedno, cichą po unieruchomieniu silnika
    - nie jest to nic związanego z układem wtryskowym samochodu - dźwięk jest jednostajny, raz jedynie zauważyłem, nawiązując do poprzedniego myślnika, że w pewnym miejscu częstotliwość dźwięku... maleje względem obrotów silnika i jego obciążenia
    - odłączenie anteny powoduje brak zakłóceń
    - masa anteny wzorowa, multimetr wskazuje raptem 50Ω między wyjściem masy anteny a karoserią w punkcie skrajnie oddalonym od anteny
    - co potwierdza FWS na poziomie 1,2 +0,1 na krańcach pasma
    - zasilanie radia z zapalniczki i niestety to się nie zmieni - kto ma kilkuletni samochód ten rozumie problem rozebrania całej deski rozdzielczej żeby dostać się do komory silnika


    Kabel antenowy biegnie na odcinku ok 20cm obok kabla zasilającego radio, jednakże odseparowanie ich względem siebie nie przynosi żadnego rezultatu, więc tę kwestię pomijam. W samochodzie są 3 gniazdka zapalniczki, obecnie radio ze względów estetycznych jest zasilane z gniazdka przeznaczonego dla pasażerów tylnej kanapy. Przełączenie zasilania na gniazdko w konsoli środkowej powoduje subiektywną minimalną poprawę, lecz na tyle niewielką, że praktycznie pomijalną. Kabel antenowy biegnie po lewej stronie samochodu, praktycznie cały czas nad lewym progiem.

    W alternatorze nic nie iskrzy, samochód nie jest wyposażony w żadne LEDy do jazdy dziennej i tym podobne. Próby zmasowania wszelakich silników samochodu (np. silnik pompy wspomagania układu kierowniczego tj. jego obudowy) nie przynoszą rezultatów.

    Czy filtr na zasilaniu radia może cokolwiek poprawić (wątpię, ale każdy o to pyta...)?
    Czy mam zmienić radio/samochód/antenę/wszystko? :D

    Pozdrawiam i dzięki za odpowiedzi.
  • #2
    ankowalik
    Level 24  
    kam223 wrote:


    Czy filtr na zasilaniu radia może cokolwiek poprawić (wątpię, ale każdy o to pyta...)?

    Moja propozycja: nie wątp, ale zastosuj. W sieci 12V bywają najrozmaitsze, trudne do zlokalizowania zakłócenia :cry:
  • #3
    Olek II
    Moderator
    Jeżeli bez anteny radio jest ciche, to zakłócenia przychodzą z "eteru". Żadne filtry i różnego rodzaju "cuda", nie zdadzą egzaminu. Jeśli na wyłączonym silniku również jest cisza, to trzeba szukać w instalacji samochodu co produkuje zakłócenia elektromagnetyczne.

    Może tu coś znajdziesz, poczytaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2707273.html

    I jeszcze jedno, nie wypisuj takich bredni, to jest dział serwisowy, takie teksty nie przejdą.

    kam223 wrote:
    masa anteny wzorowa, multimetr wskazuje raptem 50Ω między wyjściem masy anteny a karoserią w punkcie skrajnie oddalonym od anteny
    - co potwierdza FWS na poziomie 1,2 +0,1 na krańcach pasma


    Do pomiaru fali stojącej służy reflektometr a nie multimetr.
    Po drugie, multimetr ma pokazać zero /zwarcie/, a nie 50Ω.
  • #4
    kam223
    Level 20  
    Olek II wrote:
    Do pomiaru fali stojącej służy reflektometr a nie multimetr.
    Po drugie, multimetr ma pokazać zero /zwarcie/, a nie 50Ω.


    Chyba się trochę nie zrozumieliśmy. Do pomiaru fali stojącej użyłem reflektometru, do pomiaru masy, multimetru.

    Nigdy multimetr nie pokaże zwarcia, gdy jeden punkt pomiaru znajduje się na tylnej klapie a drugi na przewodzie masowym wkręconym do blachy w komorze silnika. Wynika to chociażby z tego, że musi "przebić" się przez nasmarowane zawiasy klapy. Chyba, że klapa ma niezależną masę.

    Nie każdy kto zakłada tutaj temat jest kompletnym żółtodziobem :roll:
  • #5
    Olek II
    Moderator
    kam223 wrote:
    Wynika to chociażby z tego, że musi "przebić" się przez nasmarowane zawiasy klapy.


