Objaw jest nastepujący:
Przy pełnym i gwałtownym wciśnięciu pedału gazu gdzieś w zakresie 90-100 % samochód dostaje zamulenia i traci moc. Niewielkie odpuszczenie pedału powoduje, że zaczyna w miarę normalnie jechać, jeśli pedał wciskać powoli i płynnie to przyśpiesza w miarę normalnie.
Sprawdzono:
Rozrząd - OK
Sprężanie - OK
Odczyty i weryfikacja MAP wakuometrem - OK
Szczelność dolotu - OK
Ciśnienie paliwa - OK
Jedyne co jest bardzo dziwne to przy pełnym wciśnięciu gazu zapłon opóźnia się o około 15 st. I wtedy jest zamulony, odpuszczenie gazu powoduje, ze wskakuje np: na 28 st. i jest OK. Podejrzewam cewkę, ale nie mam na podmianę. Myślę jeszcze aby sprawdzić czujnik wału oscyloskopem, ale do czego go porównać. Wtryskiwacza? Czujnika położenia wałka nie ma.
Przy pełnym i gwałtownym wciśnięciu pedału gazu gdzieś w zakresie 90-100 % samochód dostaje zamulenia i traci moc. Niewielkie odpuszczenie pedału powoduje, że zaczyna w miarę normalnie jechać, jeśli pedał wciskać powoli i płynnie to przyśpiesza w miarę normalnie.
Sprawdzono:
Rozrząd - OK
Sprężanie - OK
Odczyty i weryfikacja MAP wakuometrem - OK
Szczelność dolotu - OK
Ciśnienie paliwa - OK
Jedyne co jest bardzo dziwne to przy pełnym wciśnięciu gazu zapłon opóźnia się o około 15 st. I wtedy jest zamulony, odpuszczenie gazu powoduje, ze wskakuje np: na 28 st. i jest OK. Podejrzewam cewkę, ale nie mam na podmianę. Myślę jeszcze aby sprawdzić czujnik wału oscyloskopem, ale do czego go porównać. Wtryskiwacza? Czujnika położenia wałka nie ma.