Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zdemontować stacyjkę w Xsara Picasso 2002 r.

05 Sie 2014 23:30 8055 9
  • Poziom 26  
    Witam.
    Zablokował mi się kluczyk. Nie można było go wyjąć, wyłączyć auta. Po prostu stał w jednej pozycji. Po jakimś czasie udało mi się wyjąć kluczyk, chodzi teraz w stacyjce inaczej, trochę ciężkawo. Oprócz tego wysiadła mi klima ( chyba ) i nadmuch. Cisza i zero wiatru. Szukam sposobu by zdemontować to, czy ktoś ma jakiś manual? Szukałem, ale nie znalazłem nic budującego.
    I ile czasu zająć może demontaż i ponowne złożenie? Namierzyłem jedynie sposób na wiater na YT, z dodatkowym przekaźnikiem. Podejrzewam, że coś się nadpaliło lub rozsypało. Byłbym wdzięczny za pomoc, nie uśmiecha mi się oddawać auta i czekać w nieskończoność.
  • Relpol przekaźniki
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Do wymiany masz część elektryczną stacyjki, tak zwaną kostkę stacyjki. To i tylko to. Wymienisz i kluczyk będzie działał właściwie, dmuchawa też będzie działać!

    Dodano po 5 [minuty]:

    Tu masz numer aukcji ze znanego portalu : (4420063909). Tak przykładowo, pierwsza z brzegu.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 26  
    Mam nadzieję, że jest tylko rozsypane, a nie popalone.. troszkę czasu bym musiał poczekać za przesyłką, a dziś mam wyjazd.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No to Cię zmartwię, masz wypalone styki. Póki co, można się ratować, przez dołożenie przekaźnika. Pozwoli on, na zasilenie obwodu dmuchawy. Każdy elektryk Ci to podłączy.
  • Poziom 26  
    Obudowę zdemontowałem, ale problem jest z wyciągnięciem stacyjki. Od spodu są zatrzaski, które po naduszeniu nie chcą się schować do końca i blokują wyjście. Niefajnie. Naduszałem w różnych miejscach i wciąż ma jakieś 0,5mm do schowania aby wyszła stacyjka.
    Widzę, że na załączonym filmie kluczyk jest w stacyjce, a koleś naciska i wychodzi stacyjka.
  • Poziom 20  
    bo kluczyk musi być koniecznie w stacyjce inaczej nie da rady wyjąć bębenka
  • Poziom 26  
    W końcu zdemontowałem stacyjkę, przyjrzałem się kostce. Możliwe, że posypało się kiedy kluczyk zaczął źle działać. Nie ma specjalnych śladów nagaru. Przy demontażu trzeba uważać na plastykowe elementy kostki, mi kawałek pęknął. Do tego problemy by założyć kostkę pod stacyjką, zmarnowałem mnóstwo czasu zanim zapiąłem i nadłamał się jeden zacisk. Złożyłem, ale i tak wiatru nie ma. Zobaczę czy zdążę założyć przekaźnik, bo kostkę zamówię w przyszłym tygodniu, pod warunkiem, że wentylator nie będzie sprawny. Generalnie nieprzyjemna robota, mało miejsca i wymaga ekwilibrystyki. Nie na moje nerwy..
  • Poziom 38  
    Przeglądnij też wtyczki do wentylatora, lubiły się wypalać, topić. Dostęp do wentylatora masz od strony kolumny kierowniczej, jest chyba też druga wtyczka od strony schowka.
  • Poziom 26  
    Jak wspomniałem po złożeniu wszystkiego nawiew nie działał. I tu po wyruszeniu w trasę pojawiła się miła niespodzianka. Nawiew się włączył i działa tak jak powinien. Czyli cała operacja przyniosła spodziewany efekt. Temat uważam za zamknięty, dziękuje za uwagi, które przydały się przy naprawie.

    Znowu się rozsypało.. Jeździłem prawie rok na uszkodzonej kostce. Wszystko działało. Dziś po przyjeździe z Castoramy chciałem wyłączyć silnik, ale tkwił jak zaczarowany w stacyjce. Odpięcie aku nic nie dało, silnik działał. Dopiero włączenie 5 biegu i najazd na krawężnik wyłączył auto. Zobaczę czy da się coś zrobić. Na razie mam jeden wniosek - unikać Castoramy ;-)

    Ta pier.. lona Picassa jest jakaś pechowa.