    I akurat wychodzi 50Ω.
    Klapa oczywiście styka się z zawiasami i karoserią na takim styku jak ostrze diody? Nie ma tam większej powierzchni typu śruby? Idąc dalej Twoim tokiem myślenia, to dojdziemy do absurdu, przecież trzeba liczyć oba zawiasy klapy bagażnika, oraz 2 zawiasy klapy silnika, które są połączone równolegle. Wychodzi, że na jednym zawiasie powinno być 200Ω.

    Daj mniej smaru, lub wymień na mniej rezystancyjny. :D

    A to stwierdzenie?

    "co potwierdza FWS na poziomie 1,2 +0,1 na krańcach pasma"

    Co potwierdza? Pomiar multimetrem, przecież sam to napisałeś!

    I te 50Ω, potwierdza /nie FWS/, tylko WFS na poziomie 1,2 + 0,1.
    To są właśnie idiotyzmy kolego, nie staraj się tu nikogo przekonywać do tej teorii.
  • #6
    kam223
    Level 20  
    I akurat w tym modelu, w tym konkretnym przypadku i w tych miejscach montażu wyszło 50Ω. I koniec tej kwestii. Radzę pobawić się w samochodzie z multimetrem i pomierzyć opór pomiędzy poszczególnymi elementami np. pasem tylnym pod zderzakiem a głównym przewodem masowym w komorze silnika, który, nota bene nie jest wkręcony do maski. A na dowód swojej teorii o zwarciu idealnym najlepiej załączyć zdjęcia.

    Kwestię interpretacji, czy pomiar WFS (oczywista omyłka pisarska) został wykonany multimetrem, reflektometrem czy linijką zostawiam czytającym. Mam nadzieję, że większość się domyśliła.

    Rozumiem, że trzeba dbać o poziom techniczny działu, ale nie trzeba przy tym udowadniać, że rozmawia się z kretynem, wypisującym "brednie" i "idiotyzmy". Panu Moderatorowi przypomnę regulamin, punkt 3.1.7. I sam go również naruszę, stwierdzając, że widocznie na Podkarpaciu są takie "standardy etyczne".

    Serdecznie dziękuję za pomoc, ale niestety, się nie przydało.
  • Helpful post
    #7
    SP5ANJ
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Witam.

    kam223 wrote:
    - masa anteny wzorowa, multimetr wskazuje raptem 50Ω między wyjściem masy anteny a karoserią w punkcie skrajnie oddalonym od anteny

    Te 50Ω multimetrem to chyba jakieś złe wyczucie tematu. :cry:

    Tutaj raczej chodzi o to, że klapa w stosunku do masy anteny czy GND pojazdu, powinna być i mieć jak najniższą wartość impedancji falowej a nie rezystancji oporowej (chociaż im mniejsza rezystancja to możemy przypuszczać, że tym niższa impedancja - lecz nie do końca).
    Rezystancja 50Ω dla DC to może być już około 700Ω impedancji dla w.cz. .

    Quote:
    - co potwierdza FWS na poziomie 1,2 +0,1 na krańcach pasma

    WFS na poziomie 1:1,2 w całym paśmie wycinku 40 kanałów to znaczyć może tyle, iż antena taka stroi się lecz ma dość słabą skuteczność, płytką charakterystykę promieniowania, duże tłumienie i ogólnie jest jakby "słaba".

    "Słaba" to znaczy zbiera wszystko i CB również a antena ostro się strojąca, zbiera głównie to na co jest zestrojona - czyli CB.
    (przepraszam ale wytłumaczenie problemu z serii Łopatologicznej)

    Quote:
    Przełączenie zasilania na gniazdko w konsoli środkowej powoduje subiektywną minimalną poprawę, lecz na tyle niewielką, że praktycznie pomijalną.

    Tutaj widziałbym rozwiązanie problemu gdzie wymiana okablowania na kabelki o fi 2,5mm2, powinno załatwić sprawę.

    Quote:
    Czy mam zmienić radio/samochód/antenę/wszystko? :D

    Jeżeli nic a nic nie dałoby się zmienić to chyba tylko zamiana radia lub "pewna masa" dla anteny (jej stopki) rozwiąże problem.


