Witam,
ostatnio miałem taki przypadek, że pomimo zgaszenia samochodu (Opel Meriva A) dmuchawa wewnątrz auta wciąż działała. Dopiero odłączenie akumulatora pomogło.
Poszperałem w Internecie i okazało się, że w takiej sytuacji winny jest regulator znajdujący się za schowkiem u pasażera.
Udało mi się go rozebrać, układ wygląda dokładnie jak na tych zdjęciach: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2767882.html#13359822
Wszystkie elementy są SMD, oprócz tranzystora BUZ111S. Pomierzyłem go (wlutowanego) i z pomiarów nie wynika, aby był przebity. Pytanie co zatem mogło ulec uszkodzeniu?
ostatnio miałem taki przypadek, że pomimo zgaszenia samochodu (Opel Meriva A) dmuchawa wewnątrz auta wciąż działała. Dopiero odłączenie akumulatora pomogło.
Poszperałem w Internecie i okazało się, że w takiej sytuacji winny jest regulator znajdujący się za schowkiem u pasażera.
Udało mi się go rozebrać, układ wygląda dokładnie jak na tych zdjęciach: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2767882.html#13359822
Wszystkie elementy są SMD, oprócz tranzystora BUZ111S. Pomierzyłem go (wlutowanego) i z pomiarów nie wynika, aby był przebity. Pytanie co zatem mogło ulec uszkodzeniu?