Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes 1317 lk/ln - niskie ciśnienie oleju.

06 Sie 2014 15:10 3108 14
  • Poziom 9  
    Witam, mam Mercedesa 1317 93 r. z silnikiem OM 366 A i nie przypuszczałem, że będę musiał pisać kiedykolwiek w sprawie tego auta, bo to było auto nie do zajechania, przejechało u mnie 700 tkm bez poważniejszej naprawy (jedyne co było robione przy silniku to pompa wody 2 miesiące temu). Łącznie auto ma dziś 1 mln tkm i przydarzyła się następująca awaria:
    auto po weekendowej pauzie po przejechaniu bez problemu 300 km stanęło na 1 h pauzie i po starcie na pusto dosłownie po 2-3 km zaczęło stopniowo słabnąć, ciśnienie oleju nieco spadło, więc kierowca postanowił stanąć na najbliższym parkingu, jednak do niego nie dojechał, bo po prostu silnik stanął, olej wypluło całkowicie - pierwsza diagnoza - zatarcie silnika.

    Po rozebraniu miski olejowej okazało się, że panewki są nieruszone, po dalszym rozbiorze okazało się, że niestety przytarły się w tulei 2 tłoki. Generalnie poza tym zero progów, jakichkolwiek znaków, że coś było nie tak z silnikiem. Spece ocenili, że zrobią szlif i wymienią wszystkie tłoki. Następnie okazało się, że 1 tuleja "spuchła" i trzeba ją też wymienić. Głowica została sprawdzona i została wyrównana. Całkowity koszt naprawy i tak dużo mniejszy niż używany silnik, a te dziadki mercedesy są wciąż w cenie.
    Tyle, że tak naprawdę nikt nie ma pojęcia co może być przyczyną. Kierowca mówi, że auto od jakiegoś czasu brało nieco więcej, ale to dlatego wymieniłem wcześniej pompę.

    Czy możliwą przyczyną w tej sytuacji mogłoby np. przegrzanie silnika w sytuacji braku wody? Czy macie jakieś sugestie?


    Pojutrze będę silnik składał, a nie mam wszystkich pewnych informacji, w związku z czym chciałbym zapytać. Czy ktoś wie jakie są momenty dokręcania głowicy, korbowodów, łożyska głównego i luzy zaworowe dla tego silnika?
  • Poziom 22  
    Co się stało z tym olej napisz jasniej,bo że wypluło to już wiemy ,trudnisz widzę się zawodowo transportem a napisałeś jak laik co kupił pierwszego malucha
    Mamy w firmie 15 autobusów z róznymi silnikami tylko mercedesy ale 1 mln km to nie jest dużo tyle to u nas nawet sprinter ma na silniku .
  • Poziom 22  
    Może być brak chłodziwa i tuleje się przytarły ,ale co to ma wspólnego z olejem
  • Poziom 9  
    Trudnię się transportem to za dużo powiedziane, jedno auto na potrzeby własne, poza sprawami eksploatacyjnymi nic nie było robione stąd może nie miałem okazji nabyć wiedzy, żeby komunikować się w fachowym języku, piszę dlatego, że moi mechanicy nie są pewni przyczyny i obstawiają na problem z chłodzeniem - spowodowany ubywająca wodą przed wymianą pompy wody i nieodpowiednim skontrolowaniem tego. Dodam jeszcze, że zanim odkryliśmy defekt pompy wodnej na chwilę z ulatująca wodą pomógł proszek uszczelniający, ale tylko na chwile, a kiero skarżył się na lekki spadek mocy (spalanie w normie) przez jakiś czas przed wymianą pompy i awarią silnika.

    Przed rozbiorem silnika po awarii okazało się, że poziom oleju który został w silniku jest jeszcze na poziomie ok. MIN, więc tak wiele aż go nie wyleciało.
    Generalnie olej wyleciał przez uszczelniacz na wale, uszczelniacz też był sfatygowany i powinien być już wymieniony, ale obstawiam że nijak ma się do problemu z tuleją.
    Tuleja, która spuchła - spuchła od pęknięcia. Tłoki które się przytarły to pierwszy i drugi - czyli najbliżej pompy wody, więc to jeden przeciw teorii z przegrzaniem, wiecie jak w tym silniku to wygląda z obiegiem wody?
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Najprawdopodobniej była dolewana woda na gorącym silniku jak miałeś ubytki ,albo gdzieś pękł jakiś wąż przepytaj kierowcę ale pewnie i tak się nie przyzna stał na parkingu i pewnie dolał wiadro zimnej wody do silnika i dlatego pękła tuleja jak piszesz ,tuleja są mokre w tych silnikach ,to nawet by się zgadzało bo uzupełniając wodę na początku ona dostaje się od strony pompy i dlatego ci pękła tuleja tu z przodu. wyciek oleju z tym nie miał nic wspólnego
    po prostu ciekło sobie przez uszczelniacz i trochę oleju wyciekło swoim rytmem ,ale smarowanie było silnik stanął bo złapało tłoka.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Nie możliwe.Tuleja najpierw spuchła a potem pękła.Sam piszesz że nie ma progów więc wszystko było okey o prócz obiegu . :|

    Dodano po 4 [minuty]:

    A kolega wyżej dobrze pisze , może było coś dolewane na gorącym.Kiedyś w taki sposób na zakładzie załatwili ostrówka.Też pękła tuleja. :|
  • Poziom 9  
    Dzięki! Co prawda kiero mówi, że lał wodę na chodzącym silniku, żeby własnie uniknąć tego efektu zimnej wody, ale takie rozwiązanie ma sens.
  • Poziom 22  
    To już masz przyczynę ,nigdy nie wolno dolewać zimnej wody na gorący silnik ,pęknie tuleja ,albo blok ,albo głowica,jak kierowca tak robi to jest całkowita porażka.
  • Poziom 9  
    na zawsze zapamiętam!
    Jeszcze dodatkowo zapytam: czy ktoś wie jakie są momenty dokręcania głowicy, korbowodów, łożyska głównego i luzy zaworowe dla tego silnika?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    carriermistral napisał:
    pomógł proszek uszczelniający
    Oj nie pomógł, nie pomógł. To najgorsze świństwo jakie można dodać do układu chłodzenia. Do tego kamień z wody zamiast płynu i kłopoty gotowe. Przed uruchomieniem, sprawdzić dokładnie układ chłodzenia. Chłodnica czy drożna... I nie wystarczy, że będzie woda leciała z góry na dół. Ma lecieć prawie bez oporu.
  • Poziom 9  
    ok, wszystkie uwagi zostaną uwzględnione. Mam nadzieje, że temat się jeszcze komuś przyda.