    Pozdrawiam.
  • #8
    User removed account
    User removed account  
  • #9
    kam223
    Level 20  
    Podpiąłem radio radą SP5ANJ kablami fi 2,5mm2 do plusa z akumulatora (wyciągnięty z puszki bezpieczników w kabinie), efekt - wyraźnie słyszalny spadek szumów. Niestety, nie posiadam odpowiedniego sprzętu do pomiaru impedancji w.cz.. Zostawię to na później.

    Być może antenę da się bardziej stromo zestroić, jest strojona dwoma pierścieniami a samo strojenie zostało wykonane przy przyświecającej idei "im niżej tym lepiej". Nie robię tego fachowo powszednie, więc nie wiem. Gdy tylko pożyczony reflektometr znów pojawi się u mnie, sprawdzę.

    Głównym winowajcą okazuje się w tym samochodzie pompa wspomagania, nie odpinałem jej, lecz zacząłem wykonywać gwałtowne ruchy kierownicą na postoju - wszystko było słyszalne w radyjku. Dodatkowo, poziom szumów spada minimalnie gdy wcisnę pedał hamulca - tego niestety nie zlokalizowałem, lecz wydaje mi się, że również może być to pompa hamulcowa. Nie mam pomysłu jak to wytłumić. Czytałem o kondensatorach, dławikach itd., lecz obawiam się o pracę szyny multipleksowej w samochodzie.

    Zdaję sobie sprawę, że to radio nie jest idealne, podpiąłem swego czasu w jego miejsce Unidena 520XL znajomego - zdziwiłem się, ile może dać ANL. Pod względem zakłóceń Uniden radził sobie o wiele lepiej. Praca układu ANL była w nim wyraźnie słyszalna, co nie jest już takie oczywiste w przypadku Alana. Uszkodzony ANL? Tego nie wiem.

    Saturn_five - wiem, że eter szumi. Mówiłem tutaj tylko o różnicy między pracą na akumulatorze a pracą z uruchomionym silnikiem, która jest dość dokuczliwa. Pompy nie odłączyłem, ponieważ nie uruchomiłbym bez niej silnika. Taki urok wszechobecnych procesorów...
  • #10
    User removed account
    User removed account  
  • #11
    kam223
    Level 20  
    Być może jest uszkodzony sam układ ANL, bądź działa w jakimś stopniu inaczej niż w tym Unidenie. Poprzednio miałem samochód benzynowy, w którym słychać było układ zapłonowy i ANL w Alanie sobie z tym radził, tutaj niestety włączenie ANL nie daje żadnego rezultatu.

    Nie wiem co do był za Uniden, czy SMD, czy przewlekany.

    Nie pali, ponieważ komputer BSI samochodu nie "widzi" układu wspomagania - jeśli nie może odczytać z niego wartości uznaje go za uszkodzony, a samochód niezdolny do jazdy, przechodzi w tryb awaryjny i blokuje działanie pompy paliwa i rozrusznika. Czyli nie można odpalić. Te samochody już nie są jak 15 lat temu, że da się coś odpiąć i dalej działa.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Saturn_five - może ja nagram filmik jak to działa i o co chodzi dokładnie?
  • #12
    User removed account
    User removed account  
  • #14
    Novile
    Level 34  
    Witam.
    Pierwsza sprawa kolego "kam223" zoabacz koniecznie ten film https://www.youtube.com/watch?v=nT1dU_Zttyo zwłaszcza chodzi mi o tzw."zagadkę" czyli 7minut 18 sekunda się zaczyna .Dowiesz się trochę o twoim radiu.

    Druga sprawa.Jak na moje oko to wybrałeś najgorsze miejsce do montażu tego radia.Masz nad radiem całe "centrum dowodzenia elektroniki" tego auta.Jam myślisz jaki ekran to zatrzyma?? Bo chyba nie ten kilkużyłkowy w kablu antenowym. Jak by to był kabel antenowy ekranowany warstwą ołowiu 2-3 mm-ową to może tak.
    Moja rada, spróbuj czy te zakłócenia będą jak dasz radio w inne miejsce np. przy tunelu środkowym od strony pasażera. Podobnie uważam, jeżeli chodzi i trakcję kabla antenowego.Cały czas opieram się na twojej informacji iż po odpięciu anteny zakłóceń nie ma, czyli zasilanie nie przenosi ich.
  • #15
    Olek II
    Moderator
    Novile wrote:
    Cały czas opieram się na twojej informacji iż po odpięciu anteny zakłóceń nie ma, czyli zasilanie nie przenosi ich.



    Novile wrote:
    Jak myślisz jaki ekran to zatrzyma?? Bo chyba nie ten kilkużyłkowy w kablu antenowym.


    Aby sprawdzić skuteczność ekranowania samego przewodu antenowego, można odłączyć tylko samą antenę od uchwytu, a wtyk z przewodem zostawić zakręcony do radia. Wszystko "wylezie".

    Novile wrote:
    Jak na moje oko to wybrałeś najgorsze miejsce do montażu tego radia.


    Tu muszę przyznać rację kol. Novile. :D
  • #16
    kam223
    Level 20  
    Wystarczy odkręcenie promiennika od anteny - zakłócenia całkowicie znikają. Z zamontowanym promiennikiem, obojętne czy radio leży w okolicach tunelu środkowego, czy jest zainstalowane na swoim stałym miejscu i jak ułożę kabel antenowy, ten sam jest ich poziom.

    W pierwszym poście wspomniałem o malejącej częstotliwości dźwięku zakłócenia wraz z przyrostem prędkości. Najprawdopodobniej wynika to z tego, że samochód jest wyposażony w układ wspomagania o zmiennej sile.

    Nie zostaje mi w takim razie nic innego jak próba wytłumienia źródła zakłócenia.

    PS.
    Wracając z pracy wstąpiłem do serwisu-sklepu CB celem sprawdzenia, czy warto wymienić Midlanda na coś z lepszymi filtrami. Już zamykali, więc zdążyliśmy zweryfikować jedynie jedno radio - Yosan Turbo JM-3031M. Niestety, ono również nie zdało egzaminu. Jutro pojawię się tam wcześniej, może coś "wykombinuję".
  • #17
    Olek II
    Moderator
    kam223 wrote:
    Wystarczy odkręcenie promiennika od anteny - zakłócenia całkowicie znikają.

    Tak myślałem, nie pomogą żadne filtry na przewodach zasilania, "to" idzie z anteny, to są zakłócenia, z którymi sobie możesz nie poradzić, jeśli nie zaczniesz odkłócać źródła. Wymiana radia? I owszem, na bardziej tępe. Będzie pozytywny skutek, ale zaraz będziesz szukał odpowiedzi, dlaczego słyszysz z 2 km, a nie dalej.
  • #18
    Novile
    Level 34  
    kam223 wrote:
    Wystarczy odkręcenie promiennika od anteny - zakłócenia całkowicie znikają. Z zamontowanym promiennikiem, obojętne czy radio leży w okolicach tunelu środkowego, czy jest zainstalowane na swoim stałym miejscu i jak ułożę kabel antenowy, ten sam jest ich poziom.
    No to faktycznie jest problem. Ale jak wytłumisz nawet cudem to źródło zakłóceń( a raczej źródła, bo na to wygląda ,że sieje i alternator i wspomaganie i co jeszcze....) to też nie rozwiązuje problemu, bo będzie ten zestaw zbierał na drodze z innych pojazdów "śmieci".Ja bym jeszcze faktycznie zmienił antenę na bardziej "tępą". Może ta IOWA jest za bardzo czuła. jak na to auto.
    W sumie jak pisze Olek II zasięg ci trochę "siądzie" ale coś za coś. Jak masz możliwość, to podstaw na magnesie IC-100 albo Wilsona Little Will-a.
    Można też tą IOW-ę spróbować dać na podstawie magnesowej ( nie wiem, czy to pomoże ale jak by były techniczne możliwości, to czemu nie spróbować). Według mnie masz za czułą antenę a auto nieodkłócone fabrycznie( tak to jest w obecnych czasach producent oszczędza na wszysktim, a wystarczyło dać lepsze kable, przekaźniki itp i by nie było problemu).
  • #19
    kam223
    Level 20  
    Przygoda z likwidacją zakłóceń zakończyła się najprostszym z możliwych sposobów - wymianą radia, na takie, które da radę zapanować nad zakłóceniami.

    Po "przymierzeniu" bodaj 8 radyjek wybór padł na Yosana JC-850. Może i paskudnie wygląda ale piszczenia pompy nie słychać a o pogorszeniu czułości też mówić nie mogę. Wypada pod tym względem i tak lepiej od Midlanda. Przy okazji zrozumiałem, co to znaczy "szumofon" w pełnym tego słowa znaczeniu.